Close your eyes itd.- polemika.
*************************
Ale mnie sie uśmiałem (i zdrowo wkurzyłem) czytając arta
nijakiego
Tomasha (swoją drogą to po co go umieszczałeś HeX ?). Ten
koleś nie dość, że gada głupoty to wykazuje sie niesamowitą
ignorancją. Ale koniec pieprzenia i do dzieła!
"Drogi Księciuniu to, co wypisujesz jest
jak dla mnie troszku
niesmaczne. Rozumiem,że jesteś wielkim fanem blacku (ja na
odwrót:)),ale nie rozumiem, dlaczego piszesz,że to jest naj, naj,naj a
inne są tfu." Jeśli dobrze rozumiem
to Vlad powinien mówić, że
black jest do dupy. Ty też tak mówisz o muzyce, której słuchasz? To chyba
logiczne, że skoro słucha blacku to uważa, że ten gatunek jest najlepszy,
a co za tymidzie inne są gorsze.
"Co
dla ciebie oznacza "kultowy", bo dla mnie bardziej kultowe
zespoły to
Black Sabbath i Judas Priest, które istnieją kupę lat i
wydały kilkanaście(kilkadziesiąt?)
płyt i na swój kult czekały sporo
czasu. Mayhem jest dla mnie tak kultowe jak
Marylin Manson:))"
Za samo takie porównanie powinieneś dostać w
pysk :). Dla mnie i dla
większości ludzi których znam zespól kultowy to taki, który
nagrywa genialne i przełomowe płyty lub sie czymś wsławił, i nie
musi być weteranem sceny, nie wiem czy wiesz, ale istnieją zespoły,
które po wydaniu demówki okrzyknięto kultowymi (uf, ale mi zdanie
wyszło).
"Tak się składa,że jestem wyznawca
filozofii pana La Veya i to, co ty
wypisujesz to jakieś nieporozumienie. Palenie kościołów zniszczenie
chrześcijaństwa????Ma to tyle z satanizmem wspólnego, co ja z
Indianami." Black miał w założeniu
propagować satanizm ( a death
śmierć, morderstwa i pożogi), ale pojawiła się przeszkoda w postaci
"panów w czerni" (czyt. księży), w interesie których leżało by
taka
muzyka nie powstawała, a tym bardziej była rozpowszechniana.
Więc chłopaki zaczęli piać o mitologii nordyckiej, ale i to sie
zmieniło i dziś teksty blackowe dotyczą praktycznie wszystkiego.
Swoją drogą Eld kiedyś wymieniał co zostało z blackowego
satanizmu.
"Z
innej beczki to twoje Bio o burzum (znów specjalnie z małej).
Po co to piszesz chłopie? Po to, aby zachęcić czy zniechęcić? Ja
jako laik blackowy, który się nie zagłębia w te klimaty na pewno
burzum i Emperora będę omijał z daleka, bo sory ale jak ktoś
dyskryminuje i morduje innych to dla mnie to powinien siedzieć z dala
od otoczenia, a nie być nazywany artystą." Van
Gogh odciął sobie
ucho, i dalej jest genialnym malarzem, Ozzy próbował udusić swoją
żonę i dalej jest świetnym wokalistą, Borroughs napisał "Nagi
lunch"
faszerując się dragami czy to dyskryminuje go jako pisarza? Jak sam
zauważyłeś ten tekst to było bio, a morderstwo jak by na to nie patrzeć
jest ważnym faktem biograficznym. Palownik nigdy nie mówił, że
Varg jest genialny bo zabił Euronymousa tylko dlatego bo tworzył
genialną muzykę, ba recenzując "Hvis Lyset Tar Oss" stwierdził,
że morderstwo odpycha wręcz od jego muzyki. A jeśli chodzi o
działalność Czarnego Kręgu, to był to ideologiczny zryw.
Artystę oceniaj na podstawie dzieła nie czynów.
"Zamiast tego wolałbym (i kilka osób
pewnie też) czytać o zespołach
bardziej normalnych i przeze mnie nie znanych. I żeby to bio miało
"jaja", które spowoduje,że się zainteresuję i sięgnę po kasetę
/płytę.
Więcej tekstów typu "Wszystkiego naj......" i "Zakkogrfia"."
No
widzisz, a ja sięgnąłem po black właśnie dzięki tekstom Palownika,
no i co ty na to. Dzięki niemu (a wcześniej Eldowi) słucham teraz
Burzum, Emperora i innych. Chwała mu za to. Poza tym HEX już
mówił, że żaden gatunek nie będzie na łamach KM dyskryminowany.
"Jeżeli
ktoś w przyszłości będzie pisał jakieś bio to niech się skupi
na technice muzyków,klimacie, textach itp. Ty drogi Księciuniu lepiej
zrobiłbyś pisząc,że dany pan w burzum np. gitarzysta gra świetnie
legato i moshe bym po to sięgnął, bo lubię tą technikę zarówno słyszeć
jak i grać hehe, a tak lipa." ...(zatkało
mnie). Po pierwsze Burzum jest
zespołem (hehe boysbandem;)) jednoosobowym, może czytaj uważniej
teksty Palownika to będziesz wiedział coś więcej. Po drugie Burzum
gra (co Palownik wielokrotnie mówił) prostą ("wręcz banalną")
muzykę.
Po trzecie bio koncentruje sie na dziejach zespołu czy osoby, a nie na
technice muzyków (sprawdź definicję słowa biografia w słowniku).
Tak poza tym technika to nie wszystko ;).
Żeby potem nie było, nie znam Palownika, nie
widziałem gościa na oczy
bronie nie tylko go, ale cały black metal. No i to by było na wszystko.
Dobranoc dzieci.
*************************
Fenrir [ tomash3@wp.pl]
PS. Zbieżność ksywek przypadkowa Tomasha1 też nie znam.