*** Ronnie James Dio - "Holy Diver" ***
Ronnie James Dio - "Święty nurek"


1. WSTAŃ I KRZYCZ

To ta sama stara piosenka
Czasami bywasz w różnych miejscach
Nigdy nie pozwalają ci odlecieć

Jesteś jak rozbita szklanka
Dostajesz cięcie, zanim je ujrzysz
Więc otwórz oczy

Masz pragnienie
Więc je wypuść
Masz ogień
Wstań i krzycz, krzycz

Masz stalowe skrzydła
Ale nigdy naprawdę z nich nie korzystałeś
Tylko pełzasz

Jesteś przybity do koła
Ale nigdy naprawdę się nie toczyłeś
Wiesz, że chcesz to wszystko

Masz pragnienie
Więc je wypuść
Masz ogień
Wstań i krzycz, krzycz

Jesteś najsilniejszym łańcuchem
A nie tylko refleksjami
Więc nie kryj się więcej

Jesteś kierowcą
Jesteś na drodze
Jesteś ogniem, dalej, wybuchnij

Masz pragnienie
Więc je wypuść
Masz siłę
Wstań i krzycz
Wstań i krzycz
Wstań i krzycz


2. ŚWIĘTY NUREK

Święty nurku
Byłeś tak długo pod wodą, o północy
Co się ze mną dzieje

Jeździsz na tygrysie
Widzisz jego paski, ale wiesz, że jest czysty
Nie wiesz, co o tym sądzę

Odejdź stąd
Święty nurku

Błyszczące diamenty
Jak czarne i niebieskie kocie oczy
Coś po ciebie idzie

Wyścig o poranku
Możesz ukryć się w słońcu, póki nie ujrzysz światła
Będziemy się modlić, by się udało

Odejdź stąd, odejdź stąd

Pomiędzy aksamitnymi kłamstwami
Tu jest prawda, twarda jak stal
Wizje nigdy mnie umierają
Życie to niekończące się koło

Święty nurku
Jesteś gwiazdą maskarady
Nie musisz się bać

Skocz na tygrysa
Czujesz jego serce, wiesz, co on myśli
Pewne światło nigdy nie będzie ujarzmione

Święty nurku
Byłeś tak długo pod wodą, o północy
Co się ze mną dzieje

Jeździsz na tygrysie
Widzisz jego paski, ale wiesz, że jest czysty
Nie wiesz, co o tym sądzę

Odejdź stąd
Święty nurku


3. CYGANKA

Ona była prosto z piekła
Ale nigdy nie mogłeś nic powiedzieć
Bo byłeś oślepiony przez jej światło

Ona złamała ci wolę
Magicznym bólem
I robiła bledszym niż biel

(Więc) jestem na wolności
Tylko ja i ja
Po prostu płynę

Gdy usłyszałem głos
Mówiący, że mam wybór
Młot albo gwóźdź

Będziesz jeździł
Będziesz jeździł na Cygance, na Cygance

Cóż, rzuciłem kośćmi
By zobaczyć, kim jestem
Jakie myśli, co w środku

Ten rzut wiele mi dał
Powiedział, że wszyscy jesteśmy głupcami
I potrzebujemy małego grzechu

Więc jeżdżę
Będę jeździł na Cygance
Na cygańskiej królowej

Ona była prosto z piekła
Ale nigdy nie mogłeś nic powiedzieć
Bo byłeś oślepiony przez jej światło

Więc ona złamała mi wolę
Magicznym bólem
Kręciła mną, z lewa na prawo

Więc jeżdżę
Tak, jeżdżę
Tak, jeżdżę na Cygance
Na cygańskiej królowej


4. ZŁAPANY W ŚRODKU

Zajrzyj do środka siebie
Możesz ujrzeć kogoś, kogo nie znasz
Może to to, czego potrzebujesz
Pozwól rzece płynąć w sobie

Możesz płynąć daleko, aż do słońca
I dać się spalić, kiedy zechcesz
Albo idź długą krwistą drogą
Jak heros, który nigdy nie ucieka

Poczujesz to
Poczujesz do
Poczujesz pęd ich wszystkich

Lot daleko, w chmury
Wiesz, że straciłeś kontrolę
Odszukaj drogę w ciemnościach
Jak zagubiona dusza

Ujrzysz to
Poczujesz to
Poczujesz pęd miejskich świateł
Poczujesz to
Widzę to w twoich oczach

Złapany w środku
Jak na drodze, na której będziesz zawsze
Złapany w środku
Znów potrzebujesz pomocy

Zajrzyj do środka siebie
Możesz ujrzeć kogoś, kogo nie znasz
Może to to, czego potrzebujesz
Pozwól rzece płynąć w sobie

Poczujesz to
Ujrzysz to
Poczujesz pęd powietrza
Poczujesz to
Widzę to w twoich oczach

Złapany w środku
Jak na drodze, na której będziesz zawsze
Złapany w środku
Znów potrzebujesz pomocy


5. NIE ROZMAWIAJ Z NIEZNAJOMYMI

Nie rozmawiaj z nieznajomymi

Nie rozmawiaj z nieznajomymi
Gdyż to może ci dać tylko krzywdę
Nie pisz w świetle gwiazd
Gdyż słowa mogą wyjść poza rzeczywistość

Nie kryj się w drzwiach
Możesz znaleźć klucz, który otworzy twą duszę
Nie idź do nieba
Gdyż tak naprawdę to tylko piekło

Nie wąchaj kwiatów
To złe narkotyki, mogą zgubić twój umysł
Nie marz o kobietach
Gdyż to cię tylko przygnębi

Hej ty, znasz mnie, dotknąłeś mnie, jestem prawdziwy
Jestem zawsze tym, który pozwala ci spojrzeć, zobaczyć poczuć mnie
Jestem niebezpieczny - jestem nieznajomym

Ja, jestem ciemnością, jestem złością, jestem bólem
Jestem władcą
Zła piosenka śpiewająca w twoim mózgu
Doprowadza cię do szaleństwa
Nie rozmawiaj

Nie wpuść ich do twojego umysłu
Uciekaj stąd, uciekaj stąd

Nie, nie

Nie wpuść ich do twoich myśli
Chroń swą duszę

Nie tańcz w ciemnościach
Możesz się potknąć, na pewno się przewrócisz
Nie pisz w świetle gwiazd
Gdyż słowa mogą wyjść poza rzeczywistość

Nie rozmawiaj z nieznajomymi (nie rozmawiaj z nieznajomymi)
Gdyż to może tylko przynieść ci smutek
Nie marz o kobietach
Gdyż to tylko cię przygnębi

Uciekaj, uciekaj, uciekaj, uciekaj stąd


6. PROSTO PRZEZ SERCE

Zawieszony w pajęczynie w twoim umyśle
To wygląda ja długa, długa droga w dół
Wielu mówiło mi, że życie to żart
Sądzę, że nigdy nie słuchałem tego, nigdy nie słuchałem tego wszystkiego

Życie w świecie tworzącym złudzenia
Mogę się skryć za tym, co jest prawdziwe
Ale schowaj emocje do kieszeni
Oni wiedzą, co czujesz

I teraz to znów nadchodzi
Prosto przez serce
Prosto przez serce

Nigdy nie widziałem tajemnicy w twoich oczach
To oczy, przez które spadasz
Mówisz trochę prawdy i dużo kłamstw
To jedyna droga, jaką znałem

Teraz to znów nadchodzi
Prosto przez serce
Prosto przez serce

Krzyczysz do wiatru
Jak mogłeś znowu mnie tak zranić
To się zaczyna raz
I wygląda, jakby chciało zostać

Zawieszony w pajęczynie w twoim umyśle
To wygląda ja długa, długa droga w dół
Wielu mówiło mi, że życie to żart
Sądzę, że nigdy nie słuchałem tego, nigdy nie słuchałem tego wszystkiego, nie

Ale teraz to znowu nadchodzi
Prosto przez serce
Prosto przez serce
Prosto przez serce

Teraz to znowu nadchodzi
Prosto przez serce
Przez środek serca
Teraz nie stój, nie czekaj, złapią cię
Prosto przez twoje serce

I teraz to nadchodzi, teraz to znów nadchodzi
Prosto przez serce


7. NIEWIDZIALNY

Jeśli twój krąg stoi niezłamany
Jesteś szczęśliwcem
Bo to nigdy, nigdy, nigdy nie było dla mnie

W pałacu dziewicy
Wnętrze twojej duszy kłamie
A to miłe, że tam możesz znaleźć odpowiedź

Ona miała czternaście lat, młodzieńcze łzy
I nigdy nie pomagała dłonią
Miała o czternaście więcej niż przed deszczem
Widziała cały ląd
Była fotografią dopiero co przedartą w pół
Uśmiech na zmarszczkach
W środku spadała

Mogę odejść
Mogę opuścić to miejsce
Mogę być niewidzialny

Ona miała tylko osiemnaście lat, pomiędzy
Kobietą i mężczyzną
Córeczka tatusia w świecie mamy
Tak było, gdy uciekła
Wiesz, że to tylko słowa
Ale to są dobre określenia
A wtedy iskra w ciemności
Odpowiedź nadeszła, gdyż ktoś ją wypowiedział

Możesz odejść
Możesz opuścić to miejsce
Możesz być niewidzialny

Więc, kiedy urosłem i dostałem kopniaka
Od życia na scenie
Więc kupiłem książkę i szybko ujrzałem
Na naprawdę ostatniej stronie
Było jedno słowo, które usłyszałem
Od dwóch, które były wcześniej
Jedyne wyjście, by zostać
To wyjść przez drzwi

Mogę odejść
Mogę opuścić to miejsce
Mogę być niewidzialny

Mogę odejść
Mogę opuścić to miejsce
Mogę być niewidzialny

Możesz odjeść
Wiesz, że odejść stąd to najlepsze wyjście
Więc właśnie stałeś się niewidzialny


8. TĘCZA W CIEMNOŚCI

Gdy uderza piorun, wiesz, że zawsze mnie to dołuje
Gdyż one są wolne, widzę, że ja
Zgubiłem się, nigdy się nie odnajdę
Płaczę za magią, czuję ją tańczącą w świetle
Ale jest zimno, tracę władzę nad sobą
W cieniach nocy

Nie ma znaku nadchodzącego poranka
Zostałeś pozostawiony sam sobie
Jak tęcza w ciemności, tęcza w ciemności

Czy twoje demony, czy pozwalają ci iść
Gdy jesteś zmęczony, czy chowają się głęboko wewnątrz
Czy to ktoś, kogo znasz
Jesteś zdjęciem, tylko obrazem zatrzymanym w czasie
Jesteśmy fałszem, ty i ja
Jesteśmy słowami bez rytmu

Nie ma śladu nadchodzącego poranka
Zostałeś pozostawiony sam sobie
Jak tęcza w ciemności, tęcza w ciemności

Gdy uderza piorun, wiesz, że zawsze mnie to dołuje
Gdyż one są wolne, widzę, że ja
Zgubiłem się, nigdy się nie odnajdę
Poczuj magię, poczuj ją tańczącą w powietrzu
Ale to strach, i usłyszysz
Że to cię ostrzega

Nie ma znaku nadchodzącego poranka
Nie ma śladu dnia
Zostałeś pozostawiony sam sobie
Jak tęcza w ciemności


9. WSTYD NOCY

Wstyd nocy
Za miejsca, w których byłem
I które widziałem
Za danie mi nieznanych snów
Ale nigdy naprawdę nie zrozumiesz, co oni myślą
Więc, wstyd nocy

Twój wstyd
Ukradłeś dzień
Zabrałeś go daleko
Ale widziałem niebo
Teraz znasz powód, czemu
Wstyd nocy

Nie martwisz się tym, co robisz
Więc sądzę, że najlepiej zrobię uciekając

Wstyd słońca
Za światło, które skradłeś
Straciłem kontrolę
Nad magicznym płomieniem
Ale teraz znam twoje imię
Panie, idź tą drogą, idź znowu

Nie martwisz się tym, co robisz
Więc sądzę, że najlepiej zrobię uciekając

Wstyd nocy
Za miejsca, w których byłem
I które widziałem
Za danie mi nieznanych snów
Ale nigdy naprawdę nie zrozumiesz, co oni myślą
Więc, wstyd nocy

Nie martwisz się tym, co robisz
Oto widzisz, uciekam

Wstyd nocy
Twój wstyd
Wstyd snu
Wstyd słońca i twój

Wstyd nocy
Za miejsca, w których byłem
I które widziałem
Za danie mi nieznanych snów
Ale nigdy naprawdę nie zrozumiesz, co oni myślą
Więc, wstyd nocy

Wstyd nocy
Twój wstyd
Twój wstyd
Wstyd nocy


© Mithrandir