Wiecie, że Bill G. (tak ten od winblowsa!) jest geniuszem! Uwierzcie w tą cudowną prawdę, je nie żartuję. Opowiem wam pewną historię o moim kumplu...
Tak jak większość juzerów
jest posiadaczem Win XX. Siedzi przy nim dużo. Czas spędza wesoło. Pewnego
dnia przychodzę do niego i siadam przy kompie. Uruchamia maszynę... miłe
buczenie rozchodzi się po ciele i po chwili włącza się czarny ekran z
napisami, wtedy mój kumpel z szelmowskim uśmiechem odjeżdża od biurka (ma
krzesło na kółkach!) i sięga po gitarę. Oniemiałem. Brzdąknął parę
razy i... niespodziewanie ciachnął jakiś utwór. Szarpał te struny z takim
zacięciem jak młody Chopin gdy bił w klawisze. Pytam go jak się nauczył grać a
on na to, że komputer włącza mu się tak długo, że z nudów zaczął uczyć
się gry na gitarze. Sam się nauczył! Wtedy dopiero spojrzałem na ekran, właśnie
załadował się Win :-) Oniemiałem. Czyż to nie genialne! Bill nie tylko jest
geniuszem informatycznym ale i dba o nasze wychowanie kulturalne. Dzięki niemu
możemy nauczyć się grać, śpiewać, rysować itp. Po prostu cudo.
Tak z innej beczki... wynalazłem
fajną zabawę, w którą można bawić się gdy nuda nam dokucza albo gdy
chcemy usiąść a nie ma wolnego miejsca. Do zabawy potrzebny jest autobus
(najlepiej zatłoczony, lepszy jest wtedy efekt) i kilku chojraków nie kasujących
biletów. Wsiadamy do autobusu. Na jakimś przystanku (gdy otworzą się drzwi)
krzyczymy na całe gardło „Kanar w autobusie!” i obserwujemy. Cóż za piękna
panika! W przypadku wybrania zatłoczonego autobusu może się zdarzyć, że tłum
porwie cię ze sobą. Aby zapobiec temu, wcześniej przywiązujemy się do
jakiejś rury. Natomiast jeśli chcieliśmy usiąść... no cóż do wyboru do
koloru... Testowałem, super sprawa. Posłuchajmy co mówią o tym eksperci:
Majkel
„Po nudnych lekcjach można się zrelaksować
a nie ma nic bardziej relaksującego niż widok ludzi uciekających oknami...
”
Dopi
„Cudowna zabawa, chociaż pewnego razu przestraszyłem jakąś grubą panią,
która ze strachu puściła mi bąka w twarz... no cóż wszędzie zdarzają się
wypadki.”
Tak więc widzicie, że to niebezpieczna zabawa. Dozwolona powyżej 10 roku życia.
Dzisiaj (zresztą jak zwykle) nie będzie morału.
WyJąTkOwA ŚwInIa (profesor
leczenia strachem)
Ps. „Śpiewać każdy może, ale nie każdy musi tego słuchać... do widzenia.”
Pss. Kto zgadnie skąd ten cytat?
Psss. Proste. Następnym razem
bardziej się postaram.