![]() | |||||
.:: Jagged Alliance .:: Heroes of might and magicv IV .:: Blood 2 : The Chosen .:: Rezerwowe Psy .:: RPG Maker 2000 PL .:: Simcity 3000 .:: Star Wars Jedi Outcast Jedi Knight2
Star Wars „Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…” kto nie zna tych słów rozpoczynających każdy film z serii gwiezdnych wojen G.Lucasa. Ja jako fan gwiezdnych wojen i prawdziwy, dobry rycerz Jedi po oglądnięciu filmu po raz enty miałem ochotę sam wcielić się w takiego Obi Wana Kenobiego czy Luka Skywalkera jednak firma Lucarts niestety nie rozpieszczała nas dobrymi tytułami o walecznych rycerzach Jedi.
Jednak nastał ten dzień, w którym w końcu mogłem wcielić się w Jedi i to bez żadnych zbędnych nerwów, że albo gra jest niegrywalna lub całkowicie zmaszczona. A ten dzień mógł się stać taki piękny tylko dzięki panom z Raven, których głównie znamy z gry Soldier of Fortune. Firma Lucarts nie mogła znaleźć lepszej ekipy do stworzenia gry FPP niż Raven Raven chwała im za to. Panowie z Raven powoli stają się najlepszym, teamem jeśli chodzi o tworzenie gier FPP, a pomyśleć, że zaczynali, od Heretica, a teraz robią nowego Quake4. Do stworzenia gry Jedi Knight2 użyto enginu z Q3 który już ma swój wiek a potrafi nieźle dokopać. Graficy widać, że się postarali, gra wygląda wprost wspaniale, efekty świetlne, wybuchy czy nawet samo wykonanie postaci, wszystko to przyprawia o zawrót głowy, jeśli oczywiście ktoś ma w miarę dobry komputer:-) Grafika naprawdę wygląda bardzo ładnie jest wykonana estetycznie, wielkie brawa należą się też za wykonanie lokacji, które w niektórych miejscach są wręcz fenomenalnie. Szczególnie ładnie wygląda misja w mieście, gdy chodzimy po platformach, platformach pod nami są wielkie przepaście naprawdę zapiera dech w piersiach, tak samo jak wykonanie przeciwników, na których nałożono przyzwoitą liczbę poligonów. Jednak zacznijmy od początku niestety tak się niefortunnie zrobiło, że niestety od tego wychwalania grafiki zapomniałem opowiedzieć tych paru słów o fabule. Więc póki jeszcze mogę naprawiam mój błąd w grze wcielamy się w Kyle Katarna byłego rycerza jedi który w poprzedniej edycji porzucił swoje moce i stał się zwykłym najemnikiem, jednak gdy pewien zły jedi porywa jego dziewczynę Kyle postanawia pojechać do akademii jedi prowadzonej notabene przez Luka Skywalkera by odzyskać swoje moce by móc zrobić rozróbę w kosmosie, kosmosie czy mu się to uda zależy tylko od umiejętności manualnych i umysłowych ciebie graczu. Skoro wspomniałem o mocach to wypadałoby rozwinąć ten temat bardziej. Jak wiadomo każdy szanując się rycerz jedi posiada parę nadprzyrodzonych umiejętności takich jak odpychanie, wyższe skakanie, szybkość, rzyganie piorunami czy uzdrawianie, dodatkowo każda moc podzielona jest na trzy rodzaje wtajemniczenia na przykład na samym początku K. Katarn jeśli włączy speeda jest szybszy od przeciwników o 25% później o 50% by na samym końcu być szybszym o 100%. Moce no nie powiem zostały zaimpletowane do gry bardzo inteligentny sposób nie możemy ich nadużywać, ponieważ mamy określoną siłę, która jeśli nie używamy mocy sama się regeneruje, a jeżeli używamy mocy to siła maleje aż do zera i już wtedy nie możemy używać żadnej mocy. Jak wiadomo każdy szanując się rycerz jedi posiada parę nadprzyrodzonych umiejętności takich jak odpychanie, wyższe skakanie, szybkość, rzyganie piorunami czy uzdrawianie, dodatkowo każda moc podzielona jest na trzy rodzaje wtajemniczenia na przykład na samym początku K. Katarn jeśli włączy speeda jest szybszy od przeciwników o 25% później o 50% by na samym końcu być szybszym o 100%. Moce no nie powiem zostały zaimpletowane do gry bardzo inteligentny sposób nie możemy ich nadużywać, ponieważ mamy określoną siłę, która jeśli nie używamy mocy sama się regeneruje, a jeżeli używamy mocy to siła maleje aż do zera i już wtedy nie możemy używać żadnej mocy. Jak wiadomo każdy szanując się rycerz jedi posiada parę nadprzyrodzonych umiejętności takich jak odpychanie, wyższe skakanie, szybkość, rzyganie piorunami czy uzdrawianie, dodatkowo każda moc podzielona jest na trzy rodzaje wtajemniczenia na przykład na samym początku K. Katarn jeśli włączy speeda jest szybszy od przeciwników o 25% później o 50% by na samym końcu być szybszym o 100%. Moce no nie powiem zostały zaimpletowane do gry bardzo inteligentny sposób nie możemy ich nadużywać, ponieważ mamy określoną siłę, która jeśli nie używamy mocy sama się regeneruje, a jeżeli używamy mocy to siła maleje aż do zera i już wtedy nie możemy używać żadnej mocy. Jednak nie samą mocą rycerz jedi żyje i czasami musi rozwalić wroga jakąś fajną pukawką, których których grze nie brakuje na samym początku mamy zwykły pistolet by po chwili dostać maszynówkę, kuszę, rakietnicę czy snajperkę, pukawek jest o wiele więcej i warto wspomnieć, że każda broń szczela na dwa sposoby cos ala Unreal Tournament czy Blood2. Jednak najfajniejsza broń, bez której nawet najgorszy jedi nie może się obyć jest miecz świetlny, który dostajemy dopiero po paru misjach, ale jak go dostaniemy to już go przez resztę gry nie schowamy i to właśnie nim będziemy walczyć do prawie samego końca gry. Frajdę, jaką sprawia walka mieczem świetlnym jest po prostu nie do opisania to trzeba zobaczyć, poczuć, spróbować. Mieczem możemy odbijać lasery, którymi rzygają pistolety przeciwników, ale głównie miecz świetlny służyć nam będzie do odcinania rąk przeciwnikom oraz do walki z innymi rycerzami jedi. I to jest właśnie jedna z najlepszych rzeczy w grze, walka z innymi rycerzami jedi, którzy dysponują taką samą mocą jak my i też posiadają miecze świetlne oczywiście czerwone. Walka z innym rycerzem jedi jest szybka i bardzo widowiskowa, bieganie po ścianach jak w matrixie, skakanie z saltami, używanie mocy i co najlepsze same miecze, które jak się mocną skrzyżują ze sobą to się łączą wszędzie lecą iskry, kamera troszeczkę zmienia kąt ustawienia i w ogóle efekt ten jest wprowadzony bardzo fajnie. Walka na miecze jest naprawdę zrobiona profesjonalnie, gdy włączamy miecz kamera zmienia się z widoku FPP na TPP jak w Tomb Raiderze, czyli naszego bohatera widzimy za jego pleców, oczywiście można włączyć widok FPP jednak o wiele lepiej na miecze walczy się z widoku TPP. Naprawdę tak udanego patentu walki mieczem jeszcze nikt inny nie wymyślił widać, że panowie z Raven powoli stają się mistrzami w tworzeniu gier FPP, nawet walka na miecze w Thiefie nie dorównuje sceną walki na miecze nowemu dziecku Lucarts. Muzyka jest jak w każdej grze o gwiezdnych wojnach bardzo dobrze znana fanom filmu, kto oglądał przynajmniej jeden film od razu skojarzy muzykę. Nasi bohaterowie też mówią bardzo wyraźnie, a jakby ktoś nie nadążał dodatkowo są napisy podczas scenek FMA. Odgłosy otoczenia zostały tez zrobione na dobrym poziomie. Jak dla mnie bomba. Grywalność tego tytułu nie raz zaskakuje, co piszę jako duży plus, czasami aż ciężko jest odejść od monitora i odłożyć swój miecz świetlny w kąt by powrócić do normalnej rzeczywistości. Niestety czasami zdarzają się momenty, w których nie wiadomo, co robić i gra czasami przypomina Tomb Raidera, czasami trzeba pochodzić po całej planszy i odszukać wajchę, która otworzy poziom wyżej. Jednak niektórym to się może spodobać jednak ja uznaję to jako minus. Jednak autorzy dodatkowo czasami uroizmacają nam rozrywkę dodając na przykład możliwość pochodzenia sobie takim dużym robotem, co łazi na dwóch łapach i robi niezły rozpierdziel. Może trochę brakuje możliwości polatania jakimś statkiem kosmicznym. Ciekawym dodatkiem jest tryb MultiPlayer, w którym możemy pograć sobie z botami, niestety nie wiem jak sprawuje się ten tryb nie z botami, a z ludźmi, ponieważ TP.Sa jest… A co się tyczy inteligencji naszych przeciwników to bywa różnie niby czasami potrafią zrobić coś mądrego, uciekać gdy im wyrwiemy pistolet, czy wzywać posiłki. Jednak zdarza się tak że czasami w ogóle nas nie zauważają czy gdy zabijemy ich kompana oni nadal nic nie będą robić. Dużą wadą gry jest jej długość, długość raczej krótkość, doświadczony gracz przejdzie ją w parę godzin, a najdłużej stoi się właśnie w takich momentach, w których nie wiadomo, co robić. I to sztucznie wydłuża długość JO2. Wadą dla niektórych mogą też być wymagania gry, które są naprawdę duże. Trudno mi jest ocenić tę grę z jednej strony jest fajnie zrealizowana i jest najlepszą grą z serii o rycerzach Jedi, jednak jeszcze to nie jest to, co bym chciał zobaczyć. Jednak jak dla mnie grafika i grywalność są na tak wysokim poziomie, że gra zasługuje na dobrą ocenę. Caleb Grafika:9 Muzyka:9 Grywalność:8 Ocena końcowa:8+ Plusy+ Gwiezdne wojny +Miecz świetlny +Grafika +moce, chodzenie po ścianach, skakanie Minusy- początek -zagadki
|
.:: Recenzje .:: Stare, ale jare .:: Małe gierki .:: GTA3 Corner .:: TNT .:: Suff .:: Gadanie .:: Listy .:: Redakcja .:: Historia |