"Dlaczego rodzice biją - być może odpowiedź"
7-MAŁY-7

          W jednym z poprzednich numerów AM ukazał się mały tekst na ww. temat. Fiolka - autorka tamtego tekstu zadała bardzo ważne pytanie - Dlaczego? Być może znam odpowiedź na to pytanie, ale z pewnością na tego typu zachowanie wpływają również inne czynniki. Cały poniższy tekst oparłem o moje własne przemyślenia, krótkie dyskusje z ludźmi oraz dość długie obserwacje.
          Wydaje mi się, że najczęstszym powodem takiego zachowania dorosłych jest warunkowanie poprzez otoczenie, w którym sam był taki człowiek wychowywany lub w którym teraz żyje (determinizm). Zauważono przecież, że takie przypadki zdarzają się dużo częściej w rodzinach patologicznych, w których często na stołach wita alkohol, który według mnie jest najważniejszym sprawcą takich zdarzeń.
          Aby lepiej zrozumieć to zagadnienie powinniśmy zastanowić się nad tym, co może skłaniać człowieka do takiego zachowania. Narzuca mi się od razu kilka myśli. Pierwsza - osoba dorosła traktuje dziecko tylko jak zabawkę, a to dlatego, że przeszkadza mu w życiu codziennym (trzeba wykarmić, poświęcić czas i pieniądze), co często przerasta rodzica i w ten oto bezsensowny sposób próbuje sobie coś wynagrodzić???
          Druga moja myśl - aż wstyd mi to mówić - sądzę, że to dorosłych w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób "jarcuje", czyli sprawia im to przyjemność! Być może w pracy tacy ludzie są poniżani lub mają w niej kłopoty, więc przychodząc do rodzinnego domu próbuje się wywyższyć bijąc właśnie do nieprzytomności dziecko, aby udowodnić swoją wyższość nad innymi. Często na dziecku się nie kończy - dotyka to również współlokatorów, a w niektórych przypadkach nawet i cały blok, osiedle itd.
          Według dr. M. Bogdanowicz w skrajnych przypadkach zdarzają się sytuacje pobicia dziecka tylko i wyłącznie dlatego, że jego rodzice traktują je jako osobę niepełnosprawną, kaleką, niezdolną do pracy lub BARDZO CZĘSTO leniwą. W sposób ten próbują wpoić wychowankowi pewne zasady. Trzeba jednak zaznaczyć tutaj, że większość rodziców nie wie, że to tak naprawdę nie zmusi ich do pracy, a wręcz przeciwnie - takie dziecko będzie się buntować, a co za tym idzie, znowu bicie i znowu...

Ps. A, co wy o tym sądzicie?
W razie czego pisz: 7-MAŁY-7