"Nie wszystek umrę"
by
To oczywiście nie moje słowa, ale Horacego, jednego z najwybitniejszych poetów starożytnego Rzymu. Horacy bowiem był nie tylko wielkim poetą, ale poetą z wysokim mniemaniem o sobie. Zresztą z mniemaniem bardzo uzasadnionym. Horacy bowiem wielkim poetą był!
A teraz coś Wam, drodzy czytelnicy, objawię: ja też nie wszystek umrę!!! (no to skromnie zabrzmiało!). I pocieszę też Was, wszyscy autorzy artów większych i mniejszych, lepszych i gorszych: wy też nie wszystek umrzecie. Przetrwa Falka, przetrwa Miś Eryk, nie zginie zupełnie Pasibrzuch, Splatch, Mithrandir, czy Phnomm Penh. Zostanie cząstka po Tawannanie, Calebie, czy tym całym panu na A. Także po Szkodku. Niech to cholera, nawet Smuggler nie zapadnie się całkowicie w nicość (nie ma sprawiedliwości :PP!
Choć któregoś dnia wszystkich nas, nieważne jakby to brutalnie zabrzmiało, zeżrą robaki, to pozostanie po nas ślad. Jakkolwiek szumnie to brzmi w naszych tekstach pozostanie coś z nas samych - innymi słowy staniemy się w pewnym stopniu nieśmiertelni! Nasze teksty będą mówić: "Tu, w tym kraju, w tym właśnie czasie, żył taki człowiek. Posłuchajcie jakie miał radości, jakie zmartwienia, co myślał o otaczającym go świecie, jak spoglądał w przyszłość". Nasze teksty (jeśli oczywiście nie skasujemy ich z HDD-eków :) będą świadectwem naszych czasów.
Ja wiem, że brzmi to trochę, jak bełkot wariata, który chciałby przejść do historii. Ale powiedz mi, drogi Czytelniku, jeśli nie pozostawisz po sobie nawet czegoś tak mało wartościowego, jak powyższy art, to co po Tobie pozostanie? Spłodzisz dzieci, będziesz je wychowywał, jak najlepiej potrafisz. Będziesz pracował ciężko i uczciwie, później przejdziesz na emeryturę. W końcu umrzesz. Po pół wieku nikt nie będzie o Tobie pamiętał.
Dlatego, drodzy Czytelnicy, do klawiatur! Piszcie, co Wam ślina na język przynieście. opisujcie każde zabawne, smutne, czy pouczające wydarzenie ze swego życia. Spisujcie swoje przemyślenia, przelewajcie na papier swoją wyobraźnię. Opowiadajcie, recenzujcie, krytykujcie, popierajcie, ripostujcie, cholera, nawet bluzgajcie! Nie bądźcie jedynie biorcami, dajcie też coś od siebie! Jeśli zaczniecie pisać teraz, do ActionMaga, to kto wie? może jeszcze coś z Was wyrośnie? :PPP Może nawet pisarz jaki? jeśli jednak nie zaczniecie pisać teraz, nie zaczniecie już nigdy.
No więc, jak Czytelniku? Żyjesz na tym świecie już naście lat i nie masz o nim nic do powiedzenia? Nigdy nie spotkało cię coś pięknego, strasznego, czy niecodziennego? Nie przeczytałeś ciekawej książki, nie obejrzałeś dobrego filmu? Nie chcesz powiedzieć, jakiej muzyki słuchasz, w jaki gry grasz? Nie masz o czym pisać? To napisz o nudzie, jaka Cię otacza, o szarości życia.. O czymkolwiek. Tylko pisz!
Byśmy wszyscy, gdy będziemy umierać, mogli rzec: "Nie wszystek umrę".
Czego sobie i Wam życzy: