Jest dobrze? Nie sądzę. Czyli krótko o UE.

        Właśnie przed chwilą wróciłem do domu po dość długiej rozmowie z kolegami. Jak zwykle gadaliśmy o ogólnych głupotach. Jednak jeden temat zaciekawił nas do tego stopnia, że zaczęliśmy rozmawiać o nim dość długo. Temat Polski.

Jak wiadomo Polska jest krajem wspaniałym. Jednak zostaliśmy „sprzedani” lub „wymienieni” za Grecję po drugiej wojnie światowej. Nie to żebym miał coś do ówczesnych władz Londynu i reszty państw alianckich, ale Polscy żołnierze tak wiele zrobili dla aliantów, że niemiłym taktem było wymienienie nas za Grecję. Oddanie nas pod rządy radzieckie. Przez 40 lat żyliśmy w pustce – zero przemian. 40 lat kompletnej pustki, 40 lat zacofania, 40 lat strat, 40 lat udawanego bogactwa, 40 lat nicości. I teraz mamy szansę na wielkie zmiany w Polsce, a to za sprawą Unii Europejskiej. W którą ja wierzę, muszę wierzyć. Jakoś sobie nie wyobrażam, aby nasi politycy coś mogli zrobić dobrego z naszym krajem. Jakoś nawet już nie marzę, aby politycy coś zrobili dobrego z naszym krajem. Za to w UE wierzę z całych sił. Wierzę i mam nadzieję, że jeśli my Polacy nie możemy naprawić naszego kraj to czas by go zmienili obcokrajowcy.

 Marzy mi się Polska wielka, piękna, marzy mi się polska-centrum europy. Mam to gdzieś, kto będzie rządził naszym krajem – czy będą to żydzi, Anglicy czy amerykanie. Mam to kompletnie gdzieś. Mam dość traktowania Polaków w Polsce jak śmieci. Chcę w końcu by Polacy zarabiali normalne pieniądze, normalnie żyli. I naprawdę sram na to, kto będzie rządził. Mam już dość patrzenia na ludzi, którzy zdychają z głodu czy mrozu. Ludzi, którzy żyją od pierwszego każdego miesiąca do kolejnej wypłaty. Powiedzcie mi, kto coś może zrobić w naszym pięknym kraju. Pokażcie mi jednego polityka, który potrafi i nie boi się wprowadzić jakieś zmiany. Kto Miller, Buzek, Kołodko, Macierewicz, Korwin-Mikke, Kaczyński, Olechowski – no, który z nich coś może zmienić? Zadumane w sobie bufony, parę garniturów rządzi naszym krajem. Sku#$yn Giertych wciska mi kity o źle UE. Złem jest marnotrawić polskie pieniądze. A ks. Rydzyk to może mi naskoczyć tyle, co on ma kasy – to mu UE nie jest potrzebna. Bo i po co? Nikt już nie zmieni Polski. Jesteśmy u schyłku. Przez chwile przestańcie prowadzić analizy, przestańcie słuchać tego, co mówią politycy. Popatrzcie za okno. 20% bezrobocia, ludzie zdychają z głodu, ludzie dzielą się na biednych i bogatych, politycy kradną. A my z tym nie możemy nic zrobić, bo w Polsce rządzi parę garniturów.

Możecie się ze mną nie zgadzać, ale ja w UE wierzę. Muszę już wierzyć nic więcej mi już nie pozostało. Jesteśmy u schyłku i tylko ktoś, kto potrafi rządzić może zmienić Polskę na lepsze. Mi UE jest potrzebna i jeżeli nic się nie zmieni to ja wysiadam. Więc proszę was nie wmawiajcie mi, jakie to zło niesie za sobą UE, bo popatrzcie ile zła jest w Polsce. Co jakie zabory – mamy XXIw. Unia będzie stawiać warunki, a my możemy się zgodzić lub nie. Nikt bez zgody Polaków polski nie zagarnie. Ale możemy nie wchodzić do UE, niech zanas wejdzie Estonia. Za parę lat, gdy my będziemy kisić ogórki w słoikach, Estończycy będą sobie podróżować po Hiszpanii, Niemczech czy po Anglii. Ale Unia jest zła. Pokażcie mi kraj w Unii, w którym jest tyle bezrobocia. Ostatnio w Niemczech podniosło się bezrobocie, było przez około jeden miesiąc. Rząd uporał się ze wzrostem bezrobotnych jak za machnięciem magicznej różdżki. Nie, ale my mamy lepiej bez Unii, u nas tylko 20% bezrobocia. Klask, Klask. My bez Unii sobie poradzimy, Unia bez nas sobie poradzi. Kto lepiej wyjdzie. I nie pieprzcie mi tutaj o zaborach. Ludzie w Polsce, jeśli nadal będą rządzić te same twarze polityków, nadal będzie źle. LPR, SLD, Samoobrona, Pis, PO, PSL wszystko to jest nic nie warte. Dla mnie możemy nie wchodzić do Unii, ale gdy za parę lat zobaczycie, jakie zmiany zajdą w tych krajach, które się do Unii dostały będziemy sobie pluć w brodę. Jakoś takie kraje jak Hiszpania, Anglia czy Niemcy mają się dobrze. Ale nie wy wygłaszacie istne poglądy Łysiakowo-Rydzykowe. Jakieś spiski, jakieś zabory. Powodzenia na dalszej fazie życia. Zobaczymy czy któryś z waszych ulubionych polityków coś zdziała. Czy was Rydzyk czy Giertych czy piękny Miller, a może Olechowski? Wszyscy razem? Jeżeli UE dobrze rządzi innymi krajami to ja jestem za. Wali mnie to, kto rządzi byle człowiek nie musiał szukać jedzenia w śmietniku, byle człowiek nie musiał zdychać, byle człowiek nie był traktowany jak gówno. A wy sobie dalej żyjcie w Polsce rządzonej byłymi komunistami, złodziejami, fanami spisków i tym podobnych. Good Luck. Ja wolę żyć w Polsce pięknej, silnej, wolnej i bogatej. A czy pod wodzą UE czy pod wodzą żydów czy nawet pod wodzą Islamskich trójnogich robaków z Jowisza to mi to obojętne.

caleb32@wp.pl np. Grechuta - nie dokazuj  -Lady Pank - na co komu dziś. Caleb

Bez komentarza, zasrana jedenasta w nocy. Chociaż co mi zależy pozdrowienia dla KotaBogdana, piszesz extra.