*** Rob Zombie: "Dragula" ***
teledysk
Czad!
Sceny z przyjęcia urodzinowego nałożone na obraz wojny! Charakterystyczny do bólu wygląd, makijaż no i przede wszystkim - śpiew Roba. On to właśnie jedzie sobie w aucie z dziwnymi clownami i pajacami, wszyscy bujają się w rytm muzyki, heh, zabawnie to wygląda. Przez chwile jest i fajna laska kręcąca dupą, czyli wszystko co powinno być w klipie. :)
Kończy się ujęciem ze starego, czarno-białego filmu, gdzie pełno elegancko ubranych ludzi stoi i klaszcze. Ja przyłączam się do nich, bo naprawdę za takie wideo należą się brawa.
Ocena: 10/10