*** Metallica - "Kill'em All" ***
Metallica - "Zabić ich wszystkich"
1. ZAPALCIE ŚWIATŁA
Nie ma życia bez skóry
Dziś wieczorem skopiemy komuś dupę
Dostajemy metalowego szału
Gdy nasi fani zaczynają krzyczeć
To dobrze, bardzo dobrze
Gdy zaczynamy grać
Nie chcemy nigdy się zatrzymać
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Wiesz, że nasi fani są szaleni
Chcemy wysadzić to miejsce w powietrze
Wzrastającą głośnością
Inaczej niż wszyscy obecnie
Gdy zaczynamy grać
Nie chcemy nigdy się zatrzymać
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Z naszymi krzykami
Wwiercimy się w twój umysł
Mamy zabójczą moc
Wywołującą u ciebie słodki ból, o słodki ból
Gdy zaczynamy grać
Nie chcemy nigdy się zatrzymać
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Zapalcie światła
Zapalcie światła
2. CZTEREJ JEŹDŹCY
Przy ostatnich podmuchach czterech wiatrów
Lepiej wyostrz słuch
By usłyszeć kopyta walące w twe drzwi
Zatrzymaj żonę i dzieci
Czas na wyjęcie ostrza
Teraz masz towarzystwo
Jeźdźcy się zbliżają
Jadą w skórzanych siodłach
Przyszli, by zabrać twoje życie
Poprzez całkowitą ciemność
Rusz z czterema jeźdźcami
Lub wybierz swe przeznaczenie i giń
Umierasz od dnia swoich narodzin
Wiesz, że to wszystko jest zaplanowane
Przybywa kwartet wyzwolicieli
Zgrzeszyłeś raz czy dwa
Oni nie potrzebują spowiedzi
Właśnie zacząłeś walkę o życie
Jeźdźcy się zbliżają
Jadą w skórzanych siodłach
Przyszli, by zabrać twoje życie
Poprzez całkowitą ciemność
Rusz z czterema jeźdźcami
Lub wybierz swe przeznaczenie i giń
Czas
Naznaczył cię swym piętnem
Linie ryją twą twarz
Głód
Rozrywa twe ciało
Zaczyna umierać
Zaraza
Czemu masz ją znosić
I odrzucić wszystko inne
Śmierć
Nadchodzi wyzwolenie
Nic nie możesz zrobić
Przyłącz się do młodych wojowników
Osiodłajcie konie
Zbierzcie żniwo śmierci demonimi mieczami
Nadszedł czas śmierci złych
Uderz młotem sądu
Krew, flaki i pot są opancerzone
Jeźdźcy się zbliżają
Jadą w skórzanych siodłach
Przyszli, by zabrać twoje życie
Poprzez całkowitą ciemność
Rusz z czterema jeźdźcami
Lub wybierz swe przeznaczenie i giń
3. SZYBKI ODDECH
Życie i śmierć, śmiech i płacz
Gdy to poznasz, nie będziesz taki sam
Życie na wysokich obrotach jest takie, jakie je poznałeś
Ciężkie, trudne, brudne i podłe
Szybki oddech
To mój sposób na życie
Nie potrafię żyć inaczej
Szybki oddech
Znak życia na wysokich obrotach
Ono zabierze
Także twój oddech
Nie zatrzymuj się, wszystko albo nic
Niszczę wszystko, co stanie mi na drodze
Zbieram kopniaki, gdy bijesz rekordy
Wywołam dreszcze wzdłuż twojego kręgosłupa
Szybki oddech
To mój sposób na życie
Nie potrafię żyć inaczej
Szybki oddech
Znak życia na wysokich obrotach
Ono zabierze
Także twój oddech
Ci, którzy radzą, byś nie ryzykował
Oni wszyscy gubią sens życia
Żyje się raz, więc próbuj
Nie skończ jak inni, przy jednej piosence i tańcu
4. SKOCZ W OGIEŃ
W otchłani mego ognistego domu
Zadzwoni dzwon przyzwania
Wołający ciebie i całą ziemię
Byście dołączyli do naszego grzesznego rodu
Jest zadanie do wypełnienia, ja jestem tym
Którego wybierze twój lud, bym je wykonał
Nadszedł czas na wasze przeznaczenie, nie zawaham się
Gdy będę zmuszał was do skoku do tej dziury
Więc chodź
Skocz w ogień
Więc chodź
Skocz w ogień
Z piekłem w oczach, śmiercią w żyłach
Koniec nadciąga
Karmiąc się ludzkimi umysłami
Oraz duszami ludzi
Moi uczniowie krzyczą, by ich odnaleźć
Zawsze powinni być posłuszni
Choć za mną, dziecię, nie potulne, nie uległe
Róbcie, co rozkażę
Więc chodź
Skocz w ogień
Więc chodź
Skocz w ogień
Skacz z własnej woli, lub zostaniesz zmuszony
I tak cię dostanę
Próbuję podtrzymać piekielny ogień
Śledzę ciebie, mój łup
Żyjesz, jak ja rozkażę, rozumiesz
Wszędzie jest cząstka mnie
Więc złap mą dłoń, chodź ze mną przez tę krainę
Chodź do domu, do którego należysz
Więc chodź
Skocz w ogień
Więc chodź
Skocz w ogień
Więc chodź
Skocz w ogień
Więc chodź
Skocz w ogień
5. (ZNIECZULENIE) WYRYWANIE ZĘBÓW
Instrumentalny
6. BICZOWANIE
Późno w nocy ruszają wszystkie systemy
Przybyłeś, by zobaczyć koncert
Zrobimy swoje jak najlepiej, reszta zależy od ciebie
Wiesz, że to ty nadajesz temu sens
Głęboko w środku czujesz coś
Co doprowadza cię do pieprzonej wściekłości
Jak uderzenie młotem w głowę
Potrzebujesz tego
Adrenalina zaczyna płynąć
Niszczysz wszystko wokół
Zachowujesz się jak wariat
Biczowanie
Uderz głową w scenę
Jak nigdy wcześniej
Spraw, by dzwoniła, by krwawiła
Spraw, by naprawdę bolało
W obłąkańczym szaleństwie
Ze swoją skórą i ćwiekami
Głowy skaczą wszędzie wokół
Dziś wieczór tu jest jak w piekle
Adrenalina zaczyna płynąć
Niszczysz wszystko wokół
Zachowujesz się jak wariat
Biczowanie
Tu, na scenie słychać ryk wzmacniaczy
Przewiercający ci uszy
Kopie cię w dupę, kopie cię w mordę
Wybuchowe uczucie jest blisko
Nadszedł czas, by pozwolić mu niszczyć
Dać mu pieprzoną wolność
Zebraliśmy się, by kaleczyć i zabijać
Gdyż to wybraliśmy
Adrenalina zaczyna płynąć
Niszczysz wszystko wokół
Zachowujesz się jak wariat
Oto jesteśmy
Biczowanie
Koncert się skończył, nie ma metalu
Czas ruszyć w drogę
Następne miasto, następny występ
Znów wybuchniemy
Pokoje hotelowe i autostrady
Tam nie doświadczysz życia
Ale nigdy nie zrezygnujemy
Gdyż jesteśmy MetallicA
Adrenalina zaczyna płynąć
Niszczysz wszystko wokół
Zachowujesz się jak wariat
7. MROCZNY WŁADCA
Dźwięk przewierca twoje uszy
Zbliża się ogłuszający dźwięk metalu
Wasze ciała czekają na jego bicz
Smak skóry na ustach
Słyszysz krzyki wojny
Głośniej niż przedtem
Z mieczem w dłoni
By kontrolować świat
Niszczące uderzenie metalu
W tę przerażającą noc
Padnij na kolana
Przed Mrocznym Władcą
Ofiary giną w łańcuchach
Słyszysz ich przedśmiertne jęki bólu
Pięść terroru przedostała cię
Już nic nie możesz zrobić
Słyszysz krzyki wojny
Głośniej niż przedtem
Z mieczem w dłoni
By kontrolować świat
Niszczące uderzenie metalu
W tę przerażającą noc
Padnij na kolana
Przed Mrocznym Władcą
Skórzane armie zwyciężają
Mroczny Władca nie przegrał
Dym unosi się nad ziemią
Wzrasta głośność metalu
Słyszysz krzyki wojny
Głośniej niż przedtem
Z mieczem w dłoni
By kontrolować świat
Niszczące uderzenie metalu
W tę przerażającą noc
Padnij na kolana
Przed Mrocznym Władcą
Padnij na kolana
Pokłoń się Mrocznemu Władcy
8. BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA
Nie ma przebaczenia dla tego, co robimy
Nie będzie zadośćuczynienia
Nie potrzebujemy czuć smutku
Nie ma współczucia dla potrzebujących
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Krew karmi maszynę wojny
Gdy ta wyżera sobie drogę przez ląd
Nie potrzebujemy czuć smutku
Nie mamy współczucia, to jedyny rozkaz
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Tylko silny przetrwa
Słabi nie przeżyją wyścigu
Jesteśmy gotowi, by zabić wszystkich przybyszów
Jak naładowana broń, zbliżona do twarzy
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Wojna bez końca
Bez wyrzutów sumienia, bez żalu
Nie dbamy o to, co inny sądzą
Następny dzień, następna śmierć
Następny smutek, następny oddech
Do ataku
Kule lecą
Ludzie umierają
Przez to szaleństwo uwalnia się piekło
Żołnierze nacierają
Ciała się tłoczą
Karabiny strzelają, byśmy się ranili
Z ruchem maszyny wojny
Zaczyna płynąć krew
Nikt nie usłyszy o litości
Wściekła walka
Miecze są jak błyskawice
To wszystko jest przerażające
Wiesz, że śmierć jest blisko
Bez wyrzutów sumienia
9. SZUKAJ I NISZCZ
Penetrujemy scenę
Dziś wieczór, w mieście
Szukamy cię
By zacząć walkę
To złe uczucie
Jest w naszych mózgach
Ale to nic nowego
Wiesz, że przez to szalejemy
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Nie ma ucieczki
To pewne
To koniec
Nie weźmiemy więcej
Pożegnaj się
Ze światem, w którym żyłeś
Zawsze brałeś
Teraz dasz
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Nasze mózgi są w ogniu
Z chęcią zabijania
Która nas nie opuści
Póki nie spełnią się nasze marzenia
Tylko jedna myśl
W naszych umysłach
Nie uciekaj
I tak cię odnajdziemy
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Uciekasz
Swoją drogą
Kryjesz się
Zapłacisz
Umierasz
Tysiącem śmierci
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
Szukasz
Szukaj i niszcz
10. ŻOŁNIERZE METALU
Grzmoty i błyskawice, bogowie się mszczą
Bezsensowne zniszczenie
Ofiary szaleństw stały się tchórzliwe
Uciekają, by żyć
Kaleczą dziwki, by zapłaciły za grzechy
Omijają dziewice
Samobójstwo się mnoży, jakby było wolne
Rozrywając i raniąc
Poprzez mgłę i szaleństwo
Próbujemy ci to wytłumaczyć
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Skuci, ukryci, zostawieni w tyle
Dziewięćdziesiąt jeden tysięcy
Żołnierze metalu, dla twojej ofiary
Żołnierze odziani w żelazo
Przyłącz się, lub zniszczy cię prawo tej ziemi
Ono cię pokona
Twoja dusza pokrywa się metalem
Obraca się i kręci
Poprzez mgłę i szaleństwo
Próbujemy ci to wytłumaczyć
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Jesteśmy jednością, gdyż jesteśmy tacy sami
Walczymy z jednej przyczyny
Skóry i metal to nasze nowe mundury
Ochraniają nas
Łączymy się, by zdobyć świat
Naszym heavy metalem
Wysyłamy wiadomość do każdego
Chodź, pozwól sobie iść
Poprzez mgłę i szaleństwo
Próbujemy ci to wytłumaczyć
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu
Żołnierze metalu