|
Nudy;-( |
||
|
Najgorsze są wstępy. Taki wstęp jest bardzo trudno napisać. Włączasz komputer, po chwili Worda i starasz się cos napisać. Starasz się wymyślić wstęp i temat, na jaki będziesz pisał. I niestety nic ci nie wpada do głowy, mimo twoich szczerych chęci. To, że w myśleniu nie jestem dobry i co najlepsze, nie chce mi się, więc nie mam zamiaru myśleć i wysilać się. Czemu? Bo jestem leniwy i to nie jest żart, jestem leniwy i nic na to nie poradzę. Nie chce mi się uczyć - jedyne, co lubię robić, to czytać, no i może słuchać muzyki i grać i pisać i… Nie będę wam tego wszystkiego wymieniał, co lubię robić. Czasem coś sobie jeszcze pogmeram w komputerze, czasami z nudów go rozkręcam i składam od tak dla zabicia czasu. Jednak wróćmy do tego tekstu, pewnie zastanawiacie się, o czym on będzie. Więc bez lania wody i bez zbędnego gadania odpowiem wam na to pytanie – tekst ten będzie o… NUDZIE. To najgorsze uczucie, które zabija mnie od środka, nawet nie wiecie jak ja cierpię, gdy się nudzę. Gdy nie mam co robić. Nie cierpię siedzieć w szkole i się nudzić, nie cierpię siedzieć przed kompem i się nudzić. Po prostu nienawidzę nudy, nie cierpię tego uczucia. Jak ja nienawidzę się nudzić. To mnie tak męczy, czuję się taki zmęczony, gdy się nudzę, czuję taką pustkę. To mnie jeszcze bardziej męczy niż myślenie. Na pewno każdy z was zna to uczucie, gdy siedzisz i się nudzisz. Kto zna jakiś sposób na nudę, to czekam, szczególnie, że niedługo zaczyna się rok szkolny. A gdy wy to czytacie już pewnie nudzę się w szkole, jak mnie jeszcze nie wyrzucili. Nie wiedzieć czemu, nauczyciele mnie chyba nie lubią. Ale przynajmniej zabawnie jest, gdy nauczyciel wmawia ci, że – jesteś zdolny acz leniwy. Albo Dawid, czemu ziewasz chodź do tablicy, widzę, że ci się nudzi. Nie mogę siedzieć w szkole i słuchać jak Napoleon podbijał Austrię, przecież od tego mam Discovery. Nie cierpię matmy, fizyki czy chemii, nie lubię pisać na polskim (pewnie, dlatego mam pusty zeszyt), tak samo jak nie noszę książek, bo mi się nie chce. Nie prowadzę zeszytów do P.O, ani do Geografii, – czemu? Bo mi się nie chce, a pisanie wyklepanych regułek mnie nudzi. A najlepsze jest gadanie, Dawid jak tak możesz, nic z ciebie nie będzie :) Nie biorę prochów, nie palę, nie daję się omotać systemowi, mam gdzieś gadanie księży o piekle czy o niebie. Mam gdzieś bicie ludzi za nic, (co innego, gdy sobie ktoś zasłużył, chociaż i tak jestem pacyfistyczny, lecz nie punkowy [Eddie: punk = anarchista, to tak dla sprostowania.). Mam zamiar założyć rodzinę w wieku 30-paru lat, na razie korzystam z życia. A czasu w szkole nie mam zamiaru marnować, chociaż wiem, że niektóre rzeczy mi się przydadzą i dlatego uczę się angielskiego. Mimo tego, że mi to słabo wychodzi. Jednak to nie miało być o szkole, a o nudach. Ale mało co jest tak nudne jak szkoła. Co może bardziej człowieka nudzić, niż gadanie nauczyciela o tym, że fotosyntetyczne bakterie homologiczne są anty perspiracyjne w stosunku do… I tak dalej itd. Mnie to nie bawi, chociaż nauczycieli szanuję, ale nie wszystkich. Ale wiem, że ich praca jest ciężka i niestety mało płatna. Ale wróćmy do nudów, które napadają człowieka w najmniej odpowiednim momencie, zwykle na wakacjach po południu :) Tak jak mnie. Jeszcze do tego mnie boli głowa i ząb. I z tego powodu postanowiłem napisać ten artykuł, dla zabicia nudów. Próbowałem wszystkiego, jednak pisanie najlepiej zabija nudy, tylko szkoda, że ten artykuł piszę już 20-minut, a do 18-00 jeszcze daleko, gdzieś tak parę godzin. Niestety już kończę, na razie. |
||
|
caleb32@wp.pl |
np. Slums Attack- Dolina, Papa Roach- Broken Home |
Dante aka Caleb |
| Tym razem pozdrowienia dla ludzi których lubię - Dla radia RMF-FM tak trzymać i dla całej redakcji AM. | ||