Nagrody Złamanego Grosza to nagrody przyznawane przez tygodnik Wprost(wiem,to cały czas powraca)za największą polityczną(choć nie tylko)bzdurę roku.Co kwartał podawane są nominacje.Właśnie w poprzednim numerze podano nominacje za lipiec,sierpień i październik.
Przejdę od razu do tych nominacji.Najbardziej zjechany,od góry do dołu,został minister infractruktury,Marek Pol i jego idiotyczny pomysł z winietami.Raz,że szacowane zyski z winiet szybko spadały-najpierw było 2 miliardy złotych,potem 1,7 mld,następnie 1,5 mld,1,2 mld,aż w końcu padło na 0,8 mld.Poza tym szacowane koszty wyszły na 1,5 mld i jakoś dotąd nikt nie zorientował się,że ten interes się nie opłaca.Szkoda.A w ogóle za co mamy płacić te winiety?Za łaskę,jaką nam daje państwo,dzięki któremu możemy jeździć po jego drogach.Zapomniano jednak,że taki "podatek od jeżdżenia" wliczony jest już w cenę benzyny.
Z kolei Grzegorz Kołodko,nasz kochany nowy minister finansów za wszelką cenę chce podnieść wskaźnik wzrostu gospodarczego z 1% do 3,5%.Spokojnie,żeby to osiągnąć on "tylko" podniesie stawkę CIT oraz podatek płacony przez osoby fizyczne.
Vahap Toy z kolei nie będzie żadnych pieniędzy zabierał.Sam je ma-6 miliardów dolarów.Tzn.mówi,że ma.Wszyscy mu wierzą i oczekują teraz polskiego Las Vegas w okolicach Białej Podlaski.Tylko że w miejscu wybranym przez Toya znajduje się 500 hektarów lasów.A co tam,wytnie się!Pogratulować pomyślunku.
Dobra piszę ostatnią nominację(było jeszcze kilka innych,ale nie takiego kalibru).Jest nią oczywiście ustawa odnośnie abolicji podatkowej.Polega to np.na płaceniu podatków od łapówki.Stawka to 7,5%,czyli znacznie mniej niż zwykły podatek od dochodów.Niektórzy proponowali nawet 50%,ale jak stwierdziła ta,która wyszła z inicjatywną,Irana Ożóg,nawet za 12% nie opłaca się być uczciwym.Do tego ustawa ta jest sprzeczna z konstytucją.Kończę więc,pozostawiając was w tym naszym kochanym państwie,Polsce.Ech,trudno być patriotą.
| Author: | E-mail: |
| Sunday | absurt@interia.pl |