MENEL WARS I: Mance Wine
Menelskie wojny I: Mroczne Wino
LEGENDA:
ZIELONY - YODA
A
taki o właśnie taki
to ja (TOŁDI)
OD AUTORÓW:
My nic nie mamy do Gwiezdnych Wojen, najlepszym tego przykładem jest YODA. No i żeby nam bluzgów nie było. I to by było na tyle wstępniaka. Nie ma tu żadnych dedykacji ( no, może dla Juzefa i Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwicznina, Misia Eryka, Mumina i takie tam).
TEXT:
MENEL WARS
A
long time ago in a spożywczak far, far away...
Członkowie Federacji
Handlowej podnieśli
akcyzę na
alkohol. Zapobiedz temu mieli rycerze
Menel:
Kłaj-Goń-Dżin i Obi Sam Serobi (nalewki),
dwaj
wysłannicy Sejmu. Lecz Federacja
Handlowa
skłaniała się coraz bardziej ku ciemnej stronie Moczu.
Kłaj-Goń-Dżin i jego młody patafian Obi-Sam Serobi (nalewki) weszli na teren Federacji Handlowej (do sejmu), aby porozmawiać o zniżeniu akcyzy i zmniejszeniu stóp procentowych. Zostali jednak zaatakowani przez takie małe kulki z osłonką (czy coś w tym stylu). Dwaj rycerze Menel używając siły (ciśnienia) Moczu i butelek świetlnych wydostali się na wolność. Federacja Handlowa planowała atak na Spożywczak o nazwie Naroob. Rycerze Menel oczywiście mieli pecha i trafili do tego spożywczaka (jak pech to pech:). Atak był już bliski, napięcie rosło, rycerze Menel znaleźli narąbanego po uszy (duże uszy:) Jar-Jar-Drinksa. Ten zaś nie wiedział co się dzieje poszedł z nimi. Jar-Jar-Drinks zaprowadził ich do swojej małej ojczyzny z której wywalili go za alkoholizm (a gdzie tolerancja:) (No właśnie, a gdzie resocjalizacja? :)). Mała Ojczyzna dała im łódkę którą mieli przepłynąć sobie na drugą stronę spożywczaka (?!!!)(No co? Mokro było :). Wypłynęli do królestwa o tej samej nazwie co spożywczak (czyli Spożywczak - jakby ktoś nie skapował :). Federacja Handlowa atakowała już te królestwo i królowa Amidała (nie mi) postanowiła pitnąć ze swojego królestwa i zostawić wszystko w cholerę. I tak właśnie zrobiła. Uciekła razem z rycerzami Menel. W trakcie ucieczki narąbany pilot wpadł na statki Federacji Handlowej, te zaś uszkodziły mu Hiper Flaszkowy Napęd i musieli lądować w sąsiednim Monopolowym na który Federacja Handlowa nie miała wpływu (mafia alkoholowa!!!:). Tam ruszyli w poszukiwaniu nowych części do Hiper Flaszkowego Napędu. Znaleźli to co chcieli lecz nie mieli czym zapłacić ponieważ wszystko przepili (przedział wcześniej:) (a Rycerze Menel umią wypić baaaaaaardzo dużo - uwieżcie mi na słowo :). Lecz znaleźli chłopca Alkoholika Skajłokera który był bardzo przyjaźnie nastawiony (znaczy się postawił pół litra :)) (Tylko pół). Kłaj-Goń-Dżin wziął trochę krwi Alkoholika i poddał badaniu i okazało się że Alkoholik ma więcej MiliPromili (ponad 20000;) we krwi, niż sam mistrz Yabol. Kłaj-Goń-Dżin postanowił go szkolić na Rycerza Menel. Dzień później Kłaj-Goń-Dżin wszedł w układ z Vatem (Właścicielem Alkoholika), że jeśli Alkoholik wygra wyścig to dostaną części do statku i dostaną Alkoholika. Vat się zgodził. Nadszedł czas wyścigów. Cała czołówka stanęła na starcie. Wszyscy szykowali swoje wózki do wyścigu po monopolowym. Ruszyli wyścig był bardzo fascynujący (ziewnięcie) prawie przez cały czas na prowadzeniu był Segulnoł (drugie ziewnięcie) lecz na samym końcu Alkoholik też se gulnoł i wygrał wyścig (już spię:). Kłaj-Goń-Dżin i cała reszta wrócili na statek i odlecieli do sejmu (na Wiejską:). Sejm nie chciał udzielić pomocy Spożywczakowi (ponieważ w radzie zasiadał: zły, nieokrzesany, ciemny (piękna przedmowa:) Dart Spirytus. Alkoholik dowiedział się że nie zostanie szkolony na Rycerza Menel ponieważ jest za bardzo narąbany. Kłaj-Goń-Dżin postanowił wrócić do Spożywczaka Naroob i odbić Spożywczak. Kłaj-Goń-Dżin i cała reszta wrócili do Spożywczaka Naroob i zawarli sojusz z Goń Goniami. Lecz wcześniej Kłaj-Goń-Dżin został pokonany przez rycerza Szit Darta Masakratora. Ten sam Szit został pokonany przez patafiana Kłaj-Goń-Dżina o nazwisku Obi-Sam Serobi (nalewki) (użył Moczu i przeszczał go na pół). Wojska Federacji Handlowej stanęły na przeciwko wojskom Góń-Goniów. Federacja Handlowa powoli zdobywała przewagę i w końcu zwyciężyła (ach to napięcie:) Lecz na dachu toczyła się zażarta walka wózków Federacji Handlowej z wózkami wojsk Królowej Amidały. Narąbany Skajłoker przypadkiem trafił w wózek sterującego robotami Federacji Handlowej. I co, (fam fary) tu nagle całe wojsko Federacji Handlowej zwisło (jak mój komp, tyle, że mój komp zwisa w mniej odpowiednich momentach :) (na szczęście pisaliśmy arta u mnie:). Królowa Amidała odniosła zwycięstwo i odzyskała swój Spożywczak i wywalczyła niższą akcyzę. Obi-Sam-Serobi (nalewki) postanowił szkolić Alkoholika na rycerza Menel.
TOŁDI
& YODA
PS
W produkcji następna część Menelskich Wojen pt. Atak Klonów.
PS2
Wszystkie nazwy zostały przekręcone na potrzeby arta.
PS3
Legendę można olać. Tekst był pisany wspólnie (prawie).
PS4 Pozdrowienia i podziękowania dla Tusiaka, za natchnienie :)