Kołysanka
czyli argumenty "opozycji" zaczynają mnie nudzić


Niniejszym ostrzega się o mrocznych zamiarach Autora tego tekstu, mającego na celu omamienie umysłów czytelników. Autor, jako kreatura skrajnie złośliwa, będzie tutaj czynił wszystko, co w jego mocy, by zepsuć komukolwiek humor, zniesmaczyć, doprowadzić do ciężkich urazów psychicznych tudzież zdeprawować.



Jest godzina 22:45. Dla wielu ludzi nie jest to bynajmniej późna pora, ale takie grzeczne dzieci jak ja powinny już dawno spać. I zazwyczaj śpią. Ale ja dzisiaj czytam AM-a i jak zwykle w takich sytuacjach nie mogę się oderwać, dopóki wszystkiego nie przejrzę. Co gorsza, pewnie nie pójdę do swojego łóżeczka, dopóki również nie napiszę jakiejś złośliwej polemiki na jeden z artów. O, ten by się nadawał - "Dlaczego kara śmierci nie powinna być przywrócona" (autor - Mały). Gdy widzę takie tytuły, wcale nie chce mi się spać. Przynajmniej do momentu, w którym stwierdzę, że szanowny autor znowu powtarza stare refreny...

"Jak jesteśmy świadkami jakiejś tragedii mówimy: "Kara śmierci! Kara śmierci dla mordercy!". Ludzie wypowiadając te słowa wypełnieni są nienawiścią i często podejmują w takich przypadkach decyzje pod wpływem chwili, które niestety często są błędne. Poniżej przedstawiam kilka powodów, według których nie powinno przywracać się takiego wymiaru kary. Jest to w pewnym sensie odpowiedź na tekst "Dlaczego kara śmierci powinna zostać przywrócona"

Masz ci los, wykrakałem... Właśnie zaczynam się robić śpiąąąąąąąącyyyy...

1. Kara taka nie zrobi na przestępcach najmniejszego wrażenia. Przecież zakładają oni, że nie zostaną złapani, więc czego się bać. Przecież my się nie boimy, że w każdej chwili może na nas spaść meteor z nieba.

Chrrrrrrrrr... Zzzzzzzz... Chrrrrrrrrr... Zzzzzzzz.....

2. Kara ta może zostać obrócona na naszą niekorzyść i mogą zostać nią dotknięte osoby, które na to w rzeczywistości nie zasługują. Przecież w Polsce jest straszna korupcja, wiec każdy, kto ma kasę, może być potencjalnym zabójcą niewygodnej dla niego osoby. A że będzie to legalne to...

Chrrrrrrrrr... Ooo, tego akurat jeszcze nie było! Wyjątkowo ciekawa prognoza. Wobec tego idźmy dalej - może by tak znieść karę więzienia, "bo w Polsce jest korupcja i każdy, kto ma kasę, może kogokolwiek wsadzić do pierdla". Zzzzzzzzzz....

3. Kara śmierci jest tylko i wyłącznie wybawieniem dla takiego człowieka. Kładzie się on w spokoju na stole. Podaje się mu truciznę i zasypia. A tak by poszedł do więzienia na dożywocie i wtedy dopiero by żałował swoich czynów i miałby się nad czym zastanawiać.

Chrrrrrrrrr... Zzzzzzzzzzz!

4. Chyba jest teza za karą: że, jest ona bezpieczna dla prokuratorów, sędziów itp., że jak już będzie taki człowiek martwy nic nie zrobi. Ale rozpatrzy warunek, że może mieć kumpli, którzy będą się mścić. Co to da? Tylko spotęguje efekt, a nie go załagodzi.

Zzzzzzzzzzz... Wyimaginujcie sobie ludziska, że chyba pojąłem, o co w tym zdanku chodzi :-). A pojąłem głównie z tej przyczyny, że podobne twierdzenia już kiedyś słyszaaaaałem... Chrrrr...

5. Tak samo teza za karą: "daje gwarancję, że morderca nie wyjdzie na wolność poprzez trzęsienie ziemi itp" mija się z celem. Nie można mówić, co by było gdyby było. A jak w takiego trupa wejdzie duch, czy szatan. Wtedy będzie afera. Ale to jest raczej nieprawdopodobne, lecz przecież możliwe.

Chrrrrrr.... Zzzz..... Tym razem nie pojąłem nic a nic. Jakieś duchy, trzęsienia ziemi... Czy ja już zasnąłem, czy tylko moja ofiara nie potrafi się wysłowić? Zzzzzzz... Chrrrrr...

6. Mówi się, że brak takiej kary jest bez sensu, ponieważ osądzony w więzieniu jak już ma dożywocie może zabić współtowarzysza i nic mu nie zrobią. Ale pamiętać trzeba, że na wykonanie kary śmierci czeka się nawet kilkanaście lat, a co w tym czasie może taki więzień zrobić? Również zabić kumpla z celi. I co wtedy? Podwójna kara śmierci?

Chrrrrrr.... Chrrrrr... Chrrrrr........ Kilkanaście lat? Zzzzzzz.... No ale jakby już się tak zdarzyło, mam rozwiązanie: w ramach takiej małej amnestii przedmiot naszej nuuudnaaaawej dyskusji miałby złagodzoną podwójną karę śmierci do pojedynczej. Powinno mu wystarczyć :-). I niech ktoś teraz powie, że nie mam dobrego serca :-). A tak poważnie, skazanych na śmierć raczej nie sadza się z niewinnymi w jednej celi. Jakby tak jeden drugiego zatłukł, to nawet lepiej by się stało (kat miałby o połowę mniej roboty :-) ). Chrrrrrr....

7. Znowu mylna jest teza za karą: że dostaje wtedy to, co sam komuś zrobił. Ale jak np.: ukradniesz samochód to sąd zabierze twój?

Zzzzzzz... Chrrrrrr.... Kolego, kolego, rozumujesz jak dzieciak (ksywa jest więc jak najbardziej na miejscu :-) ). Polecam mój tekścik o karze śmierci z AM #28, abyś zrozumiał istotę tej kary i nie powtarzał takich "mądrości". Chrrrr....

8. Kolejny bezsensowny głos za karą śmierci: w kraju, w którym obowiązuje kara śmierci dla morderców, rodziny ofiar nie muszą spotykać oprawców na ulicy. Dlaczego jest bezpodstawna? Jeżeli człowiek zabił innego z dużym okrucieństwem, to nie ma szans, na to, aby nie skazali go na dożywocie, wiec rodzina zamordowanych go nie spotka (chyba, że odwiedzi go w więzieniu)

Zzzzzzz.... Chrrrrr... Albo... Chrrr... Albo facetowi znudzi się w kiciu i zwieje. Chociaż wcale nie musi się aż tak trudzić, skoro po przesiedzeniu maksimum 20-30 lat zostanie po prostu wypuszczony. Chrchrchr......

9. Dokładnie i stanowczo jedno z przykazań boskich mówi: "Nie zabijaj". Skoro jesteś za karą śmierci to, dlaczego nie jesteś np.: za eutanazją?

Chrrrrrrr... Zzzzzz... A kto, zzzzzz, powiedział, że nie jestem? Bo tak się jakoś akurat składa, że to nieprawda! A o interpretacji wspomnianego przykazania pogawędzimy sobie, jak już będę w stanie jakoś jaśniej myśleć, bo tak mnie już znudziłeś, że.... Chrrrrrrrrrrr...

"Tak mniej więcej sprawa się zarysowuje"

Chrrrrrrrr... Rzekłbym raczej, że więcej. Właściwie to same rysy na tym twoim dziele... Zzz...

"Ale wiadomo, że nie ma ludzi jednomyślnych"

Chrrrrr... Chrr! Ciekawy, kurde, pogląd. Faktycznie, każda z moich 768 głów ma w tej chwili zupełnie różny pogląd nt. kary śmierci :-).

"Cokolwiek by się nie powiedziało zawsze ktoś będzie temu przeciwny."

Zzzzzzz... Medal i gratulacje za najbardziej odkrywcze zdanie w historii AM! Qn`ik, jeśli będziesz kiedyś planował zmajstrowanie nowego layouta dla Action Maga, wrzuć koniecznie tą wspaniałą sentencję na motto! :-) Chrrrrrrrrrrrrrr...




Straszny 768-miogłowy Smok
pewien.gosc@wp.pl

PS. Heh, nawet na poły śpiąc potrafię być wredny :-).

PS2. Ktoś ma problemy z bezsennością, bo ja mam genialne antidotum? Adres powyżej :-).

PS3. Gdy jestem śpiący, to nawet Queen nie pomaga. Może to dlatego, że akurat leciało "Sleeping On The Sidewalk"?