Słowo do Pasibrzucha

Mumin, Eryk, Pasibrzuch......
Przeczytalem sobie kilka tekstow Pana Pasibrzucha i jest cos, co mnie w tych tekstach zachwycilo - mianowicie przerost formy nad trescia.
Piszesz drogi Pasibrzuchu o wolnosci, narkotykach...wlasnie narkotyki mnie tu zaciekawily najbardziej.
Widze zes obeznany w temacie? Zaraz to sprawdzimy
Panstwo twoim zdaniem nie ma prawa zakazywac palenia marihuany (dodam od siebie, ze jest mniej szkodliwa od papierosow i nie wywoluje FIZYCZNEGO uzaleznienia), masz racje nie ma prawa. Ale zastanow sie nad jednym:
Skoro nie ma prawa tez zakazac Ci popelnic samobojstwo, to widze juz jak w kraju, w ktorym sprawowalbys wladze (oby nigdy do tego nei doszlo) niepelnoletnie dzieci jaraja blanty i pod wplywem zielska zabijaja, kradna itp...Powiem ci koles jedno, nie probuj nawet naskakiwac do mnie co to jest marycha i ze to nie jest szkodliwe, bo o tych 2 sprawach wiem doskonale.Ale nie kazdy jak Ty moze zakonczyc na trawie, nie kazdemu wystarcza tylko tHc, nie kazdy ma silna wole. Myslisz, ze jakbys kazdemu dal zajarac skuna, to wszyscy by na tym poprzestali? To zapraszam cie do osrodka detoksykologii w Warszawie, wpadniesz? Zobaczysz jak to milo popatrzec na to, w co sie wierzy, ze to nie konczy sie zawsze tak samo.Jezeli nawet konczy sie raz na sto przypadkow detoxem, to juz warto z tym walczyc. Ja bylem na detoxie, stracilem ojca, kobiete swojego zycia i wiele, wiele zdrowia i nerwow przez to scierwo, wiec zastanow sie czy twoje podejscie do tego tematu jest sensowne. Codziennie widzialem ludzi, ktorzy umierali przez to g... wiec nie wypowiadaj sie na tematy narkotykow patrzac przez pryzmat Marihuany, bo wiesz bardzo malo, kolego. I czy w twoim swiecie, gdzie kazdy moze jarac ile chce, nie balbys sie przejsc wieczorem ulica??? A jezeli smieszy cie powiedzenie, ze "od trawki sie zaczyna", to z cala powaga i pewnoscia powiem ci, ze w 45% sie od niej zaczyna i modl sie, bys na niej zaprzestal, bo dalej jest albo wycieczka do piachu, albo pieklo detoxu.

Slowo do Mumina, odnoscie tego co napisales:
[Mumin] Być może masz rację, ale zastanów się czy człowiek, który przeżył wszystko co najgorsze, może chcieć robić innym krzywdę, wiedząc jakie to jest okrutne?
Zgadzam sie z Toba w zupelnosci, ja ktory umieralem codziennie kilkakrotnie, ktory - gdyby nie jego siostra - udusilby sie we wlasnych wymiotach.
Wiec panie Pasibrzuchu zajmij sie swoimi poprzednimi tematami, bo widac jestes tylko czlowiekiem i nie w kazdym temacie masz prawo racji...

Z wyrazami szacunku,

Gr33n

PS:Mumin masz szczescie majac takiego przyjaciela jak Eryk.[Szacunek:D]
PS2:LP ruLeZ:D