RAIN is falling down :D - Polemika


WSTĘP (napisany już po tym co poniżej) : miał być art polemizujący z wypowiedzią
Raina, ale wyszedł mi całkiem zgrabny (IMHO) arcik o wszystkim :) Miłej lektóry.

Hmmm, ostatnio w AM zauważyłam dośćdziwną tendencję. Otóż w co drugim
arcie monaż przeczytać "Jest to mój pierwszy art...". Nie ukrywam, że mnie to
zaczęło denerwować, z bardzo prostej przyczyny : co to kogo obchodzi ? Mnie
osobiście interesuje jedynie tylko to co ma do przekazania, a nie że pisze po
raz pierwszy i zaczyna sie na wstępie tłumaczyć z możliwości popełniania jakichś
byków, błędów, etc. Jeśli nie pisze tego wprost, to zawiera to qw słowach, o
których już pisałem wyżej. Tak więc, ja nic w tym miejscu więcej nie napiszę i
przejdę od razu do sedna : Art Raina, dot. Boga.
W moim przekonaniu jest to temat rzeka (Bóg i jego istnienie, a nie art
Raina :)), wiec ograniczę się jedynie do krótkiej... no włsnie czego ? Polemika
tego chyba razej nazwać nie można, komentarzem też nie specjalnie... No cóż w
każdym bądź razie każdy się juz zorientował o co mi chodzi. Zaczne dziwnie bo od
kuńca.

<CYTAT>
Naukowa teoria o początku naszej planety mówi iż Ziemia powstała ok. 4 miliardów
lat temu w wyniku tzw. ,,big bang’’ (wielkiego wybuchu). Dalej przez miliony lat
rozwijało się na niej życie itd. Dokładnie opisuje to teoria Darwina ,czyli wyżej
wspomniana ,,naturalna selekcja’’ polegająca na przeżyciu tylko najlepiej
dostosowanych gatunków.
</CYTAT>

Bleeeee ! O mało co sobie zębów nie wybiłem jak mi szczęka na stół opadła po
przeczytaniu tego fragmentu. Cóż, szczerze pisząc zawsze mi się wydawało, że aby
zabrać głos w dyskusji trzeba mieć pojęcie o tym co siępiszę. Wybacz mi proszę te
mocne słowa Rain, ale zdecydowanie go nie masz. Streszczając : pomiesznie z
poplątaniem :) Dla tych co uwierzyli króciuteńki rys historyczny. Adnotacja tylko
jeszcze krótka : podane przeze mnie przedziały czasowe są zależne od źródeł.
Z tego co pamiętam do Wielki Wybuch nastąpił 15 mld (miliardów) lat temu. To
jest 11 mld lat wcześniej. Ziemia wcale nie była wynikiem tegoż wybuchu. Więcej,
nasze słońce w nim nie powstało. O ile dobrze pamiętam zalicza się do gwiazd
drugiej generacji (tutaj mogę się mylić - może być, że do trzeciej, czwartej i
wyżej), co oznacza, że powstało w wyniku wybuchu supernowej, z gazów które po
sobie pozostawiła. Ziemia natomiast, ukształtowała sie w tym samym czasie co
słońce, tj około 5 mln (milionów) lat temu. Może stąd ta czwórka ? Najnowsze
teoria mówi, ze powstała w wyniku zdeżania się planetazymali, tj. takich wielkich
skał, które się łączyły wpadając na siebie. Ale dośc już tego pseudo-naukowego
piep*****a. Wrócmy do listu.

<CYTAT>
Nawet jeżeli Bóg ruszył to wszystko ,to na pewno nie stworzył jej jak wciąż (!)
uważa kościół 6 tysięcy lat temu w ciągu 6 dni .
</CYTAT>

Biblia jest napakowana po brzegi przeróżnymi przenoścniami. Znajdziemy je
praktycznie na kżdej stronie. Odnoszenie tych fragmentów Genezis, które opisują
stworzenie świata, do rzeczywistości, jest równie sensowene co rozumienie
przypowieści Jezusa w dosłownym ich sensie. Inaczej mówiąc jest to przenośnia.
Nie chcę na prawde nikogo znów obrazić, a w szczególności autora, jednakże taki
argumenty wysuwałem jak byłem mały. Później dotarło do mnie, że to tylko metafora.
CO ciekawa jest w miarę trafna, bo oczywiście pomijając kwestie geologiczne,
opisuje w dośc ciekawy sposób kolejność powstawania kolejnych forma życia. Temu
nikt już chyba nie jest w stanie zaprzeczyć. Oczywiście nie myślę, tutaj o
szowinistycznym fragmencie, który sugeruje, że kobieta była stworzona później.
Zaznaczę jeszcze tylko, że analizując Pismo Święte, trzeba brać pod uwagę ówczesne
czasy. Bo przecież Ci wszyscy ludzie którzy spisali Pismo Święte nie meili snów,
w których Bóg im dyktował słowo w słowo co mają napisać. Oni to wszystko pisali
językiem i przenośniami zrozumiałymi dla sibie i dla swojej epoki. Dobra, jedźmy
dalej.
Tym razem już bez cytatów, bo by zbyt rozlegle było. Teoria Raina o
zasiedleniu Ziemi... Wydaje mi się, że wychodzi to na to samo, jeśłibyś np.
radykalnie zmienił wyznaninie. Bo przecież na Twoją teorię także nie ma żadnych
racjonalnych dowodów. Te które przytaczasz są faktami, które można bardzo swobodnie
interpretować. Dla mnie np. fakt istenienia piramid na dwóch różnych kontynentach
w połączeniu z wysoko rozwiniętą matematyka w przypadku wszystkich wymienionych
przez Ciebie ludów, świadczy o tym, że piramida ( a więc ostrosłup o podstawie
czworokąta), był dal nich najdoskonalszą brayła jaka potrafili postawić. Zresztą
biorąc pod uwagę, że zaczęło się od piramid schodkowych, tak prozaiczna rzecz jak
gwarancje, że ściana trakiej budowli sie nie zawali (pionowe zawaliłyby się po co
najwyżej kilkuset latach), jest nie bez znaczenia. Co do Oriona zaś... nie sądzisz,
że jest on jednym z najlepiej widocznych gwiazdozbiorów ??? A do tego dochodzi jeszcze
fakt okresowego pojawiania się i znikania tegoż własnie gwiazdozbioru... Resztą
dopiszcie sobie sami. Jeszcze tylko jedna mała dygresja. Nie mozna zakładać, że życie
na naszej kochanej Ziemi zostało zasiane przez meteoryt, czy też przez inną
inteligencję. Dlaczego ? BO w tedy pojawiałoby sie to samo pytanie dot. pochodzenia
tejże właśnie obecej formy zycia. Innymi słowy Życie musiało miec jakiś samoistny
początek. A skoro tak, to po co zakładać, że nie miało to miejsca na Ziemi i utrudniać
sobie życie ???
Jedziemy dalej. Cytatay w pierwszej części. Oki, są rzeczywiście, świadczą
na korzyść Raina, tylko co z tego ? Są zuepłnie odarte z kontekstu, więc mogłybyć
równie dobrze wypowiedziami jakich heretyków cytowanych w Piśmie Świętym. Absolutnie
każda osoba związana z kościołem w jakikolwiek sposób może bez przeszkód te argumenty
podważyć, a nawet obalić. Właśnie z tej prostej przyczyny.
Dobrze, a teraz niespodzianka : Fanfary proszę ! Będzie mowa !
Ekhem, Ekhem... Otóż proszę szanownego grona czytelników i czytelniczek, co zapewnie
wielu z Was zdiwi, jestem sobą właściwie NIEWIERZĄCĄ :) I niech mi ktos teraz spróbuje
zarzucić obronę Katolicyzmu :) Dobra, a już całkiem na powąznie zgadzam sięw penych
kwestiach z Rainem,. PRzede wszystki Kościół. Nieswtety, ale nie uwierze niko kto mi
mówi, że dokładnie taki miałbyć kościół w załozeniach, jakim jest teraz. Nie uwierzę,
że przed 2000 lat nie zmienił nic, biorąc pod uwagę chociażby rozpuste niektórcyh
papieży (mam na myśli średniowiecze głównie) i ich osobisty wpływ na wygląd kościąła.
Poza tym dla mnie Pismo Święte pełne jest sprzeczności, tak samo jak nauki kościoła.
Są one zazwyczaj niejasne i ujmujac rzecz krótko nie pasują mi. Myślę, że żyję tak jak
określiła to moja znajoma w jednym z listów. Ostrzegam jednak, że przytoczę ją w wersji
mocno kontrowersyjnej i nieocenzurowanej. NIE SĄ TO MOJE SŁOWA JEST TO JEDYNIE CYTAT !!!
"jesli jest - leje na niego, jesli go nie ma - nie marnuje czasu i przyjemności,
których musiałabym się wyżec, na cos czego nie ma". A właśnie akby mi ktoś chciał
zarzucić, że nie wiem co piszę, to zaznaczam, iz bardzo często w rozmowach z różnymi osobami
poruszam temat istnienia, bądź nie, Boga, tak więc WIEM co piszę i mam ku temu swoje
powody i doświadczenia znaczące na korzyść bądź nie :)

To tyle myślę, strczy tych wypocin jak na jeden raz. Ortografów nei powinno być,
jednaże sorki za brak ogonków czasami, ale mi klawier szwankuje, a nie będę walić
młotkiem w szifta, żeby wszystko było cacy :)

Wiem, że to już nie modne i w ogóle plagiat, ale przez czas kiedy pisałem tego arta,
leciał sobie u mnie KAT :D

XUN