The Show Must Go On
czyli Przedstawionko

Uwaga! Skrajnie głupi tekst.


Dramat psychologiczny tragiczno-komiczny bez aktów (bo Qn'ik nie toleruje pornografii w AM) i bez scen (to z przyczyn materialnych; nie stać mnie na porządną scenę). Za to z elementami teatru antycznego (epeisodiony, fatum, zasada 3 jedności), szekspirowskiego (brak happy endu) oraz współczesnego (wszystko inne).

OSOBY: