Kilka dni temu był 11 IX, a więc rocznica ataku terrorystycznego na WTC i Pentagon. Była to oczywiście wielka tragedia, w której zginęło wielu ( 2801 ) niewinnych ludzi i która ukazała nam, że nawet „wielkie” U.S.A nie jest do końca bezpieczne. Nie mam zamiaru kwestionować straszności tego wydarzenia, ale to, co dzieje się teraz to lekka przesada.

Cały dzień w telewizji pokazują tylko i wyłącznie samoloty wlatujące w WTC i jak to cały świat współczuję Ameryce. Nie mam absolutnie nic przeciwko minucie ciszy czy jakimś poruszającym dokumencie, ale gdzie się nie obejrzałem WTC – Panorama, Wiadomości, Fakty – prawie polowa ich trwania tylko WTC. Czy naprawdę na świecie nic się innego nie działo? Ciekawe ile osób zmarło w Afryce z głodu? Pewnie też dość dużo, ale jakoś nikogo specjalnie to nie obchodzi. A dlaczego, bo nie pokazują tego w telewizji!!! Jak nie ma w telewizji to znaczy, że nie ma co się przejmować. Niestety taka już jest telewizja i będą ciągle pokazywać to, co przyciągnie więcej ludzi do odbiornika, a kogo obchodzą głodujący w Etiopii, przecież nie są w ogóle medialni.

Historia oszczędziła dość Amerykanów, poza wojnami o niepodległość i domowej oraz Pearl Harbor, nie mieli wielu „wypadków” w swej historii. Może dlatego są takimi ignorantami. Jakoś kilka dni przed 11 do Warszawy przyjechali strażacy polskiego pochodzenia, którzy brali udział w akcji pod WTC. I to jeden z tych panów powiedział : „Weźcie największy polski wypadek i pomnóżcie go przez tysiąc to będziecie mieli WTC” ( może nie dokładnie tak, ale sens zbliżony ). Oj, słaby z historii ten pan, słabiutki. Mało taktowne jest mówienie o jakichś tragediach w mieście, które po drugiej wojnie światowej leżało całe w gruzach, gdzie miejsce miało Powstanie Warszawskie i oraz znajdowało się Getto Warszawskie. Ciekawe gdzie zginęło więcej ludzi. Krew zalewa.

Oczywiście była to wielka tragedia, ale bez przesadyzmu. Proszę.

Qbuś jnqbus@poczta.onet.pl