Lekcja Niemieckiego


 LEGENDA:

Text ten jest tylko mój :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
TEXT:


 Art ten będzie o jednej lekcji niemieckiego, która się odbyła w dwa dni po rozpoczęciu roku szkolnego... 
...Prosto z lekcji wychowawczej poszliśmy na lekcję języka niemieckiego. Niemiecki mieliśmy już dwa lata. W tym roku zmienili nam nauczycielkę:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))...


Czekaliśmy na nową nauczycielkę z niemieckiego pod klasą. Wszyscy siedzieli na siedzeniach wyrwanych wprost z kina:) (serio)., aż tu naglę ktoś krzyczy "Idzie!!!". Wszyscy wstają, patrzą. Idzie. Nie, nie, nie była taka piękna. Każdy kto ją zobaczył, był skazany na lachanie się przez całą następną lekcję. Wszyscy wchodzili do klasy chwiejnym krokiem, nie dla tego, że byli pijani (śmiech działa tak samo jak alkohol 100%, polecam:) (alkohol ofcoz:). No i jak wszyscy weszli do tej klasy, to wszyscy poszli na tył klasy. Lecz nauczycielka się nie dała. Wszyscy myślą (prawie wszyscy:), że jakaś kosa, ale gdzie tam. A już bym zapomniał, jeszcze zanim wszyscy weszli do klasy, nauczycielka kazała ustawić się w pary (teraz już wiem, co znaczy 'cwaj', ale wtedy nie wiedziałem. Cóż mówi się trudno:). Wszyscy ustawili się w pary, ale dopiero jak powtórzyła, co znaczy 'cwaj' po polsku (przypominam niemiecki mamy już dwa lata). No więc kontynuując wszyscy przesiedli się do przodu. Nauczycielka się przedstawiła. Od razu przedstawiliśmy jej sprawę jasno, a brzmiało to tak: "Proszę panią. Mamy już niemiecki dwa lata, ale prawie nic nie umiemy. Niektórzy (taki jeden:) nie umieją nawet liczyć do dziesięciu po niemiecku. Z książki przerobiliśmy 3 z 10 działów w dwa lata. Ale to nie nasza wina tylko nauczycielki która nas uczyła wcześniej (ona już tam nie pracuje:)". To ja powiedziałem, po co ja to piszę, każdy przecież wie, że tylko ja umiem taki monolog wygłosić... Rok wcześniej z powodu, że nauczycielka wszystko olewała, my też tak robiliśmy i cały czas się lachaliśmy, gadaliśmy i takie tam. I właśnie dlatego tak nam zostało i na lekcjach niemieckiego się cały czas brechtamy. Już po części oficjalnej nauczycielka chciała się dowiedzieć, jak mamy na imię, a że ktoś wpadł na pomysł, że podamy się za kogoś innego i tak zostało. Nauczycielka we wszystko wierzyła, chyba dlatego, że dziennik nie był wypisany. Nie wiem, ale ja bym nie uwierzył, że gość się nazywa Eustachy:). Potem próbowała nas czegoś nauczyć, ale jak wcześniej pisałem nawyki, cóż z nimi począć:)...
Cała lekcja przebiegała tak samo, jak rok temu, ale jednak nauczycielka próbowała nas czegoś nauczyć. Ale cóż- nawyki.

Po napisanym:))) (tak mówi moja nauczycielka z polskiego na PS-y:). Ja nie chodzę do psychicznej klasy, my tylko tak na niemieckim. Yoda chodzi do tej samej klasy, żeby nie było, bo się nie chciał dopisać:(((((((((((

Co się wydarzyło na lekcji niemieckiego opowiadał TOŁDI  

Normalne PS-y, nie aż takie normalne:)
...PS    To była grupa chłopców, dziewczyny mają francuski...
...PS2  My tylko tak na niemieckim...
...PS3  Rok temu miałem 4 z Niemca...
...PS4 Yoda miał 5:(((((((((((...
...PS5 Ja mam problemy z polskim, a co dopiero z niemieckim:)...
...PS6 Za korektę robi mi korekta :), dlatego nie pisze całej ksywki Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwicznina, bo się schizy robią :)...
...PS7 Yoda też robi mi za korektę :) dlatego napisałem całą ksywkę Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanina:)...
...PS8 Ciekawi mnie jak ludzie potrafią zapchać arta 10 PSami...
...PS9 Ja bym tak nie mógł...
...PS10 Bardzo dziwna sprawa z tymi PSami...
...PS11 Po kiego one są...
...PS12 Bardzo ciekawe...
...PS13 Ciekawe (powtarzam się, powtarzam się, powtarzam się:)...
...PS14 Fascynujące...
...PS15 Niesamowite...
...PS16 <-Szesnaście to moja ulubiona liczba...
...PS17 Dalej mnie ciekawi, jak ludzie piszą te 10 PSów...
...PS18 Po cholerę PSy...
...PS19 Ludzie zapychają je głupotami...
...PS20 Chyba się rozpisałem...
...PS21 A może jednak nie...
...PS22 Już wiem, już wiem, już wiem!...
...PS23 PSy są, żeby zapchać arta...
...PS24 Ciekawe, czy ktoś to czyta...
...PS25 Bardzo mnie to interesuje...
...PS26 Jeśli to czytasz, to masz bardzo mocne nerwy...
...PS27 Cholernie mocne nerwy...
...PS28 Bardzo cholernie mocne nerwy...
...PS29 Jak mówiłem, nie rozumiem jak można pisać10 PSów...
...PS30 Dobra, dobra już kończę...
...PS31 Teraz już na pewno...    
...PS32 Nie mogłem się powstrzymać...        
...PS33 Pierwszego dnia ten art miał 5 PSów...
...PS34 Drugiego miał 10 PSów...
...PS35 Trzeciego miał 31 PSów...
...PS36 Czwartego miał już 36...
...PS37 Następnych już nie będzie, chyba, że będę coś poprawiał...
...PS38 Poprawiałem arta :)..
...PS39 Piątego dnia miał 39...
...PS40 Jednak 40...

...Wreszcie skończył TOŁDI...