Dlaczego rodzice biją?

       Wiecie dawno tak się nie wkurzyłem podczas pisania artykułu. Chyba nigdy nawet nie podjąłem tak kontrowersyjnego tematu. Tekst ten nie będzie się tyczył wszystkich rodziców a tym bardziej moich rodziców. Fiolka podała przykład chłopczyka, który został pobity przez „ojca”, dlatego że nie wysprzątał pokoju. Dlaczego uderzył swojego syna? Jak mógł w ogóle to zrobić? Takich ludzi powinno się karać i to bardzo surowymi karami. Czy jest coś piękniejszego w życiu mężczyzny niż gdy żona urodzi mu syna. Pierwsze plany, pierwsze słowa, pierwsza gra w piłkę czy pierwszy wypad pod namioty. A taki sku%^&yn bije własnego syna. Czemu? Bo jest skończonym palantem i tu sobie wstawcie wszystkie możliwe wulgarne słowa. Jak można uderzyć własnego syna, przecież ogólnie wiadomo że przemoc w domu rodzi później przemoc w jego dorosłym życiu. Ale nawet nie podchodząc do tej sprawy z tej strony. Jak w ogóle można uderzyć własnego syna? Przecież to jest dziecko, własne dziecko, w którym pokładamy takie nadzieje, wielkie plany. Nasze dziecko! Nawet to, że jestem z natury pacyfistyczny nie powstrzymałoby mnie przed skopaniem tyłka takiemu „tacie”. Nic nie usprawiedliwia bicia własnych dzieci, nawet to, że samemu było się bitemu. Właśnie to jest powód, dla którego my powinniśmy być mądrzejsi. Dać swojemu dziecku takie dzieciństwo, jakiego my sami nie mieliśmy. Według mnie ludzi, którzy biją swoje dzieci powinno się karać wysokimi karami i zabraniem praw rodzicielskich. A co czuje taki ojciec gdy bije własne dziecko? - ulgę, siłę a może władzę? Dla mnie jest tylko zwierzęciem.

Ale dlaczego dzieci są bite przez rodziców?

     Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, w czym tkwi problem. Według mnie – bo muszą się na czymś wyżyć, chcą pokazać jakiej to oni władzy nie mają. Bo są skończonymi chamami i sku^%nami i nic na to nie poradzę. Nigdy nie zmienię zdania o ludziach, którzy maltretują własne dzieci. Takich ludzi nigdy nie będę szanował a tym bardziej nigdy nie będę chciał rozmawiać. Bo żaden powód nie usprawiedliwia do bicia dzieci, chociaż nie wiem, co by dziecko zrobiło, lecz pod żadnym wypadkiem nie można bić dzieci. I do was apeluję – nigdy nie bijcie własnych dzieci, a tym bardziej cudzych.

Caleb aka Dawid.    caleb32@wp.pl     np. The Offspring - The Kids Aren't Allright.

ps- Pozdrowienia dla W. Czarzastego największego [tu wstawcie też parę nie zbyt miłych słów].