"PROBLEMY WIELKICH MIAST NA ŚWIECIE"


Paweł Tamulewicz 
Kl. III f


Pierwsze miasta powstały około 4-5 tysięcy lat temu, gdy dzięki rozwojowi rolnictwa i techniki wydajność wzrosła tak, że gospodarki miejskie mogły utrzymywać szereg wyspecjalizowanych pracowników. Pierwsze miasta otoczone były murami obronnymi, wewnątrz których rozkwitała sztuka rzemieślnicza utrzymywana przez mieszkańców rolniczego zaplecza. 
Gdy miastom przestała wystarczać rozmaitość okolicznej produkcji, na znaczeniu zyskał handel, stając się, aż do czasów rewolucji przemysłowej, motorem rozwoju miast. Wraz z handlem pojawiły się banki i inne usługi komercyjne, a za nimi bogata i potężna klasa kupców. Upadek Cesarstwa Rzymskiego pociągnął za sobą upadek miast, trwający do XI i XII wieku, kiedy to w Europie odrodził się handel. W XVIII wieku mechanizacja rolnictwa i przemysłu uwolniła rzesze siły roboczej pracującej na roli, a zwiększyła zapotrzebowanie na robotników w miejskich fabrykach. Na zmianę kształtu wpłynęła kolej, a potem silnik spalinowy: tak samo rozprzestrzeniające się przedmieścia i powstające nowe miasta wypompowywały ludność z okręgów śródmiejskich. Obecna fala zmian oparta na nowych technologiach zaczyna przeistaczać miasta w twór zwany społeczeństwem postindustrialnym. 
Ludzie zgromadzeni w miastach mogą się specjalizować w znacznie większym stopniu niż wtedy, gdy mieszkają na wsi. W miarę rozwoju miast specjalizacje te stawały się bardziej zróżnicowane, a w nowoczesnym mieście funkcje mieszkańców są już tak różne, a zarazem tak od siebie zależne, jak pojedyncze komórki w ludzkim organizmie.
W oddalonych od siebie miastach powstawały różne kultury. Niektóre zyskiwały sławę jako miejsca kultu, inne dzięki uniwersytetom, wspaniałym gmachom użyteczności publicznej, tkaninom, wyrobom ze szkła, czy innym produktom. W dzisiejszych czasach olbrzymi rynek i środki masowego przekazu niwelują różnice między kulturami świata. Na całym świecie we wszystkich dużych miastach członkowie klasy średniej tak samo się ubierają, słuchają tej samej muzyki pop i oglądają w telewizji te same programy. Jesteśmy świadkami wyłaniania się globalnej kultury miast.
Większe aglomeracje mają coraz lepsze połączenia transportowe i telekomunikacyjne, stając się w ten sposób jednym światowym miastem, z rosnącą specjalizacją funkcjonalną jego poszczególnych części. Miasta te, mimo że są geograficznie odległe, pełnią wspólnie pewne role: Londyn, Zurych i Tokio są połączonymi centrami finansowymi, a ONZ mająca siedzibę w Nowym Jorku, ma swoje specjalistyczne agencje w Paryżu, Nairobi i Rzymie.

Jednak samo ciśnienie mas ludzkich zamieszkujących miasta zawsze rodziło olbrzymie problemy, do których należą:
· Gwałtowny napływ ubogiej ludności do miast w krajach rozwijających się. Szacuje się, że codziennie napływa tam z okręgów wiejskich 75 tys. biedaków. Większość przybyszów kieruje się ku roztaczającym się na skraju większości miast osiedlom nędznych chat skleconych z blachy falistej, plastykowych płacht i kartonowych pudeł. W takich warunkach żyje około 75% mieszkańców Kalkuty. W 1990 roku około 244 mln mieszkańców miast w świecie rozwijającym się było pozbawionych wody nadającej się do picia, a 377 mln nie miało odpowiednich urządzeń sanitarnych, co powoduje epidemie biegunki, dyzenterii i tyfusu. Brak także żywności i opału. Kolejnym problemem jest 20-30% i wyższe bezrobocie, z którymi zarządy miast próbują sobie radzić, eksmitując "dzikich" mieszkańców i niszcząc ich siedliska. 
· Problemem miast krajów rozwiniętych jest m.in. degradacja terenów śródmiejskich. Gdy kolejne przemysły upadają, a zamożni mieszkańcy przeprowadzają się na przedmieścia, w śródmieściu zostają ci, którzy nie mogą się stamtąd ruszyć, to jest ludzie starsi, niewykształceni oraz przedstawiciele mniejszości etnicznych. Wskutek tego zmniejszają się wpływy do kas miejskich, które reagują ograniczeniem usług. Zjawisku temu często towarzyszy wzrost przestępczości, przez co coraz więcej zamożnych ludzi opuszcza miasta, a rodzą się coraz większe skupiska biedy. Nawet w Nowym Jorku slumsy sąsiadują z bardzo zamożnymi dzielnicami. 
· Innym palącym problemem miast krajów rozwiniętych jest zanieczyszczenie środowiska przyrodniczego, czyli stan środowiska wynikający z wprowadzenia do powietrza, wody lub gruntu albo nagromadzenia na powierzchni ziemi substancji stałych, ciekłych lub gazowych albo energii w takich ilościach lub w takim składzie, że może to ujemnie wpływać na zdrowie człowieka, przyrodę ożywioną, klimat, glebę, wodę lub powodować inne niekorzystne zmiany, np. korozję materiałów. Zanieczyszczenie środowiska przyrodniczego może być spowodowane przez źródła naturalne (np. wulkany) lub antropogeniczne (tj. sztuczne, będące wynikiem działalności człowieka). Następuje ono w wyniku nie zamierzonej, lecz systematycznej działalności człowieka (antropopresji), polegającej na ciągłej emisji czynników degradujących środowisko, lub też jest następstwem awarii będącej przyczyną nagłego uwolnienia zanieczyszczeń do: atmosfery (np. awaria w elektrowni jądrowej Three Mile Island, USA - 1979, i o wiele groźniejsza w skutkach awaria w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej na Ukrainie - 1986), wód (np. zanieczyszczenie wód Renu w wyniku gaszenia pożaru w zakładach chemicznych Sandoz w Bazylei, awarie zbiornikowców) albo gruntu (np. wycieki paliw płynnych w czasie transportu kolejowego). 
Oceny stanu środowiska dokonuje się w odniesieniu do stanu naturalnego (czystego) bez względu na to, czy jego zmiany są spowodowane przez substancje lub oddziaływania, dla których ustalono poziom stężeń (lub natężeń) dopuszczalnych, czy też przez inne czynniki, dla których brak jest takich normatywów (np. zanieczyszczenia mikrobiologiczne lub zapachy w atmosferze). Niekiedy przez zanieczyszczenie środowiska przyrodniczego rozumie się przekroczenie norm jakości środowiska lub dopuszczalnych wskaźników emisji zanieczyszczeń, czyli właściwie wystąpienie niedopuszczalnego poziomu zanieczyszczenia środowiska przyrodniczego, np. czyste powietrze nie zawiera fluoru i jego związków, jakakolwiek więc ich obecność w powietrzu stanowi jego zanieczyszczenie (przepisy prawne zaś określają dopuszczalne zanieczyszczenie tymi substancjami przez podanie wartości dopuszczalnego stężenia związków fluoru w powietrzu - stężenie chwilowe to 30 µg/m3, średniodobowe 10 µg/m3 i średnioroczne 1,6 µg/m3). Intensywny rozwój przemysłu i urbanizacja w 2 połowie XX w. spowodowały, że zanieczyszczenie środowiska przyrodniczego zmieniło swój zakres przestrzenny z lokalnego (np. występowanie smogu), poprzez regionalny (np. zanieczyszczenie Renu, basenu M. Śródziemnego lub Bałtyckiego - lata 60. i 70.), aż do globalnego (np. zakwaszenie środowiska, zanik warstwy ozonu w stratosferze na wysokości ok. 25 km lub zanieczyszczenie oceanów). Dlatego też wg ekspertów UNESCO obecnie najgroźniejszymi czynnikami zanieczyszczającymi są: dwutlenek węgla (CO2) - jedna z przyczyn efektu cieplarnianego, tlenek węgla (CO), dwutlenek siarki i dwutlenek azotu (SO2 i NO2), powodujące zakwaszenie środowiska, fosfor, wywołujący eutrofizację, rtęć i ołów, ulegające bioakumulacji, ropa naftowa, DDT i inne pestycydy oraz promieniowanie. Jednocześnie wiele zagrożeń wynika ze skażenia najbliższego otoczenia człowieka, m.in. powietrza w pomieszczeniach zamkniętych (obecność CO2 i CO, NOx, lotnych związków org., radonu, dymu papierosowego oraz niedobór tlenu), wody pitnej i żywności. Wiedza o stanie środowiska przyrodniczego i zachodzących w nim zmianach oraz o stopniu degradacji poszczególnych jego elementów jest konieczna do podejmowania optymalnych decyzji dotyczących jego ochrony.
· Innym kłopotem są choroby cywilizacyjne, czyli schorzenia związane z ujemnymi skutkami życia w warunkach wysoko rozwiniętej cywilizacji. Do ich przyczyn należą: sytuacje stresowe, napięcia nerwowe, mała ruchliwość mięśniowa, oddziaływanie skażeń środowiska i hałasu, nieracjonalne odżywianie. Do tej grupy chorób należą: nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa i choroba wrzodowa, schorzenia alergiczne, otyłość, zaburzenia psychiczne. Na całym świecie ogromna większość wydatków na ochronę zdrowia w dalszym ciągu jest przeznaczana na leczenie tych chorób, a nie na usuwanie podstawowych przyczyn. Ostatnio niemalże do rangi chorób cywilizacyjnych urosły choroby przenoszone drogą płciową, będące niczym innym, jak chorobami zakaźnymi, szerzącymi się głównie przez kontakty seksualne. Należą do nich m.in. kiła, rzeżączka, wrzód weneryczny, AIDS; w większości zaliczane do chorób społecznych. Ponadto stres powoduje coraz częstsze pojawianie się chorób psychicznych (wszelkie zaburzenia psychiczne, które stanowią przedmiot zainteresowania psychiatrii ze względu na potrzebę ich leczenia. Są to psychozy, nerwice, psychopatie, niedorozwój umysłowy.).



MIASTA KRAJE LUDNOŚĆ MIASTA LUB ZESPOŁU MIEJSKIEGO W MLN
1. Meksyk (1995)2. Nowy Jork (1994)3. Sao Paulo (1995)4. Seul (1995)5. Czungking (1996)6. Los Angeles (1994)7. Bombaj (1995)8. Szanghaj (1996)9. Buenos Aires (1992)10. Kalkuta (1995)11. Tokio (1997)12. Dżakarta (1995)13. Pekin (1996)14. Czengtu (1995)15. Kair (1995)16. Rio de Janeiro (1991)17. Paryż (1991)18. Moskwa (1995) MeksykUSABrazyliaKorea Pd.ChinyUSAIndieChinyArgentynaIndieJaponiaIndonezjaChinyChinyEgiptBrazyliaFrancjaRosja 20,219,816,416,315,315,315,113,011,711,711,611,510,89,79,79,69,38,7
Największe miasta świata