Demonstracja antyizraelska
Nie chciałbym, aby zabrzmiało to jako wypowiedz antysemicka, ale jestem świeżo
po obejrzeniu „Wiadomości” (TVP 7.10.2002) w których to usłyszałem o izraelskim,
jak to zostało nazwane, „odwecie”. No, bo czy można nazwać odwetem ostrzelanie
szpitala lub wystrzelenie rakiety w tłum Palestyńczyków, którzy chwile wcześniej
uciekali ze swoich domów, bo te także zostały ostrzelane. Izraelczycy tak
właśnie nazwali ten, to jest moje własne odczucie, atak terrorystyczny na
osiedle arabskie w Strefie Gazy. Oburza mnie postawa społeczności
międzynarodowej w związku z tym i innymi atakami. Reakcja większości państw na
oblężenie siedziby Yassira Arafata w Ramallah było wezwanie do zaprzestania tej
operacji, nie było żadnego, za wyjątkiem państw świata arabskiego, stanowczego
potępienia Izraela. Denerwuje mnie również postawa Stanów Zjednoczonych, które
to tak bardzo chcą walczyć z terroryzmem. Według mnie największymi terrorystami
obecnie są Ariel Charon i jego najbliżsi współpracownicy. Może do tej pory brzmi
to tak jakbym popierał Palestyńczyków, ale tak wcale nie jest gdyż Arabowie
również nie powinni organizować ataków terrorystycznych. Ale skoro już takowe
się zdarzają to są dziełem kilku skrajnych organizacji typu „Hamas” lub
„Dżihad”. Czy wiec z tego powodu ma cierpieć niewinny naród, który chciałby
tylko kawałka ziemi i świętego spokoju? Tłumaczenia, ze w tym domu ukrywali się
terroryści są wyssane z palca. Jestem pewien, ze podczas ostatniego „odwetu”
zginęło, wśród 100 zabitych osób, co najwyżej 5 terrorystów. Czy ostrzelanie
szpitala może być wytłumaczone ukrywającymi się tam terrorystami? Według
Izraela-może. Ale jest to przecież niedorzeczne seplenienie terrorysty, który
nie wiedział jak wytłumaczyć swój zamach. Mówiąc wprost konflikt
Izrael-Palestyna powinien być rozwiązany przez zdecydowana, aczkolwiek nie
brutalna, interwencja najpierw dyplomatyczna ONZ, a potem nawet zbrojna NATO i
państw koalicji antyterrorystycznej. Jednak interwencja ta nie powinna być
pomocą jednej ze stron w pokonaniu drugiej, ale powinna polegać na oddzieleniu
od siebie obydwu stron i utrzymaniu pokoju w regionie. Ale wracając do sprawy,
która poruszyłem na początku, każdy człowiek ma prawo do swojego państwa i nikt
nie może mu go odebrać, a jednak Izraelczycy, którzy to tak wspaniałomyślnie
przyznali jakiś czas temu kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych narodowi
palestyńskiemu, próbują teraz odebrać im te ziemie. Izraelczycy jednak już od
dawna przejawiali podobne zakusy przypomnijmy chociażby wojnę z Egiptem o
półwysep Synaj. A przecież jeszcze 55 lat temu Żydzi byli w podobnej sytuacji,
co dzisiaj Arabowie. Oni wtedy tez nie mieli państwa, ale w końcu udało im się
je wywalczyć. I walczyli o nie w podobny sposób do dzisiejszego sposobu Arabów,
tez wbiegali na przystanek autobusowy i wysadzali siebie, razem z kilkunastoma
osobami w ich otoczeniu.(To niezupełnie tak, oni zostawiali tylko beczkę z
materiałami wybuchowymi i żelastwem - co owocowało ulicą w keczupie)Wtedy nie
mieli czołgów, samolotów ani rakiet. Mieli tylko materiały wybuchowe.(Dzięki
sprytnym działaniom, Hagana - niedługo po zakończeniu II Wojny - wykupiła sprzęt
z Czech, Francji itd) Palestyńczycy są dzisiaj w podobnej sytuacji. Nie mogą
przecież tak po prostu wejść do izraelskiej bazy wojskowej i wyjechać stamtąd
czołgami. Niestety jestem jednak pewien, ze izraelskie „odwety” będą tak długo
jak długo będą palestyńskie „ataki”, a te będą tak długo jak długo będą
„odwety”. Impas na Bliskim Wschodzie trzeba rozwiązać szybko z pomocą ze strony
mocarstw takich jak Rosja i Stany Zjednoczone, ale najlepiej bez interwencji
zbrojnej. Ale Żydzi są chytrzy, bo jak mówi przysłowie: „Polaka Niemiec, Niemca
Włoch, Włocha Hiszpan, Hiszpana Żyd, a Żyda tylko diabeł przechytrzy”. A
Amerykanom można przytoczyć jeszcze jedno przysłowie: „Wiedza w Polsce, wiedza w
Rusi: dużo może ten, kto musi”.
Arta pisał antyizraelski Evri (+ Marmach)
PS(jedyny): Gdyby komuś wydawało się inaczej nie jestem antysemita.
Poniżej tego wersu mogą znaleźć się komentarze. Dozwolone jest, a nawet
wskazane, aby je wyciąć. KONIEC!!!
O nie, napisałem je POWYŻEJ :P - Marmach