Dowaliłem z tym tytułem nieprawdaż? Zauważyłem, że mam nieco dziwnych
kumpli i zaczęło mnie to zastanawiać. Po wstępnych badaniach okazało się, że
wielu ludzi też ma dziwnych kumpli oraz, że istnieje silna relacja pomiędzy
moimi kumplami a kumplami kumpla mojego kumpla:). Oto krótki opis poszczególnych
typów kumpli. Jeśli kogoś tu znajdziesz to będziesz wiedział z kim masz do
czynienia, a jak nie...wielu kumpli to ja nie mam.
ARTYSTA- Charakteryzuje się tym, że jest artystą (ale dowaliłem no nie?:)).
Rysuje, maluje bądź rzeźbi. Próbuje się dostać, albo już się dostał, na ASP. Ma
jakieś dziwaczne, szalone pomysły oraz potrafi gadać godzinami na jakiś mało
ważny temat np. o wyglądzie nowej muszli klozetowej w domu. BA! Potrafi tak to
opowiedzieć, że staje się to fascynujące dla słuchacza! Większość artystów to
natręci. Jak już taki postanowi, że chce cię odwiedzić to będzie próbował wpaść
choćby nie wiem co. Co z tego, że nie odpowiadasz na jego maile, smsy, nie
odbierasz telefonu? I tak przyjdzie! A najdziwniejsze jest to, że mając trzy
domy, w każdym komp z netem...przyjdzie do ciebie aby sprawdzić swoją pocztę!
Artyści przynajmniej lubia dobre książki i filmy więc zawsze jest o czym
pogadać. Na artystę nie ma rady. Jak już się raz do ciebie przyczepi to się nie
odczepi. Aha! Nie ma głowy do picia.
ASSASIN- To nie kumpel, lecz antykumpel, wróg prywatny numer1. Działa na twoją
szkodę. Robi wszystko aby cię zdołować, sprowokować do czegoś. Najgorsze jest
to, że gadzina się nieźle maskuje i nie wiadomo kto to dokładnie jest! No
poważnie! Ma jakiś chory plan. Terroryzuje mailami o jakiś mrocznych rycerzach,
straszy że wie wszystko o tobie (co potem okazuje się w 75% prawdziwe),
przejmuje konta pocztowe twoich kumpli i wysyła do ciebie maile z ich kont gdzie
pisze jaka z ciebie lama. Sam jest lama! Co to za sztuka przejąć konto z głupoty
właściciela konta? Jak ktoś ma pytanie o przypomnienie hasła: 'Czy zielony to
kolor?'. Zazwyczaj takich assasinów jest kilku...albo to ten sam tylko udaje, że
ich jest więcej. Kto wie co się rodzi w głowie takiego... Rada: Olać dziada!
Albo mocny w gębie albo szuka podniet w gnębieniu kumpli.
KUJON- Tu wiele gadać nie trzeba. Robi panikę, że dostał 5- ze sprawdzianu,
ciągle siedzi z książkami i w ogóle. Pomożesz mu w czymś i już jest twoim
kumplem. Przynajmniej tak uważa:). Wtedy trzeba takiego kujona nieco
przerobić...mianowicie: upić! Można nawet tym słynnym niedobrym piwem co nie
sponiewiera nawet (nie powiem jakim, sami szukajcie...podpowiedź: totempotem).
Pozna taki uroki życia i będzie normalnie jak każdy normalny człek chodził na
imprezy. Ba! Znam jednego przerobionego kujona co sobie dredy zrobił!:)
(pozdrowienia dla Winiara:)). Co prawda pogorszy sobie oceny z jednego
przedmiotu no ale nie ma nic za darmo.
KLON- Tu chodzi głównie o wygląd. Chłopak: Ubrany na czarno, koszulka z czachą
lub jakimś dziwacznym napisem co nikt nie potrafi go rozczytać, włosy
bardzociemny blond kręcone do ramion, dopiero co zapuszcza brode. Dziewczyna:
Ubrana na czarno, włosy ciemnawy blond sięgające do ramion...proste. Z
odległości 30 metrów nie da ich się rozróżnić. Zwykle występują grupowo. Sam
widziałem całe auto klonów! Jeden chłopak, cztery dziewczyny (z czego dwie mam
jako sąsiadki). Niektóre odmiany klonów mają słuchawki w uszach aby mieć kontakt
z bazą:)) Klon może być zarówno artystą, assasinem, kujonem i całą resztą
odmian. TO dlatego ponieważ różnią się tylko psychiką.
MANGOWIEC- 24% mangowców to artści a 12% to assaini...to w ramach ciekawostki.
Mangowce lubią oglądać anime i inną pornografię dziecięcą. Zbierają karty z
kupemonami i znają całe masy kawałów, które rozumią tylko inni mangowcy (typu: 'Mulder!
Ja tylko nazywam się zmarsa'). A nocami mają sny erotyczne. Więcej komentarzy
chyba nie trzeba. RADA: Kazać takiemu spie[BEEP!]ć. Prędzej czy później albo
umrze na padaczkę albo aresztują go za ekshibicjonizm.
WARIAT- To wogóle dziwak! Siedzi godzinami w domu i wymyśla dziwaczne teorie,
wynalazki. Wyrywa motylkom skrzydełka i robi im zdjęcia bądź je maluje.
Wszystkie swoje twory zamieszcza na swojej chorej stronie internetowej albo
wysyła do jakiegoś maga. Nie lubi jak go odwiedzają kumple, a jak już go
odwiedzają to mogą się nieźle pośmiać gdyż wariaci dysponują dużym poczuciem
humoru. Godzinami słucha tańczących chomików. Wariaci zostają informatykami bądź
znajduje się ich w kanalizacji przypiętych kajdankami do rurociągu w tydzień po
jego zaginięciu.
To narazie tyle. Niedługo więcej. A wiecie, że właśnie zrobiłem własną stronę
internetową?:) www.burp.prv.pl znajdziecie tam WSZYSTKIE moje teksty a nawet
galerię motylków!
ARCHWIMILIMIŁOPOTOPOCZERPACZKIWICZANIN
PS. To co, że jesteś mangowcem i się burzysz?
PS2. hehehehe:) Zespół się queen nazywa!:)) ale nazwa!:)