====---=== Woodstock
===---===
Od razu zaznaczam, ze chcialbym, aby ten art ukazal sie w dziale 'Texty' a nie ammuzyka, chociaz do kacika nic absolutnie nie mam !To nie bedzie opisywanie, kto tam gral,
co robil i takie tam. To jest moja wlasna opinia, czy takie koncerty powinny byc
organizowane, czy sa potrzebne i po co sie je organizuje. Sprawe artystyczna
sobie zostawie, bo mi to zwisa kto tam gra. Znaczy sie nie zwisa, bo zeposly zasilajace ten zjazd sa naprawde dobre ! [ewelina flinta rlz ! :)) ]
JA O WOODSTOCKU :
Heh, fajnie - pomyslalem pierwszy raz kiedy uslyszalem, o co chodzi
na takich koncertach. To musi byc przezycie, gdzie 300000 osob sie zbiera w
jednym miejscu, aby poszalec i zabawic sie przy swojej ulubionej muzyce. Tez tak
chce ! To znaczy chcialem, bo juz mi sie odechcialo, jak uslyszalem od kolezanki
i z telewizji, co tam sie dzieje. Hasłem przewodnim zjazdu jest cos w stylu
"młodosc, miłosc, muzyka" lub cos takiego. Oczywiscie nazwa bardzo efekciarska,
ktora niejednemu moze zamydlic oczeta :) Fakt, rowniez miałem nastawienie, ze to
tylko dobra zabawa. Niestety, tam sie dzieja nieslychane rzeczy. TO JEST BARDZIEJ ZJAZD ALKOHOLIKOW I NARKOMANOW W JEDNE MIEJSCE,
KTORYCH JEDYNYM CELEM JEST UCHLAC SIE DO NIEPRZYTOMNOSCI I LEZEC DWA DNI POD
GOLYM NIEBEM NIE WIEDZAC GDZIE SIE JEST I CO TUTAJ ROBI !!!
Przynajmniej taka jest moja opinia, chociaz na pewno odezwa sie
glosy osob przebywajacych na woodstocku, ze to nieprawda itp. A wiec juz
czekam.
Woodstock - wielka impreza
masowa, organizowana raz na rok w miejscowosci zary na zachodzie polski [80km
kolo mnie :) Muzyka, ktora panuje jest rock i na nim trzeba sie skupic. Rock
umarl - to zdanie wypowiada wiele osob, takich, ktorych ta muzyka rajcowala i
takich, ktorzy ja mieli gleboko ... wiadomo gdzie. Naprawde, to wspaniala rzecz,
jedziesz 500 km raz na rok, sam w nieznane, po to, aby przebalowac trzy dni,
poznac nowych przyjaciol i na dluzej z nimi korespondowac. Jednak dla mnie
woodstock jest najwiekszym siewca zla w Polsce. W innych miastach organizowane
sa rowniez koncerty podobne do styluz z zar, tyle ze bardziej kulturalne, na
ktore moga przyjsc rodziny z dziecmi i emeryci nawet :) Wiem wiem, woodstock to
odskocznia, tu nie ma miejsca dla starych prychow, tu tylko sie moga bawic
mlodzi, spragnieni wrazen ludzie.
LUDZIE :
Co rok ogladalem w telewizji relacje z koncertow, sam nie moglem osobiscie
pojechac i zaszczycic swoja obecnoscia :), ale bylem rad, ze choc telewizja sie
sprezyla i nadaje. Kilka lat nadawali tylko dobre momenty tych koncertow : bylo
widac bawiaca sie mlodziez, trzymajaca sie i tanczaca, spiewajaca - po prostu
idealna mlodziez. Ale w tymroku telewizja postanowila pokazac co innego - kulisy
koncertu. Nie wiem, jakie bylo tego zalozenie, ale jak zobaczylem tych ludzi co
tam byli nakreceni, to az mnie krew zalala. Idzie sobie koles, 15 piw w
reklamowce, kilka paczek szlug, widac ze juz podpity, ledwo co sie trzymal na
nogach, ale idzie ! Idzie, wlasciwie to zatacza sie, ale zouwazyl kamere i od
razu kulturalnie powiedzial co sadzi o kamerzyscie itp. Przykladow takich jest
mnostwo, powiedzmy sobie szczerze : TO NIE JEST
ZJAZD ZEBY SIE POBAWIC, TO JEST ZJAZD ZEBY SIE NACHLAC I NACPAC, NIEKIEDY
PIERWSZY RAZ W ZYCIU, ABY SPROBOWAC JAK TO
JEST.
Kilka przykladow
negatywnych z koncertow [ z opowiadan kolezanki, ktora byla ]:
-
wlasnie o kolezance. Znam ja z
czata, mila osobka, zawsze kulturalna, mozna z nia smialo pogadac, ale nagle
kiedys temat schodzi na woodstock i ona mi opowiada, jak bylo. Mowi, ze byli
gdzies niedaleko sceny, mnostwo rozbitych namiotow, mnostwo ludzi,
poprzebieranych, wymalowanych itp. Mowila, ze codziennie przed koncertami cala
ich paczka zbierala sie [okolo 20 osob] w namiocie lub dwoch i razem cpali,
pili, palili, zeby miec kopa i wyzyc sie na koncercie. Sama sie do tego
przyznala, powiedziala ze jej sie podobalo, ze to odjazd, ze staranowala
kilkadziesiat osob, powyzywala nastepne tyle. Po prostu power i tyle - mowi do
mnie. No a ja, niech ci bedzie.
- ta sama
kolezanka mowi : idzie sobie kolo namiotw, zeby zebrac wode, bo
nie mieli, patrzy na jakis tam i widzi jak dwoch kolesi sztacha sie nozami, a
kilkadziesiat osob przy piwie otacza ich i bawi sie, nie patrzac jakie
niebezpieczenstwo moze zaraz byc. Mowi, ze kolesie ledwo co stali, a noz w reku
takich ludzi to wiadomo z czym sie wiaze. Chlopak niekontaktowal wogole, ale
machal i wywijal, wylecialby mu i dziekujemy - osobka do szpitala, on do
wiezienia, kara pieniezna i woodstock zapamieta rzeczywiscie dobrze.
- ta sama kolezanka mowi : godzina 20.
Przechadza sie miedzy namiotami, gdzie sie nie popatrzy, wszyscy cpaja i pija,
wogole polowa nie kontaktuje, nie wie, co sie z nimi dzieje, ale zaraz idzie na
koncert ! WOW ! Ale fajnie - uchlac sie, nacpac i pojsc tylko po to, zeby pojsc,
bo nie wiem czy taki osobnik wogole bedzie pamietal co sie stalo. Powiedziala,
ze nigdy nie widziala tylu porcji narkotykow co tam, butelki po piwie lezaly
wszedzie, nie sposob bylo sie nie potknac. Mowi, ze co najmniej 150 tysiecy osob
bylo pod wplywem alkoholu, nacpanych itp. Boooooze, ratuj, az strach wyjsc na
takie cos. Przecie oni niekontaktuja i ich zachowanie to jedna wielka niewiadoma
! Nigdy nie bedziesz wiedzial, czy mu odbije cos do pustego lba i cie zadzga
nozem, ktory trzyma pod kurtka !
To kilka przykladow, naprawde mam duzo wiecej, jednak nie tutaj bede sie
rozpisywal, bo nei starczy miejsca. Gdyby ktos chcial to mail na dole i reszte
mu powiem.
OSOBA JURKA OWSIAKA :
Fajnie, gosc zawsze mi sie podobal [nie kojarzyc] ze wzgledu na dobre serce
i chec pomocy inneym. Jak wiemy to on rusza ta cala machina WO¦P i wlasciwie
dzieki niemu, dzieki jego inicjatywie tyle szmalu trafia na konta i zawsze
pomaga dzieciom. Naprawde, kolesiowi naleza sie wielkie wyrazy uznania za to co
robi, bo wykonuje to swietnie zawsze i widac, ze mu zalezy. Ale mi chodzi o jego
role na woodstocku. Nie wiem czy jestem dobrze poinformowany, ale to on tez
chyba byl glownym pomyslodawca. Miał pomysl genialny, ale realizacja naprawde
katastrofalna. Raczej nie chodzi mi o to, ze wszystko bylo zle ulozone, ale o
przeslanie koncertow. Naglosnienie i takie tam podobne sprawy trzymaly poziom
wykonawcow, ale przeslanie takiego show jest niby dobre, ale jednak zle. CZy ten
facet nie wiedzial co sie za tym kryje, czy on nie widzi, jak sie przechadza
miedzy namiotami, co robia ci ludzie ?? Ja tego nie wiem, ale nawet sluzby
porzadkowe olaly sobie calkowicie to, iz ktos tam chleje, co z tego ze ma kolo
14 lat, ale policja nawet dupy nie ruszyla. Wracajac do Jurka Owsiaka : ja wiem,
rozumiem, chcial zorganizowac w Polsce zabawe dla mlodych ludzi, jakiej jeszcze
nie bylo i dlugo nie bedzie. Poswiecil sie w tym interesie, cale swe serce, on
rowniez pewnie chcial, aby bylo jak najbezpieczniej. Co roku czyni kroki w ta
strone, ale nigdy nie bedzie tam bezpiecznie, bo tam nie moze byc bezpiecznie.
To zalezy od ludzi, nie od niego. Jak ludzie zmadrzeja to nie bedzie wypadkow, o
jakich co chwile glosno na woodstock jest ! Ale szanuje Owsiaka i mam nadzieje,
ze jeszcze cos z tym zrobi.
PRZESLANIE i PO CO ?
Przeslanie. Na pewno chec zjednywania ludzi, bawienia sie w towarzystwie,
jakim sie nigdy w zyciu nie widzialo. Wspolna zabawa, tance i spiewy - na to
pewnie liczyli organizatorzy. Z tej strony naprawde woodstock prezentuje sie
znakomicie. Tylu rozspiewanych ludzi nigdzie sie nie spotka, to jest ewenemet
na skale Europy. Pomyslowosc ludzi co do stroi jest niewyobrazalnie wysoka.
Hippisi, wieksza czesc osob przebywajacych na koncertach. Jak wiadomo, tradycje
sie licza najbardziej. Co do stroi nei moge miec absolutnie zadnych zarzutow. W
zasadzie do zabawy tez nie, ale jednak jeszcze za duzo jest tych wybrykow,
pijanych osob. To trzeba zwalczac. Jak sie poczuje matka, ktora wysyla syna
powiedzmy, ze z Warszawy i ten wraca z polamana noga, wstrzasem mozgu itp. No co
robi ? No wlasnie w tym sęk, ze nic nie moze zrobic. Wypadki to porzadek
dzienny. Nie bedzie woodstocku jak nie bedzie wypadkow. Tak samo z alkoholem.
Niemniej podziwiam mlodziez, bo naprawde niektorzy umieja sie bawic wspaniale,
spiewaja razem ze swoimi idolami, placza, gdy tylko ujrza ich twarz. To
niewiarygodne uczucie, ja je znam, kiedys tez tego uswiadczylem. Naprawde pomysl
swietny. Zawsze byly narzekania fanow rocka ze nie ma w Polsce jakiegos
organizowanego zjazdu. Stało sie to realne iles lat temu i teraz ich marzenia
sie spelnily. To zabawa dla nich, oni chca sie bawic. Tylko prosze was - w
kulturalny sposob sie bawcie ludzie nie robiac krzywdy innym !.
Mieszkancy Żar :
czy sa zadowoleni z takiego corocznego zjazdu ? Tego nie wiem,
ale jak slyszalem opinie, to duma raczej ich nie rozpiera. Im rowniez dokucza te
stado mlodych podpitych ludzi. Boja sie wyjsc na ulice, boja sie wszystkiego,
mowia ze te dni to dla nich koszmar. Boja sie dzieci wypuscic, na zakuy wyjsc.
Prostestowali nawet w urzedzie miasta o odwolanie zjazdu, ale skutku nie mogli
odniesc, bo od razu fala krytyki spadla by na nich jak grom z jasnego nieba.
Urzad Żar rowniez niechetnie przyznaje sie do tej imprezy. CZy mozna sie dziwic
temu ? Z jednej strony NAPRAWDE OGROMNA PROMOCJA MIASTA, z drugiej wypadki,
ktore sie zdarzaja i otoczka, ktora zostala wykreowana wokol woodstocku zle
odbija sie na renomie miasta. Sam urzad i burmistrz czy kto tam rzadzi
powiedzial, ze miasto nie zasponsoruje tej imprezy o nawet zlotowke. Nic nie
doloza i tyle ! Mozna sie dziwic ? Raczej nie, biorac pod uwage, ze to nei oni
organizuja tego typu zabawy i wszelkie powiazania z nimi sa najwyzej male.
Naprawde, po czesci zal mi mieszkancow, ze musza przez kilka dni znosic cos
takiego, z drugiej jednak nie, bo maja impreze, ktorej pozazdrosci jej caly
kraj. Naprawde z checia bym sie wybral na takie cos [raz przejezdzalem tylko],
ale ze wzgledu bezpieczenstwa raczej tam nie zawitam, bo dla mnie zdrowie jest
wazne.
MOJA OPINIA O WOODSTOCKU
:
Mam skrajne uczucia co do tego zjazdu. Z jednej strony fajnie, bo rock nie
umarl, mozna posluchac naprawde niezlej muzy, potanczyc i zabalowac w granicach
przyzwoitosci, ale sytuacje jakie sie tam zdarzaja i ludzie, ktorzy wogole nie
mysla o sobie, raczej mnie zniechecaja. Tak tak, to naprawde bylby swietny
zjazd, gdyby alkohol i narkotyki poszly na drugi plan. Ale niestety tak nie jest
i to one kroluja wsrod mlodych. Zreszta trzeba powiedziec sobie prosto w twarz :
nie ma imprez, gdzie alkohol nie odgrywalby znaczacej roli ! Z relacji ludzi
wynika, ze jesli nie jestes na kopie, to nawet nie masz po co isc na koncert, bo
nei warto. Oni mowia, ze prawdziwe zycie sie zaczyna jak to sprobujesz i
naprawde wtedy mozesz czegos dokonac. Ja tylko wspolczuje takim osobom i mam
nadzieje, ze ich myslenie staje sie inne. Dla mnie to jest siewca zla,
propagowanie wrecz alkoholizmu ! Bo wszyscy zapewne dobrze wiedzieli, co sie
kryje za kulisami koncertow, ale jakos nikt nie interweniowal. To ponizej
krytyki, bo takich ludzi powinno sie brac za szmaty, na izbe wytrzezwien i
dziekujemy juz panu/pani, do domu dluga droga. Wiekszosc, nie wszyscy, jada tam
tylko po to, aby ten pierwszy raz sprobowac, uchlac sie i nacpac, pozniej sie
pochwalic przed kolegami, pokazac zdjecia jak byles zapity na smierc. To dla
nich powod do dumy i honor. Naprawde dla mnie tacy ludzie sie powinni leczyc.
Niemniej uwazam, ze WOODSTOCK JEST ZLYM
PRZEDWSIEWZIECIEM I NALEZY Z NIEGO ZREZYGNOWAC, BO TO JEST NIEBEZPIECZENSTWO DLA
MLODYCH LUDZI, ICH ZAGROZENIE ZYCIA ! EWENTUALNIE MOZNA GO DALEJ ORGANIZOWAC, ALE NAPRAWDE TRZEBA CO NAJMNIEJ POTROIC SRODKI OSTROZNOSCI ! I BEZ ZADNEGO PIWA I PROCHOW MI TAM ! :))
Zabawa zabawa, ale zycie jest najwazniejsze i
pamietajcie o tym ... Mozesz sie uchlac raz, ale wiecej tego juz mozesz nie zrobic ... Tu kazda rzecz mozesz zrobic raz i byc moze po raz ostatni, wiec uwazaj i dbaj o zdrowie obywatelu !
Czekam na polemike w tej sprawie, bo temat naprawde
mocno kontrowersyjny. Ja tutaj nie zaglebialem sie w szczegoly i naprawde mam
jeszcze kilkadziesiat argumentow na temat ten, ale czekam na wasze zdanie i
dopiero wtedy zaatakuje. A wiec piszcie ludzie, moze nie mam racji
... juz widze to zdania w stylu : nie byles stary, wiec nie wiesz ! Ale z ciebie palant itp. Byc moze, nie bylem i nie widzialem, ale wy tez chyba zle patrzycie, bo nie widzicie jakie zlo sie kolo was czai !
Ps1. Ja naprawde czasem lubie wypic browarki sobie :) ... a kto nie lubi
...
Ps2. ... ioioioio ... ... ioioioi ... ... io ... ioio ... ...
Ps3.
... ... ioioio ... ioioio ... ... ...
Ps4. .. bum ... bum ...bumbumbumbum ...
... ...
Ps5. ... ...aaaaa .... .... .... aaa ... aaa ... aaa... ...
aaaa
Ps6. ... .. .ioioioiio .... ... ... ioioioi ....
Ps7. To byla pewna
akcja : jedzie sobie policja, ale zza rogu wyskakuje mu koles z racket luncher i
kilka razy w niego, pozniej nie wiedziec jak uruchamia ten woz i pedzie w
nieznane wczesniej okradajec bank :)))))))))
Ps8. To juz koniec peesow !!!
WOW :)))
Ps9. Queenu sluchajcie !