Witam wszystkich bardzo serdecznie. To moj drugi art, wiec mam nadzieje, ze jakis poziom trzyma mimo mojego krotkiego stazu. A dzis napisze o hulahopie i techno. Wiem, ze to tematy bardzo obgadane juz, ale ja nie bede sie z nikim klocil, tylko przedstawie wam swoja opinie o tych gatunkach muzycznych, tudziez jaka profanuje muzyke. Niniejszym wstep uwazam za zakonczony, bo wiecej nie bede juz nawijal, a wiec czyta mi. Aha, i jeszcze jedno : JA RULE[Z] :DDD Jak ktos skapnal o co chodzi, ten jest wielki. Ten napis mozna interpretowac na 5 sposobow. Kto zgadnie niech pisze na email. Atrakcyjne nagrody, miedzy inymi wycieczka na majorke i pobyt w pieciogwiazdkowym kartonie z widokiem na morze :)) Zaczynamy ...
Temat z innej
beczki, czyl z tej beczki, gdzie beczka jest beczka i nie
grzeszy. Jak cos zrozumieliscie to jestescie genialni, bo ja nie
wiem sam co napisalem, ale przeciez nic nie szkodzi. Po prostu
traktujcie to jako moje skromne trzy grosze :)). Wlasciwie nie
mialem juz nic pisac, ale cos znalazlem nieoczekiwanie i jednak
to sie tu
znajdzie. A teraz ponizej macie kilka linijek textu, ktory kiedys
napisalem na kompie i dzis znalazlem.
ERA
HIP-HOPU I TECHNO : dla mnie to po czesci
niezrozumiale jest. Oczywiscie lubie sobie posluchac czasem
techniawki i hulahopa :P, ale uwazam, ze to jest porazka dla
swiata, zeby komputer, na ktorym czesto robi sie mixy itp rzeczy,
wygral z prawdziwa muzyka ! Kiedys klasowe zespoly takie jak
Queen, Beatlesi czy Areosmith, moze nawet Red Hot Chilli Peppers
graly wspaniala muzyke tylko za pomoca tego co mieli : gitar,
perkusji i innych takich. Kazdy dzwiek byl niesamowicie
dopieszczany, zespoly takie graly dniami i nocami by byc jak
najlepszymi ! Dlatego ich poziom byl rewelacyjny, podczas gdy u
nas [nie wymienie kto ,zeby nie robic reklamy darmowej ]
zasiadzie sobie na dwa dni, zaspiewa utwor, przemixuje na kompie
[oczywiscie ulepszajac SWOJ GLOS - tak jak Cher]
i mysli, ze
piosenka mu sie udala to jest gwiazda ! Co jest oczywiscie
kompletna bzdura ! Dzisiaj naprawde az mnie krew zalewa jak te
komputery robia wszystko za wokalistow, wokalistki, zespoly ! To
nie jest zadny poziom, to kompromutacja. Dla mnie nie bedzie juz
zespolu, ktory bedzie chociaz zblizal sie do Queenu czy Pink
Floydow ! [chyba nie bedzie] Bo Queen naprawde kochal muzyke,
zaczynali od 10 letnich gitar, kombinowali, poswiecili caly swoj
czas muzyce, by stac sie lepszymi [ NO I TEZ STALI SIE
SLAWNI BO
JAKO PIERWSZY ZESPOL WYKORZYSTAL CHÓR, PRZEZ CO MUZYKA STALA SIE
MOCNIEJSZA.]. Podczas gdy dzis bardziej sie
chyba liczy marketing niz muzyka. Bo skromnosci to tym naszym
gwiazdkom brakuje bardzo, oj bardzo ! Oczywiscie, ze sa obecnie
fajne grupy, ktore extra graja, komponuja, ale nie poswiecaja sie
w calosci muzyce, wiec poziom ich nigdy nie bedzie WIELKI. Kto
wykonuje z pasja swoj zawod jest dobry, ale naprawde trzeba mu
sie poswiecic w calosci. Kiedys nie bylo nic do roboty, przez co
Queen byl tak dobry. Caly czas grali bo co mieli do robory, no co
? [zbierac porzeczki mieli, lapac losie, skrecac sroobki ? ]
Wracajac do hulahopu :P Wydaje mi sie ze to bardziej dla szpanu
ludzie sluchaja, niz dla przyjemnosci. Teraz takie trendy i chyba
boja sie przyznac, ze sluchaja jakiejs tam kapeli sprzed 30 lat.
Bo pozniej wyjda na totalnych idiotow i straca w oczach niby to
"wielkich fanow techno". A hiphop to taka
muzyka z
biedy. Paktofonika jest niezla - przyznam szczerze,
ale reszta mnie doprowadza do szalu. Sorry, TATU jest genialne,
zapomnialem dodac.
To muzyka w moim stylu poniekad. A HH To taka muzyka malolatow,
ktorzy sa w okresie buntu, maja problemy dlatego taki gatunek
muzyczny jest teraz w modzie. Oczywiscie, to ze ktos nie slucha
hiphopu to lamer, debil,palant itp. Dzisiaj to tylko ludziom w
glowie [ mlodym ludziom] dwie flachy za 0,87 z monopolowego,
kilka szlug i magnetofon i RAJSKIE ZYCIE ! Bo przeciez trzeba
zyskac w oczach kolegow i ich nie stracic, nie ?
LUDZIE
NIE ROZUMIEJA DAWNEJ MUZYKI, ALE KIEDYS PIOSENKI
MIALY DUSZE, KTORA TRZEBA ZAUWAZYC I SKRASC JA, ABY BYC
USATYSFAKCJONOWANYM. A TAKICH LUDZI JEST NIEWIELE... NIESTETY .
To bylo kilka miesiecy temu. Co dzis powiem o tym akapicie,
patrzac z innego punktu widzenia ? No nie wiem, na pewno w kilku
kwestiach juz sie sam z soba nie zgadzam, jednak dalej mysle i
twierdze, ze kiedsy wkladalo sie wiecej serca w muzyke. Dzis jest
za duzo gatunkow muzycznych, kazdy moze znalezc cos dla siebie
wedle swoich upodoban. W tym akapicie wspomnialem o techno. Jest
prawda, ze hiphop to muzyka zbunotwanych. I tu zaznaczam, ze
rozumiem ta muzyke, wiec mi pozniej nie wmawiajcie, ze tak nie
jest. Fanem techno to ja wielkim nie juestem, jak to juz
wspomnialem, ale TATU zmienilo poniekad moje zdanie na ten temat.
Wiem, ze duet ten nie jest w zupelnosci duetem techno, wrecz
bardziej pop/dance. Ale elektroniczne dzwieki maja jednak swoj
urok.
sly
slyther@go2.pl
GOD SAVE THE TATU * ME * LESZEK MILLER :DDDDDD