Chodzę do Gimnazjum w tym roku poszedłem do pierwszej klasy.
Wszystkie książki kupiłem na kiermaszu, ale okazało się, że dwie
Nauczycielki od języka polskiego wymarzyły sobie inne książki (wydawnictwo
nowa Era), które kosztowały ok. 50 zł ( te stare kupiłem za ok. 10zł), a
można było je kupić tylko od nauczycielek i w księgarni (w księgarni tak
rzadko dostawali, że...), jeszcze na spisie książek był podane stare
książki. I dlatego sądzę, że w mojej szkole jest korupcja, nauczycielki
pewnie dostały w łapę od wydawnictwa, a teraz się tłumaczą że stare książki
miały być dla innych szkół ( ponieważ Gimnazjum było wcześniej Szkoła
Podstawową ), a do naszej szkoły doszli uczniowie z pobliskiej
podstawówki.
NoName