Przegląd teledysków Ozzy Osbourne'a
I Just Want You
I Just Want You jest utworem zadedykowanym żonie Ozziego - Sharon. Jednak ten teledysk nie ma z nią nic wspólnego. Tak jak wszystko związane z
Ozzmosis (pomijając sam album) jest to rzecz maksymalnie nienormalna i kiczowata. Wszędzie pełno bachorów, w różnych maskach gazowych itp. Do tego utworu
powinien być nakręcony zupełnie inny teledysk, będący na poziomie. A to co możemy zobaczyć obecnie to nie zasługuje nawet na szkolną pałe!
Perry Mason
To bodajże pierwszy singiel z płyty Ozzmosis. Cała piosenka opowiada o adwokacie - Perrym Masonie, który broni w sądzie zabójcę. Tak jak w przypadku
I Just Want You jest to dziwny klip. Mało w nim jest nie tylko samego Ozza, ale i reszty grupy! Pełno za to drzwi, dziurek od klucza i białych kołnierzyków.
Mr Crowley (Live And Loud)
Bardzo Fajny występ koncertowy. Na początku intro, potem Ozzy czeka, aż fani się trochę wysilą i zaczyna się! Zwykły teledysk koncertowy (poskładany
z dwóch występów), w między czasie Ozzy przebiera się za diabełka ;)
Shot In The Dark (Koncert)
Koncertówka ponownie zmontowana z dwóch występów. Jeden (główna część) odbył się w Moskwie, co zresztą widać. Drugi zaś w Filadelfii. Co ciekawe
Ozziego wspomagał Tony Iommi. Na klipie mamy zarówno dużo muzyków (niezły popis Randy'ego w akrobacjach z pałeczką) jak i publiki. Szczególnie ta z Rosji
wygląda dosyć... dziwnie jak na dzisiejsze czasy. Zwykły teledysk koncertowy.
Get's Me Through
Nareszcie po fatalnych klipach z Ozzmosis Ozzy powraca na telewizory w wielkim stylu. Dokładny opis tego teledysku powinniście znaleźć w dziale
teksty w interpretacji do tej piosenki. Ja tylko dodam do tamtego, że film jest bardzo klimatyczny i aż prosi się o kontynuacje.
Dreamer
Drugi teledysk do utworów z płyty Down To Earth. Jest on fajny, choć dosyć dziwny. Raz Ozziego widzimy w lesie, raz w jakimś pokoju, w którym jest
pełno świec. Warto dodać, że teledysk wyreżyserował sam Rob Zombie.
Mr. Tinkertrain (Koncert)
Zwykły koncertowy teledysk. Nic specjalnego (pomijając to, że jest tam pełno Ozziego i jego zespołu oraz fanów).
Mama I'm Coming Home
Jeden z moich ulubionych teledysków Ozziego. Jeśli miałbym powiedzieć z czym kojarzy mi się kolor błękitny to oprócz nieba powiedział bym, że z tym
teledyskiem. Jest w nim dużo Ozziego ;)) i bardzo mało Zakka ;(( ubranego bardzo ładnie w melonik. Zastanawia mnie tylko o co chodzi w końcówce klipu gdy
Ozzy chodzi z makietą świni? Czy o świniach też mówi coś Sharon, gdy wraca do domu po trasie koncertowej???
Nie wiem wiem na pewno, że mówi jej Mama I'm
Coming Home.
No More Tears
Teledysk dość dziwny mimo, że od początku wiadomo o co chodzi - jest jasny związek tekstu z klipem. Otóż na krzesełku siedzi sobie prostytutka i
płacze. Brakuje tylko mordercy, który uratuje ją od płaczu... .
![]()