Dlaczego rodzice biją?

W AM [28] Fiolka poruszyła ciekawy (ale, jakże bolesny) temat katowania dzieci przez rodziców. Już w tytule zadała pytanie: Dlaczego? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć.

Ja sam jeszcze jestem dzieckiem (właściwie już młodzieżą), ale nigdy nie zaznałem tego bolesnego uczucia. Ja nie znam terminu o nazwie "strach przed tym, że tato mnie zbije". W mojej głowie w ogóle nie mieście się, że to możliwe. Ale nie ma wątpliwości, dzieci są bite. Dlaczego? Znakomita większość przypadków jest spowodowana przez alkohol. Człowieka - alkoholika nierzadko denerwuje wszystko. Począwszy od za późno podanej kolacji, do braku prądu. Dla niego nie liczy się czyja to wina, on zawsze karze domowników. Niestety, także dzieci. Postaw się, drogi Czytelniku, w sytuacji takiego dziecka.

Siedzisz w domu i bawisz się samochodzikiem. Nagle wchodzie ojciec. Widzisz, że znów jest pijany. Siada przed telewizorem i krzyczy do matki. Kobieto, dawaj kolację! Matka uwija się jak w ukropie, ale przygotowanie kolacji trochę potrwa. Ojciec nie wytrzymuje i wchodzi do kuchni. Wali pięścią w stół krzycząc, że chce kolację. Matka tłumaczy, że zaraz będzie, ale on nie rozumie. Uderza ją. Matka łapie sie za głowę. Ojciec powtarza cios, matka wybucha płaczem. Jej mąż nic sobie z tego nie robi i kopie ją w brzuch. Ojciec widzi, że patrzysz na to z przerażeniem. Podchodzi do Ciebie i mówi: Co się tak patrzysz szczeniaku? Idź spać! Nie czekając na reakcję popycha Cię. Lądujesz na biurku. Ojciec wrzeszczy na Ciebie, ale ty nic nie rozumiesz. Czujesz jeszcze tylko cios w brzuch..

Takie zdarzenie to niezapomniany uraz. Takie dziecko nie zapomni tego może i przez całe życie. Ono nie będzie kojarzyło mile dzieciństwa. Niestety, dla niego ten jeden z piękniejszych okresów życia będzie czymś niemiłym. W przyszłości też może zacząć pić i powtarzać "wyczyny" swojego ojca. I tak koło się zamknie. Nie wolno na to pozwolić, trzeba coś zrobić! Ale co? Hm, nie ma chyba gotowej recepty. Ale pomyślmy. Większość przypadków powoduje alkohol. A dlaczego ludzie zaczynają pić? Często z chęci odłączenia się od świata, od codziennych, często ogromnych problemów. Najczęściej finansowych. Inne przypadki pobić są przeważnie spowodowane przez chęć "wyżycia się", po nieudanej próbie znalezienia pracy, czy też stracenia tejże. Jak widać bezpośrednią, a czasem pośrednią przyczyną pobić, jest sytuacja materialna. Może więc trzeba poprawić warunki bytu? Na pewno, ale to zadanie długotrwałe i w nie nie zamierzam się wgłębiać. Pozostawiam to bardziej odważnym.

Rothman

P.S. Zapraszam do polemiki

P.S. Czy znacie soki Dr Witta? (to nie kryptoreklama, to zwykła reklama!)