|
Chcę być hobbitem! |
|
Tytuł mówi chyba sam za siebie. Po przeczytaniu po raz pierwszy najcudowniejszej według mnie powieści - "Władcy Pierścieni" - zachciało mi się być niziołkiem. Teraz zagłębiam się w nią już drugi raz i nie mam zamiaru na tym skończyć. Po przeczytaniu LotR'a czułem niedosyt. Chciałem więcej. Te 1200 stron to było dla mnie za mało, choć wiele osób twierdzi, że jestem nieco walnięty. Chciałbym poznać bohaterów tam występujących, a później może osiedlić się w Hobbitonie i lepiej poznać obyczaje hobbitów. Chciałbym uczestniczyć w misji zniszczenia pierścienia mimo, iż niesie to ze sobą wielkie ryzyko. Ale dla takich spraw warto ginąć. Wielu może powiedzieć, że w naszym świecie są sprawy o takiej samej ważności co we Władcy, ale to nie jest to... Ja po prostu kocham Śródziemie i jego mieszkańców (no może poza orkami, goblinami, wargami i trollami). Ile ja bym dał aby się tam znaleźć. Czytałem ostatnio pewna teorię, która twierdzi, że Tolkien dostał się do Śródziemia poprzez dziurę czasoprzestrzenną więc nie pozostaje mi nic innego jak czekać i szukać takiej dziury. Jeśli ktoś widział ostatnio taki portal niech piszę na adres mad@poczta.fm! A może macie takie bramy międzywymiarowe pod łóżkiem lub głęboko w szafie i nawet o tym nie wiecie. Mam do was apel: PRZESZUKAJCIE WASZE SZAFY ABY SPRAWDZIĆ CZY PRZYPADKIEM NIE MACIE PORZĄDANEJ PRZEZE MNIE RZECZY!!! M.A.D. |
|