Tilt-TV
Ostatnio w naszej rodzimej telewizji pojawił się nareszcie jakiś program o grach. Nie, nie planszowych. Na komputery
i konsole. Tilt - TV - bo tak brzmi jego nazwa, zajmuje się wszystkimi typami maszyn, dzięki którym można zarwać kilka nocek. Nie uświadczymy tu niestety (?) ani atari, ani amigi, ale same najnowsze zdobycze techniki.
Recenzje gier są zrealizowane tak, jak zrobione być powinny. Na ekranie telewizora widzimy daną grę w akcji. Widz może przez kilka minut ocenić grafikę i dowiedzieć się o co mniej więcej chodzi. W tle słychać głos lektora, który opisuje daną grę. Mówi o fabule, grafice, dżwięku itd. Można usłyszeć tu i kobietę i mężczyznę. Niestety nie wypadają oni zbyt dobrze. Mimo, że na ekranie toczy się wartka akcja oczami wyobrażni widzimy, jak lektor czyta tekst z leżącej przed nim kartki. Czasem jednak próbują modulować głosy, więc ostatecznie nie wypadają tak fatalnie. Recenzje są dość sztywne w treści. Nie ma tu żadnych ironii, żartów, tylko suche fakty. Nie bardzo pasuje to do formuły takiego programu. Gra zazwyczaj młodzież, czyli według statystyk luzacy ;) Czepiam się. Recenzje są rzeczowe, wymieniają wszystkie zalety i wady gry oraz pomagają nam zdecydować się na ewentualny zakup. Jednak powyższe zarzuty (sztywność, czytanie z kartki) są aktualne.
W programie wysłuchujemy około czterech recenzji. Po nich przychodzi pora na grę tygodnia. Jest to według twórców coś wybitnego i odkrywczego, co musi znależć się przed oczami każdego gracza choćby przez kilka minut. I rzeczywiście pokazywane są gry co najmniej dobre. Warcraft III i Tony Hawk na przykład. Program obejmuje tematykę komputerów PC, konsol nowych generacji oraz kieszonsolek firmy Nintendo. Niestety grą tygodnia zbyt często zostaje pozycja o super grafice, ale nic nie wnosząca do gatunku. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby tytuł z GameBoy'a Advance zdobył tytuł tygodnia.
Nieodłącznym elementem każdego niemal programu jest jakiś konkurs. Tak jest i w przypadku Tilt - TV. Pytania są skierowane oczywiście do graczy i czasem są nawet dość trudne. Ale jeżeli choć trochę orientujesz się w świecie elektronicznej rozrywki i oglądasz Tilta nie będziesz miał problemów. Odpowiedzi można przesyłać tylko na skrzynkę e-mailową programu. Trochę brakuje tak modnego, ale i wygodnego wysyłania haseł drogą SMSową.
Kilka chwil zajmują też autorom programu relacje z różnego typu imprez, takich jak turnieje graczy wCounter Strike'a, czy Quake. Ciekawe są rozmowy z niektórymi playerami spotkanymi na miejscu zawodów. Ogólnie Tilt - TV relacjonuje wszystkie wydarzenia związane z grami. Ostatnio znalazł się też króciutki wywiad z szefami firym Samsung na temat ich krążącej po Polsce ciężarówce z komputerami i grami, która rozkłada się w kilku miastach i pozwala grać tym, którzy zarejestrowali się na stronie internetowej. Relacje podane są w telegraficznym skrócie. Czasem aż zbyt telegraficznym. Ludzie, z którymi są przeprowadzane wywiady mówią szybko, jakby ktoś za kamerą machał nerwowo reką i wskazywał na zegarek.
Ostatnim punktem programu są zapowiedzi dotyczące następnego programu. Pokrótce można zobaczyć, jakie gry zostaną zaprezentowane i jakie tematy poruszone za kilka dni.
Podsumowując Tilt - TV jest fajnym programem, który jednocześnie niczego przełomowego nie wnosi. Owszem, nie ma na naszej antenie praktycznie żadnego programu traktującego o grach komputerowych, ale czy na pewno jest on tak bardzo potrzebny? Czy naprawdę potrafi on zainteresować zapalonego gracza? To już pozostawiam czytelnikom.
Godziny emisji: sobota 13:00,czwartek 6:30,czwartek 13:30.
Ocena ogólna: 4
Piccolo daimaho
pokefil@wp.pl