RYDZYK,TALIBOWIE I UPIORY
PRZESZŁOŚCI



Czyli polemika z Ishqrem



Dotychczas czas spędzony nad czytaniem Action Maga był dla mnie czasem w pełni bezstresowym. Do dnia dzisiejszego. Otóż jak to zwykle bywa, pożyczyłem od kolegi płytki z CD Action (sam nie czytuję.. ciągle trwam z żałobie po Ś. P. Top Secrecie) i zabrałem się do lektury. Troszkę czasu zleciało nim doszedłem do artu „Oszołomy”... Zaś jeszcze więcej czasu minęło nim otrząsnąłem się z szoku po przeczytaniu reminiscencji Ishqra.

Podejrzewam, że autor „Oszołomów” (słowo „autor” celowo z małej literki ) przeświadczony jest o własnej, głębokiej erudycji i mądrości. Za wszelką cenę stara się wykazać niekompetencję, niewiedzę czy wręcz głupotę działaczy Ligi Polskich Rodzin. Jednakże sposób w jaki to czyni wskazuję, że wyżej wymienione przymioty nie są również dla niego całkiem obce. Mało tego: autorowi brakuje zwykłej kultury.. nazwijmy rzecz po imieniu: to najzwyklejszy CHAM. Bo jak inaczej nazwać celowe przekręcanie nazw i nazwisk czy porównywanie polityków LPR do bandziorów? Autor dał również wyraz swemu nadzwyczajnemu poczuciu humoru i inteligentnych gierek słownych tworząc z Prawa i Sprawiedliwości pisuar. Człowieku, marnujesz się. Z tak ciętym dowcipem mógłbyś robić w kabaretach... Kariera murowana.

Przejdźmy jednakże do meritum.

Być może twoja pamięć jest zawodna więc co nieco przypomnę. Piszesz:

...wyborcy zmienili przebrzydłe AWS i bardzo przeze mnie lubianą Unię Wolności, a na piedestały wynieśli AWS2 czyli PiS(uar) [w tym miejscu właśnie autor dał wyraz swoim talentom w materii gierek słownych] oraz PO...

Hola, bratku. Wiesz co to jest SKL? Mam nadzieję, że tak. Śmiem twierdzić, że AWS2 to właśnie PO a nie PiS. Tacy politycy jak Jan Maria Rokita , Artur Balazs czy niejaki Maciej Płażyński z pewnością należą do czołowych postaci Platformy Obywatelskiej.

...to właśnie rydzykowe owieczki dały zwycięstwo AWS w wyborach parlamentarnych AD 1997...

Bardzo zabawne... Jeśli to co piszesz jest prawdą to w ostatnich wyborach do sejmu w 2001 LPR nie zdobyłaby ok. 10 % tylko grubo ponad 30. Bo tyle właśnie zdobyło AWS w 1997. Skoro Rydzyk kazał głosować w 97 na AWS i ta partia dzięki temu wygrała wybory to dlaczego w 2001 nie wygrała LPR?? Co.. owieczki się gdzieś rozlazły?? Pasterz- Rydzyk nie upilnował?

Oczywiście wszyscy to wierni słuchacze Radio MaTrąbe...mułła Rydzyk...polscy Talibowie... i kilka innych, których nie mam ochoty już cytować.

Wiesz co, ishqr... jeszcze raz to powtórzę: jesteś chamem. Nie szanujesz ludzi o innych poglądach choć twoja ulubiona partia, Unia Wolności, to przecież niemalże oaza tolerancji, oświecenia i otwartego umysłu. Tak nawiasem twoja partia może tylko pozazdrościć tak wiernego i zdyscyplinowanego elektoratu LPR i Radia Maryja. Ojciec Rydzyk potrafił skupić wokół siebie grupę ludzi o określonych poglądach. Unia Wolności tego zrobić nie potrafiła i nie potrafi nadal. Znika powoli z politycznej mapy Polski i nie zmienią tego rozpaczliwe próby zaistnienia w mediach ( ach, to pre-referendum na temat UE w polskich miastach... zdrowo się uśmiałem ).

Poza tym twierdzenie, że partia jest politycznym skrzydłem rozgłośni jest pozbawione racjonalnych przesłanek i dowodów. Nie wiem skąd masz takowe informacje... Rydzyk popiera LPR i tyle, bo owa partia jest mu bliska ideowo. Ot, cała tajemnica. A twierdzenie, że ma jakikolwiek wpływ na sterowanie linią programową to opowieść z cyklu „Opowieści dziwnej treści” . Władzę w LPR sprawuje Giertych i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Dowód? Ależ proszę.. jakiś czas temu głośno było w mediach o swoistym buncie części działaczy LPR skupionych wokół Macierewicza. Przeciw czemu się buntowali?? Wcale tego nie kryli – przeciw jednowładztwu Giertycha...

Potem ni z gruszki ni z pietruszki cytujesz jakieś poglądy historyczne z forum dyskusyjnego LPR. Co to ma wspólnego w programem LPR? Czytałeś ty kiedyś program LPR? Jestem pewien, że nie. A to, że na forum są różni ludzie to nie ulega wątpliwości. Nie ulega również wątpliwości, że poglądy historyczne są różne. Ty akurat znasz historię tylko z podręczników szkolnych. Nie twierdzę, że jest ona nieprawdziwa, broń Boże. Twierdzę, że historia to nauka dywagacji i ani ty ani ja, ani profesor Tazbir, ani Paweł Jasienica, ani żałosny Wołoszański...NIKT nie ma patentu na ogłoszenie ostatecznej i prawdziwej wersji.

Doczepianie się do godła partii jest czymś iście żałosnym. Niejeden zdrajca nosił znak orła białego, mój drogi. A swoją drogą ten czarny orzeł powinien być jeszcze dwugłowy, a co za tym idzie jeszcze bardziej niepoprawny. No tak, ale przecież ludzie z LPR nie znają historii... Jeśliby znali to orzeł byłby nie tylko czarny, ale i dwugłowy.

...Ludzie tam piszący mają brzydki nawyk zjeżdżania każdego o odmiennych poglądach...

A ty nie widzisz co czynisz??? Nie różnisz się niczym od oszołomów z Ligi Polskich Rodzin.

A propos Waldemara Łysiaka... Co z tego, że ma takie poglądy. Nie jest w nich odosobniony. Jak pokazują sondaże jeszcze 12 % polskiego społeczeństwa nie różni się w tej materii znacząco od Łysiaka.

To się nazywa : mieć poglądy narodowo-konserwatywne. Natomiast mieć poglądy liberalne znaczy popierać Unie Wolności. Niestety społeczeństwo jest tak głupie i otumanione, że nie jest w stanie dostrzec jedynego Światła w Świecie Pełnym Zaściankowości i Ciemnogrodu. Bo Unii Wolności coś w parlamencie nie widać.

Poza tym radzę skończyć z stereotypem, że elektorat partii prawicowych czy narodowych, na przykład LPR to stare babcie, dziadki, podstarzali fanatycy religijni. Owszem – być może tacy są, ale ja nie znam ani jednej takiej właśnie osoby . Sam jestem sympatykiem LPR. Trochę z konieczności, bo jest ona najbliższa moim poglądom, ale z pewnymi elementami programowymi się nie zgadzam.

Wymieniasz też różne hasła : Unię Europejską, „czerwonych”, „różowych’, libertynizm...i kilka innych. Warto byłoby pokusić się o dyskusję nad tymi właśnie zagadnieniami. Chyba każde z nich zasługuje na osobny art.

Mam nadzieję, że bez złośliwości i inwektyw.

Kulisy działalności polskiego Talibanu odsłaniał dla Was Ishqr
Rad jestem, że w końcówce tekstu utrzymałeś „wysoki” poziom. Zaprawdę, końcówka godna jest całego artu.

A kto prośby nie posłucha, w imię Ojca (to się pisze z dużej, Ishqr), Syna, Ducha, tego duch wyr***a...

Podobnie tutaj- pozostawię to bez komentarza.

Cały art Ishqra utrzymuje się na poziomie artykułów prezentowanych w „fachowym” czasopiśmie Urbana pt. : „Nie”. Podobny dowcip ( Urban nazwał kiedyś papieża prostackim wikarym ). Ishqr, startuj do „Nie”. Gwarantuje, że przyjmą cię tam z otwartymi rękami. I tym optymistycznym akcentem kończę.

Teppic

{Małe wtrącenie. Rzeczywiście, Ishqr pisał wiele wysoce niestosownych inwektyw, jednakże... Ty nie jesteś lepszy. Pomijając już to, że nie zgadzam się z ogólną wymową tego tekstu, powiem, że określenie Wołoszańskiego epitetem "żałosny", nie popierając tego JAKIMKOLWIEK argumentem było szczytem taktu i inteligencji.
Qn`ik}