"Antygona" Sofoklesa niewątpliwie jest utworem, który z całą odpowiedzialnością można nazwać uniwersalnym. Dlaczego? Spróbuję wyjaśnić tą kwestię poniżej:
Pojęcie "uniwersalny" oznacza m.in. "przenoszący wartości aktualne w dowolnym (późniejszym) czasie", bez względu na zmiany ustrojowe i społeczne oraz "stanowiący inspirację dla twórców późniejszych epok". Dramat -właściwie tragedia -Sofoklesa spełnia obydwa wyżej wymienione warunki. 
Tragizm tego dzieła polega na wyborze między dwoma równorzędnymi racjami, gdzie każda z podjętych decyzji będzie miała negatywne skutki. Bohaterowie są postawieni w sytuacji, gdy wybór któregokolwiek rozwiązania (lub brak decyzji) powoduje katastrofę. Wbrew pozorom taka możliwość nie jest jedynie wymysłem twórców literatury. Prawdopodobnie każdy z nas musiał kiedyś opowiedzieć się za jakimś rozwiązaniem, do którego nie był całkowicie przekonany, lub wiadomo było, że bez względu na obraną opcję, stracimy... Osoba Antygony pokazuje nam, że w każdej chwili należy bronić własnych poglądów (jeżeli tylko jesteśmy przekonani co do ich słuszności), wiary, religii i przekonań. Kreon jest uosobieniem prawa i stabilności społecznej. Udowadnia, że każdy człowiek, bez względu na pochodzenie i majętność jest równy wobec prawa. On pokazuje nam, że prawo ludzkie, które nie zawsze jest całkowicie zgodne i jednoznaczne z prawem boskim, także należy przestrzegać i być konsekwentnym w działaniu (król nie ugina się pod presją syna). Ponadto umie przedłożyć dobro narodu nad własne szczęście i wystrzega się wszechobecnego nepotyzmu... 
Wyżej wymienione wartości są potrzebne współczesnym mi ludziom, którzy żyją w ciągłym biegu, zapominając o swojej osobowości, wyznając kult pieniądza...
Tragedia antyczna jest mocno eksploatowanym gatunkiem literackim, zarówno już przez Greków V-IV w p n.e., jak i przez późniejszych twórców, którzy często sięgają do osiągnięć Sofoklesa, Ajschylosa i Eurypidesa. Sofokles jako pierwszy przestał łączyć tragedie w tetralogie, ograniczył rolę chóru, zwiększył ilość występujących aktorów (co za tym idzie, rozbudował dialogi i akcję) i chórzystów oraz wprowadził dekoracje sceniczne.
Dlatego uważam, że "Antygona" jest uniwersalna: jest ponadczasowa, jej obecne adaptacje możemy oglądać do dzisiejszego dnia, a wartości przekazane w dramacie powinny przetrwać na wieki.