DEZERTER
Witam. W arcie tym chciałem przedstawić legendę polskiego punk rocka, czyli grupę DEZERTER. Zapraszam do czytania, i z góry przepraszam za ewentualne błędy ;)
Dezerter został załorzony w maju 1981 r. w Warszawie przez Roberta "Robala" Materę (gitara, śpiew), Darka "Stepe" Stepniewskiego (bas) oraz Krzyśka Grabowskiego (perkusja). Pierwsze próby zespół odbywa w domu tego ostatniego. Początkowo wokalistą jest Robal, później zostaje nim Darek "Skandal" Hajn. Grupa zadebiutowała na Mokotowskiej jesieni Muzycznej '81.
Agresywna muzyka (tu duży wpływ miały zespoły takie jak The Exploited czy Angelic Upstars - przedstawiciele II fali brytyjskiego punka) idealnie pasowała do tekstów (pisanych przez Grabowskiego) które krytykowały władze oraz plastikową popkulture. Początkowo zespół nosił prowokacyjną nazwę "SS-20" (pochodzącą od symbolu pocisku rakietowego produkcji radzieckiej), ale poniewarz wynikało z tego sporo problemów (np. to że władze nie zgadzały się na publikowanie nazwy zespołu na plakatach), zmieniono ją w '82 r. na "Dezerter". W tym samym roku grupa odbywa trasę koncertową z innymi, dziś już kultowymi kapelami punk rockowymi: TZN Xenna oraz Deuter.
W roku '83 zespół bierze udział w Turnieju Młodych Talentów, dzięki czemu dostaje prawo na wydanie własnego materiału. Ze wszystkich przygotowanych utworów (bodaj dwunastu) cenzura przepuszcza tylko cztery! To one ukazały się na historycznym singlu "Ku Przyszłości/Szara Rzeczywistość" (zwaną potocznie "czwórką"). Ta wydana przez Tonpress Ep'ka była pierwszą punkową płytą we wschodniej Europie. Jak napisałem, cenzura przepuściła tylko cztery kawałki. Gdyby nie to całe zamieszanie spowodowane stanem wojennym, z pewnością nie przepuściła by żadnego! Utwory: "Ku Przyszłości", "Spytaj Milicjanta" i "Szara Rzeczywistość" były policzkiem wymierzonym panującemu ustrojowi komunistycznemu, a kawałek "Wojna Głupców" pokazywał głupotę wojny, i pacyfistyczne przesłanie zespołu. Jednak po sprzedaniu pierwszego nakładu cenzura nakazuje wstrzymać produkcje (a i część pierwszego nakładu idzie na przemiał).
W roku 1984 zespół bierze udział w festiwalu w Jarocinie. Występ został przerwany, ale i tak koncert Dezertera jest uznawany za jeden z najlepszych w historii festiwalu. W tym samym roku zespół zakłada Tank Records, którego nakładem (nielegalnie) wydaje kasete z koncertu w Jarocinie pt. "Jeszcze Żywy Człowiek".
Kolejną kasetę - "Izolacja" zespół nagrywa w '85 roku. Strona A zawierała nagrania z występu w Wrszawskim klubie Hybrydy, natomiast strona B - nagrania bliżej nieznanych undergroundowych kapel radzieckich. Pewną nadzieją dla Dezertera staje się przyjazd kanadyjskiego zespołu D.O.A. Kanadyjczykom wyraźnie spodobał się Dezerter i to dzięki nim, w 1987 roku zostaje wydana pierwsza duża płyta polskiego zespołu "Undergroun out Of Poland". Jednak nie w Polsce, tylko w Stanach. Na albumie oprucz czterech kawałków z singla "Ku przyszłości/Szara Rzeczywistość" znajdują się też piosenki z koncertów (min. z Jarocina). W międzyczasie następują zmiany w składzie zespołu. W '85 r. miejsce Stepy zajmuje Paweł Piotrowski, a w następnym roku odchodzi Skandal. Od tej pory Dezerter gra jako trio, pierwszym wokalistą znowu zostaje Robal.
W roku 1987 pojawia się szansa na wydanie przez zespół swojej pierwszej Lp na terenie Polski. Na drodze znowu staje cenzura. Zagłusza niekture słowa pikami. Ocenzurowany został też tytuł płyty - "Kolaboracja". W efekcie płyta ukazała się bez tytułu. Rok 1988 - ostatni rok komuny, sytuacja się poprawia. Zespół wydaje płyte "Kolaboracja II", na której znajdują się stare, niepublikowane kawałki Dezertera w nowych (często nieco dziwnych) wersjach. O poprawie sytuacji w Polsce może świadczyć okładka, na której z przodu widzimy flagę, na której twarze Engelsa, Marksa i Lenina zostają zastąpione twarzami muzyków. Z tyłu okładki jest "czekista" mówiący "kup tę płytę!".
W '89 r. Dezerter rozpoczyna tourne po Europie, oraz Japoni. Rok później ukazuje się płyta "Wszyscy Przeciwko Wszystkim", i to nie tylko w Polsce, ale i we Francji. Na albumie znalazły się zarówno nowe piosenki, jak i te stare w wersji na żywo. 1991 - ciężki rok dla Dezertera. Grupa, wracając z koncertu w Gryfinie ma wypadek samochodowy. Na szczęście skończyło się na skasowanym samochodzie i połamanych kościach - nikt nie zginął. Rok później ukazuje się piąty album Dezertera "Blasfemia". Zespół rusza w trasę koncertową po całej Polsce.
W 93 r., w dziesiątą rocznicę wydania pierwszego singla, Dezerter wydaje płyte "Jak Powstrzymałem III Wojnę Światową, Czyli Nieznana Historia Dezertera" na której znalazły się nie publikowane wcześniej utwory z prób, koncertów i studia nagrane na przestrzeni lat 81-93. Dodatkowo znalazły się cztery stare piosenki nagrane na nowo w 1993 roku z Kaśką Nosowską na wokalu: "Dla Zysku", "Ku Przyszłości", "Niewolnik", "Jugosławia" (dawniej "El Salvador"). Te cztery kawałki znalazły się także na jubileuszowej Ep'ce "Dezerter".
Rok później Dezerter wydaje album "Ile Procent Duszy?". Płyta miała anarchistyczno/pacyfistyczno/ekologiczne przesłanie. W tym samym roku powstaje film o Derterze "Nie Ma Zagrożenia" autorstwa Pawła Konnaka. W 1995 roku nowym basistą zespołu zostaje Tony Von Kinsky. Ukazuje się też płyta "Deuter". Jak sama nazwa wskazuje, znajdują się na niej utwory Deutera. Na wokalu słyszymy Kelnera, który był wokalistą tego zespołu. Tego samego roku umiera były wokalista Dezertera, Skandal.
W 1996 roku ukazuje się oczekiwany "prawdziwy" album zespołu, "Mam Kły Mam pazury". Jak zwykle świetne teksty Grabowskiego + świetna muza. Oberwało się min. mediom i skorumpowanej policji. Na następny album trzeba było czekać dwa lata: w 1998 roku ukazuje się "Ziemia Jest Płaska". Zespół na jakiś czas przerywa działalność.
W połowie 2001 roku, z nowym basistą Jackiem Chrzanowskim grupa nagrywa 11 (i jak dotąd ostatni) album, "Decydujące Starcie". Nazwa wzięła się z tąd, że było to prawdziwe być, albo nie być dla zespołu. Płyta łączyła starego, dobrego punka (ale tego cięższego) z elektroniką. Muzycznie płyta odstaje od poprzednich dokonań zespołu. W piosence "Umieraj Powoli" gościnnie występuje Bolek Błaszczyk na... wiolonczeli! Są też jednak typowe punkowe kawałki (np. "Nikt Nie Mówił Że Będzie Lekko" czy "Pojeby"). Teksty jak zwykle na czasie, tym razem min. o zgubnych skutkach kapitalizmu. Jako bonus na płycie znalazł się teledysk do utworu "Wschodni Front". Powstał też film produkcji Viva Polska "Ziemia Jest Płaska". W II połowie 2001 roku zespół odbył bardzo udaną trasę "Holiday In The Snow". Rok 2002 przyniósł kolejne koncerty (zespół wystąpił min. w ojczyźnie punk rocka - Anglii), film produkcji MTV o warszawskiej scenie niezależnej "Buntownicy i Kontestatorzy", oraz reedycje poprzednich albumów zawierające bonusy w postaci teledysków i dodatkowych utworów.
Dezerter Podczas ponad dwadzieścia lat istnienia cały caz zmieniał swój styl muzyczny. Niektóre z kawałków są bardzo szybkie i melodyjne (np. "El Salvador" z "Kolaboracji II"), inne zaś wolne i mroczne (np. "Zwyrodnienie Mózgu" z "Mam Kły Mam Pazury"). Dezeter czerpał natchnienie nie tylko z punka, ale także z regge, grunga, muzy elektronicznej... Dezertera nie zobaczymy może na festiwalach TVP, nie usłyszymy w Polskim Radiu. Pewnie większość wapna w garniturach na słowo Dezerter robi zdziwioną minę. Ale co z tego? Takie ich (o)trÓje, czy inny shit legendą nigdy nie będzie. A Dezerter z pewnością jest.
Dyskografia:
single:
"Ku Przyszłości/Szara Rzeczywistość" (1983)
"Dezerter" (1993)
kasety:
"Jeszcze Żywy Człowiek" (1984)
"Izolacja" (1985)
albumy:
"Underground Out Of Poland" (1987)
"Kolaboracja" (1987)
"Kolaboracja II" (1988)
"Wszyscy Przeciwko Wszystkim" (1990)
"Blasfemia" (1992)
"Jak Powstrzymałem III Wojnę Światową, Czyli Historia Nieznana Dezertera" (1993)
"Ile Procent Duszy?" (1994)
"Deuter" (1995)
"Mam Kły Mam Pazury" (1996)
"Ziemia Jest Płaska" (1998)
"Decydujące Starcie" (2001)
www.dezerter.most.org.pl - oficjalna strona zaspołu
KoCzKoDaN69 (np. Pennywise "Pennywise", "WTO", The Offspring "Session", "Kill The President" (wtedy jeszcze punka grali), Dead Kennedys "Nazi Punks Fuck Off", Sex pistols "New York" (troche klasyki nie zaszkodzi), Public Enemy "Don't Believe The Hype"(zdziwieni? old school hip-hop nie jest zły [ale tylko old shool ;P]), Beastie Boys "I Want Some", "Believe Me" (wbrew pozorom to nie hh tylko... hc/punk! [album "Aglio E Olio"]), Bad Brains "I", "Banned In D.C." - cóż, nie samym Dezerterem człowiek żyje ;)
ps. Jeżeli ktoś chciałby sprzedać NIE PORYSOWANĄ płyte (vinyl) "Underground Out Of Poland" w cenie 20-30 złociszy, albo "Aglio E Olio" Beastie Boys'ów (na CD, najlepiej edycje Japońską) za 30-40 zł. proszę o kontakt na maila koczkodan69@interia.pl
ps2. Ludzie: Offspring, Blink czy też Green Day to nie jest punk rock! Fakt, że Offspring grał kiedyś punka (świetna płyta "Offspring", oraz niezłe "Ignition" i "Smash"), ale teraz jest kaszana :( Green Day gra jakieś smuty, a blink to 3 pedałów biegającyvh z gołymi zadami (i nie tylko) po ulicach ;P Niekturzy z was uważają że te kapele grają melodic punka :( Ludzie, posłuchajcie se Misfits, Bad Religion, Pennywise, Rancid, to jest prawdziwy melodic!