*** Iron Maiden - "The Wicker Man" ***


To pierwszy singiel z płyty 'Brave New World'. O ile dobrze pamiętam ukazał się jakieś 2 tygodnie przed premierą płyty. Pierwszym utworem jest oczywiście tytułowy 'The Wicker Man'. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz usłyszałem ten kawałek wpadłem najpierw w osłupienie, a potem w zachwyt. Szybki, dynamiczny i czadowy utwór. Do tego trzy gitary, no i oczywiście niezastąpiony Bruce na wokalu. Pomyślałem wtedy, że jeżeli cała płyta będzie na poziomie 'Wicker Mana' to będzie świetna i nie pomyliłem się. Dalej na singlu znajdują się jeszcze dwa utwory. Oba koncertowe, oba z trasy Ed Hunter Tour 1999 i oba wykonywane przez Ironów w nowym składzie. Są to 'Futureal' - świetny, szybki i porywający oraz 'Man On The Edge', który wcale nie jest spokojniejszy od poprzedników. Oczywiście Bruce bez problemu wykonuje utwory napisane dla Blaze'a, słychać jak coś tam zagaduje do publiczności i słychać oczywiście odpowiadającą, i śpiewającą publikę.

Na tym jednak nie koniec. Jest jeszcze część multimedialna. Dołączony został tu teledysk do 'Wicker Mana'.

Na okładce zdjęcie zespołu - na pierwszym planie Dickinson z pochodnią w ręku, a w tle widać wicker mana (tę wielką kukłę).Z tyłu okładki oprócz spisu utworów i zdjęcia płonącego wicker'a nie ma w zasadzie nic.

Ocena: +9/10 (oczywiście w skali dla singli)


© VLADIS <dermeister@interia.pl>