|
|
| ||
|
»teksty »testy »download »linki »Powrót do AM | ![]() | ||
|
| Kupujemy hamulce tarczowe |
W artykule tym
przedstawię rzeczy, na które należy zwrócić uwagę przy kupowaniu hamulców
tarczowych. Nie będę zagłębiał się w tematykę ich przydatności bo jest ona już
tak wyświechtana i prędzej, czy później któraś strona wygra (podobnie jak
miało to miejsce w dyskusji na temat rowerów fullsuspension).
Podobnie jak przy kupnie roweru, tak i przy zakupie hamulca tarczowego wpierw
powinniśmy się zastanowić jak i w jakich warunkach ma on być używany.
Użytkownicy którzy jako podstawowy czynnik w doborze komponentów stawiają wagę
powinni skłonić się bardziej w kierunku hamulców mechanicznych. Z reguły są
one lżejsze, a jeśli ktoś preferuje maszyny o lekkości piórka, to pewnie
uprawia XC, gdzie siłą ścisku nie jest tak istotna jak w DH. To właśnie
downhill stawia bardzo wysoką poprzeczkę producentom hamulców tarczowych.
Modele przeznaczone do tej odmiany kolarstwa są hydrauliczne, mają zwiększoną
średnicę tarczy, więcej tłoczków hamulcowych.
Istnieją 2 standardy mocowania hamulców do ramy lub widelca:
- International Standard – Najpopularniejszy na rynku. Hamulce produkuje:
Shiamano, Avid, Magura, Formula, RST, ProMax. Większość amortyzatorów i prawie
wszystkie ramy są wykonywane właśnie w International Standard.
- Post Mount – Z tego standardu słynie głównie legendarna firma hamulców Hayes,
ale także Shimano i Tektro. Jeśli chodzi amortyzatory to należałoby wymienić
Manitou.
Co prawda istnieją adaptery, które pozwalają na zniwelowanie różnicy
standardów mocowania hamulca tarczowego, ale o ile przejście z PM na IS jest
możliwe, to zastosowanie odwrotnej kombinacji jest z reguły bardzo trudne.
Adapter taki kosztuje ok.60 złotych.
Musimy pamiętać, że zacisk hamulca jest przystosowany do tarczy o określonej
średnicy (podobnie jak adapter). Jeśli więc kupujemy oddzielnie zacisk i
tarczę to dowiedzmy się u sprzedawcy czy są one ze sobą kompatybilne. Za
pomocą specjalnych adapterów można Dostosować zacisk do większej tarczy co ma
pozytywne wpływ na jakoś hamowania, podnosi jednak masę układu.
Tarcza hamulca musi być dopasowana do piasty. Podobnie jak poprzednio mamy 2
standardy: mocowanie na 4 lub na 6 śrub.
Jeśli chodzi o hamulce tarczowe mechaniczne powinniśmy właściwie dobrać
klamkę. Osobiście odradzam używanie klamek SRAM-a. Grilon to zbyt miękki
materiał i klamka nie zachowuje należytej sztywności. Polecam stosowanie
dźwigni z płynna regulacja.
Z pewnością kupno hamulca tarczowego wiąże się z dużymi wydatkami i zmianami w
rowerze, myślę jednak że popularna „tarczówka” zadowoli nasze wymagania
zarówno pod względem pracy jak i estetycznym.
©Rogaś