Co by tu napisać... - spojrzałam, nieco już senna na monitor. Numer kącika już prawie skończony, zostało tylko to... - westchnęłam...
Dobrze, to inteligentny wstęp mamy już z głowy :). Aaaa, chyba zapomniałam się z Wami przywitać...
Cześć!
To już siódmy numer kącika. A w nim sporo interesujących artykułów... Jak już zapewne zauważyliście zrezygnowałam z wybierania tekstu numeru i całe szczęście, bo miałabym teraz spory problem :). W tym wydaniu żadnych nowych działów, żadnych jubileuszy, żadnych problemów z oprawą graficzną.... nie ma o czym tu pisać ;). Będzie więc krótko, konkretnie i standardowo ;).
Zacznę może od spotkań na chacie. Zapraszam w czwartki o 21.00. Czekam też na Wasze propozycje odnośnie dodatkowych terminów spotkań. Co jeszcze..... aha, gorąco zachęcam do pisania, pisania i jeszcze raz pisania - listów, recenzji, felietonów... Informacje o współpracy z kącikiem znajdziesz [TU]. Poza tym czekam na minirecenzje programów... zajrzyjcie do części z serialami. Robi się coraz ciekawiej :).
Tawananna spogląda na zegarek, a raczej na to coś na pasku zadań Windowsa w prawym dolnym rogu ekranu ;). 02:47. Chyba już czas kończyć...
I tak niepostrzeżenie dobiega końca rekordowo krótki wstępniak. Ale nie cieszcie się za bardzo, za miesiąc już tak dobrze nie będzie ;).
Na razie -
Tawananna