|
Gdzie czytać książki? |
|
Napisałem już kiedy książki czytać, to teraz może napisze o tym, gdzie można poświęcić się tej wspaniałej czynności. Na pewno jest to temat dużo bardziej możliwy do rozbudowania, od tego wyżej wymienionego. Ponieważ nigdy mi wstępy raczej zbyt dobre nie wychodziły, to przejdę od razu do głównej części tego tekstu. Książki można czytać w/na: Sposób raczej niezbyt odkrywczy ale skuteczny - siedzimy sobie w jakimś wygodnym fotelu i czytamy. Przy okazji odpoczywamy. Jednak po pewnym czasie może nas ogarnąć znudzenie tą monotonią, wtedy należy znaleźć jakąś wygodniejszą pozycję do siedzenia. Także dość standardowy sposób. Mimo, że niezbyt oryginalny to jednak wygodny. Można spokojnie się wylegiwać i leniwie błądzić wzrokiem po literkach. Wygodny i nie zabierający zbyt wielu sił. Jest to dość niebezpieczne bo istnieje ryzyko, że książka może wpaść do wody i wtedy jest już koniec! Ale jeżeli jesteśmy gotowi ponieść takie ryzyko to w nagrodę można w bardzo przyjemny sposób posiedzieć w wannie aż do czasu gdy woda nie ostygnie. Poza tym jednym minusem jest to bardzo miły sposób. I jeżeli jesteśmy pewni, że książka nam się nie zamoczy to spokojnie można tak czytać. Jeżeli jakaś książka nas totalnie wciągnie i nie chcemy się z nią rozstawać nawet na krótką chwilę, a tym bardziej nie możemy sobie wyobrazić kilku godzin w szkole bez niej, to sposób dość dobry. Co prawda w czasie lekcji raczej czytać nie będziemy mogli (jakoś nauczyciele niezbyt przychylnie patrzą wtedy na nas, a przecież czytanie rozwija), to na przerwach już ze spokojem możemy oddać się swej pasji. Czasami także niektórzy koledzy patrzą na nas jak na nienormalnych, ale czego nie robi się dla książek?! Ten sposób bardzo lubię! Na dworze bardzo ciepło, a my rozkładamy leżak na ziemi i oddajemy się lekturze. Jeszcze lepiej jest, gdy mieszkamy z dala od innych zabudowań, ruchliwych dróg, bo wtedy nikt nas nie niepokoi i w niczym niezakłóconym spokoju można poczytać. Albo jeszcze lepiej, gdy wokół nas roztacza się jakiś lasek czy tym podobne. Wtedy to jest już wymarzone miejsce... Jak na razie opisałem tylko pięć miejsc do czytania, ale wkrótce na pewno walne jeszcze jakieś. Albo może sami dopiszcie jakieś inne miejsca do czytania. I jeszcze jedno - możliwe, iż to co wyżej wymieniłem nie jest zbyt odkrywcze ale od czegoś zacząć trzeba, nie? Faramir |
|