|
"Powiedzmy, że to o tolerancji, a tak naprawdę o formie"
7-MAŁY-7
|
|
Siedzę sobie pewnego, bardzo słonecznego dnia i... tak sobie siedzę :-) Aż tu nagle ni z gruszki, ni z pietruszki wpadłem na pomysł: Sprawdzić podejście ludzi do "lamerów" na różnych kanałach irc'a. Za cel obrałem sobie dwa takowe kanały - pierwszy "#Harcerze" i drugi "#Actionmag" (może Wam to coś mówi). Gdy cel już miałem wybrany należało wybrać ofiarę, która jak by nie patrzeć musiała udawać idiotę. Jak nie trudno się domyśleć, byłem to ja :) Od razu zaznaczam, że nie będzie to tekst śmieszny i zabawny - wręcz przeciwnie - będzie on niezwykle poważny, poruszający kwestię filozoficzną życia, zrywający z ogólno przyjętą formą. Może trochę teraz o moich celach testów. Dlaczego wybrałem akurat takie kanały, a nie inne? Otóż powszechnie wiadomo, że harcerze to osoby święte, bardzo tolerancyjne, wyrozumiałe i skore do pomocy - czyli tkwią w takiej nieubłaganej dobrocią formie, natomiast kanał #Actionmag wybrałem czysto z ciekawości - "Ciekawe, jacy oni są. Piszą dużo o tolerancji itd... na pewno będą mili". A czy tak było? Przekonacie się poniżej. Przystąpiłem do ataku na harcerzy. Spokojnie wszedłem sobie na irca i od razu wielce się zdziwiłem. Po prostu słownictwo tam panujące było... lepiej tego nie komentować. Przystąpiłem do testów. No właśnie - ale jak sprawdzić ich prawdziwe zachowanie - ich formę, "łydki", a nie przypisaną "gębę"? Po chwili namysłu wpadłem na pomysł zadania banalnego pytania odnośnie obsługi programu mIRC. Jak można było się po harcerzach spodziewać!? Nie byli tolerancyjni i nikt nie był łaskaw wyjaśnić spornej kwestii, ale jakoś każdy wiedział jak wyzwać i ośmieszyć zbłąkanego lamera (którego ja udawałem). I co w związku z tym? Nic - teraz się nie dowiecie - czytajcie dalej. Przystąpiłem ze szturmem na kanał #ActionMag. Wszedłem na niego ładnie, legalnie i coś tam zagadałem. Tak się składało, że panował tam straszny zgiełk, więc moje pytanie miało większe grono adresatów. Napisałem mniej więcej tak: JA: "Mam glupie pytanie? Moglby mi na nie ktos odpowiedziec?" KTOŚ:"Wal smialo" JA:"Jak zrobic, aby szybko wkleic ksywę danej osoby, a nie ciagle ja wpisywac" Nastąpiła cisza. Trwała całą wieczność - chyba z 15 sekund. Dostałem odp. "Ach lama" - i tu doszedłem do wniosku, że jednak ludzie nie są skłonni do pomocy i tkwią w swej formie, ale po chwili ta sama osoba "MaC_KeE" wyjaśniła, że trzeba wpisać pierwszą literę danej ksywy, a potem TAB i po sprawie. Co w związku z tym? Po co to piszę? Otóż dało mi to wiele do myślenia. Mianowicie ludzie uważają, że osoby z góry wyglądające i mające opinię dobrych, uczciwych i dobrze wychowanych ludzi takimi są, a to jest niestety nieprawda. Jak to pisał w swojej twórczości Witold Gombrowicz: człowiek uzależniony jest od formy. Forma określa człowieka i nie da się od niej uciec, gdyż poza nią nic nie ma. Harcerze tkwią w formie dobrych, uczciwych ludzi i są nią w pełni ograniczani - forma ta "upupia" ich (kto czytał chociażby "Ferdydurke", wie o co chodzi). Takie bariery powodują, że ludzie tacy, właśnie uwięzieni w formie, gdy są sami, lub anonimowi, lub czasami wręcz przeciwnie - wiedzą, że są obserwowani, próbują się jej buntować. Chcą ukazać, że nie podporządkowują się w pełni tej formie i nie dadzą sobie "przyrobić gęby" (aluzja do twórczości. W. G.), ale nie wiedzą, że przeciwstawiając się jej, tak naprawdę w niej się utwierdzają. Więc co zrobić? Jak zerwać z formą nas otaczającą? Otóż odpowiedź jest prosta. Należy mieć świadomość, że taka w ogóle istnieje. Że wszystko jest taką formą. Spójrzmy np.: na szkołę - tam też wszyscy tkwimy w formie "jesteśmy uczniami a nauczyciel nas uczy i nic mu nie możemy zrobić" - ta forma nas ogranicza. Ktoś może powiedzieć - dość - koniec z formą - wstaje i wychodzi z klasy. Ale przecież to też jest formą - formą ucieczki. Więc czy jest jakieś rozwiązanie? Rozwiązanie dotyczące zerwania z ogólno przyjętą forma? Nie sądzę. A czyja to wina? |
|
Ps. Ostrzegałem, że jest on ciężki do zrozumienia Ps2. Jeżli znasz odpowiedz - ale sensowną - z chęcią wdam sie polemikę. Ps3. Według mnie z formą i procesem "przyrabiania gęby" nie da sie wygrać. W razie czego pisz: 7-MAŁY-7 |