Nie do wiary

Niewytłumaczalne zjawiska, aktywność paranormalna, cywilizacje pozaziemskie oraz okryte mrokiem tajemnice II Wojny Światowej. Mniej więcej z takimi treściami możemy się spotkać ogladając program "Nie do wiary", program fascynujacy, gdyż pobudzający wyobraźnię niecodzienną tematyką, tematyką, z którą chyba każdy chcąc nie chcąc zetknął sie w życiu, bo czy jest na Ziemi choć jeden człowiek, który chociażby raz nie zadał sobie pytania "Czy jesteśmy sami we wszechświecie, czy rządy ukrywają przed nami sprawy, na których wyjawienie nie jesteśmy przygotowani i wreszcie czy komuś zależy na tym abyśmy nigdy nie ujrzeli prawdy?" Może się wydawać (że pieniądze dają szczęście... eee nie to miałem na myśli ;)... więc na czym to ja stanąłem, acha, może sie wydawać, iż sprawy poruszane w tym programie są śmieszne i nie zasługują na naszą uwagę, po co mamy zaprzątać sobie głowe jakimiś małymi szarymi ludkami lub teorią spiskową dziejów... Moim zdaniem Strefa 11 nie powinna być traktowana zbyt poważnie, należy oglądać ten program z pewnym dystansem, gdyż czasami relacje tam przedstawiane są trochę przejaskrawione.
Jeśli chodzi o prowadzenie programu to w zasadzie nie ma do czego się przyczepić. Studio utrzymane jest w takim niby tajemniczym nastroju, w tle stoją panie, które niby odbierają telefony ze zgloszeniami o jakichś nadprzyrodzonych zjawiskach (bardzo ciekawe, że przez cały program ktoś dzwoni, nie chcę mi się wierzyć :) {To przecież program "Nie do wiary" ;))} Prowadzący wtajemnicza nas przed i w trakcie programu w sprawę przedstawianą w relacji. Potem oglądamy materiał filmowy nakręcony przez dokumentalistów Strefy 11 (swoją drogą zazdroszczę im pracy, jeżdżą po świecie i jeszcze dostają za to pieniądze). Troche irytujący jest fakt, że wiele spraw zostaje bez rozwiazania, albo co najwyżej pojawiają się domysły. Rzecz niby zrozumiała, w programie traktującym o takich sprawach nie zawsze można dać jasną odpowiedź, ale jak już po raz n-ty widzi się podobne zakończenie w stylu: "Niestety dalszego ciągu wydarzeń możemy się tylko domyślać" pozostaje lekki niedosyt. W moim przekonaniu najlepsze są odcinki opowiadające o tajnych projektach III Rzeszy. Z niecierpliwością czekam też na wyniki odkryć w Książu. Jeśli kogoś interesują takie tematy to program jest jak znalazł. Szczególnie miło się go ogląda po niedzielnym Archiwum X . Pamiętajcie, prawda istnieje, nie zawsze musi być zagmatwana, bo często najtrudniejsze sprawy maja banalne rozwiązania.

-=mAKo=-
makooo@tenbit.pl

P.S Słuchajcie Prodigy :)
P.S 2 Zastanawiam się, jaką radość sprawia ludzią pisanie tylu ps'ów.
P.S 3 Kurna coś w tym jest, to wciąga ;).
P.S 4 Chyba napisze petycję, żeby puszczali South Park w jakiejś niekodowanej stacji, kto jest za?