Zespól powstał pewnego wietrznego dnia 1990 roku w mieście Haugesund położonym na zachodnim wybrzeżu Norwegii pomiędzy Stavanger i Bergen. Jego założycielami byli Grutle Kjellson i Ivar Bjornson. Spotkawszy sie w lokalnej sali prób zdecydowali o założeniu własnego projektu. Warto dodać, że obaj mieli juz kontakt z muzyka metalową wcześniej. Wówczas obaj grali jeszcze w różnych zespołach, Ivar w thrashowym Obnouxious zaś Grutle wraz z Trymem Torsonem (póżniejszym perkusistą Emperor) startowali dopiero ze swoim death-metalowym projektem razem z niejakim Hein Frode Hansenem. Po wspólnym spotkaniu ci trzej panowie zdecydowali się połączyc swoje siły. Mając jeszcze dwóch dodatkowych członków założyli PHOBIĘ. Phobia grała ekstremalnie dołujący doom-death inspirowany głównie Autopsy i wczesnym Darkthrone. Zespół przetrwał niewiele ponad półtora roku, po czym rozpadł się z powodu braku innowacji i postępu w swojej muzyce. W czasie swego istnienia Phobia zarejestrowała 2 dema mianowicie : "The Last Settlement of Ragnarok" i "Feverish Convulsions". Po rozpadzie Phobii jej członkowie , Grutle i Ivar wedrują po ciemnych lasach niedaleko Haugesund w poszukiwaniu idei na stworzenie nowego zespołu. W tym samym czasie kolega z dzieciństwa Ivara ,Trym Torson ciągle próbuje po rozpadzie Obnouxious , więc Ivar i Grutle zwracają się z zapytaniem czy nie mogli by sie przyłączyć. Po pewnym czasie otrzymują pozytywną odpowiedź od Tryma i wkrótce wszyscy trzej zaczynają pracować nad nowym materiałem. Wkrótce stało się jasne, że to nie będzie zwyczajny zespół. Jak sie później okazało przeczucie ich nie zawiodło. Następnym problemem była nazwa dla zespołu i lecz i na to znalazła się rada. Z pomocą przyszedł Immortal a właściwie jego założyciel Demonaz. Demonaz zaproponował nazwę ENSLAVED pochodząca od kawałka "Enslaved in rot " z dema Immortal. Nazwa została zaakceptowana i doskonale pasowała do muzyki zespołu .Teraz wszystko było już ustawione i zespół mógł wreszcie wyruszyć na podboje. Po 6 miesiącach wspólnego jamowania członkowie ENSLAVED weszli do małego lokalnego studia celem nagrania taśmy promocyjnej. Po kilku dniach efekt był gotowy. Na taśmie znalazły sie 2 kawałki dziwacznej mieszaniny black i death metalu z wieloma partiami syntezatora. Efekt nagrania był jednak niezbyt zadowalający głownie z powodu kiepskiej jakości nagrania, dlatego zespół postanowił nie wydawać tego dema oficjalnie. Na dzień dzisejszy istnieje może ok 50 kopii tego nagrania. Po roku wspólnego grania i selekcji utworów Ivar, Grutle i Trym wczesnym latem 1992 roku znów weszli do studia. Wycieczka ta zakończyła się nagraniem demo zawierajacego 5 utworów. Zwało sie ono "Yggdrasill" a jego nazwa wywodziła sie z Mitologii Nordyckiej (Yggdrasill to wielki jesion na którym wg. mitologii nord. znajduje się 9 wejśc do 9 światów). Z perspektywy czasu demo to może być postrzegane jako zaczątek kariery ENSLAVED. Dziś jest ono uważane za jeden z kamieni milowych norweskiej sceny black metalowej. Jako że taśma została wydane pod szyldem Deathlike Science Productions zespół zyskał pewien szacunek i powoli zaczął wychodzić z cienia. Dziś "Yggdrasill" jest szczególnie poszukiwane przez melomanów kolekcjonerów. W poźniejszym czasie ukaże się ono zremasterowane na splicie z SATYRICON. Bezpośrednio po nagraniu "Yggdrasill" zespól zacząl pracować nad swoim debiutanckim albumem. Podczas prac nad albumem Euronymus otrzymał telefon od niejakiego Lee z Wielkiej Brytanii który nosił się z zamiarem założenia własnej wytwórni; Candlelight Records. Jego zamiarem było wydanie dwóch norweskich kapel blackowych na splicie i dwóch oddzielnych mini LP jako pierwszego wydania. Euronymus polecił mu dwie kapele ENSLAVED i EMPEROR którego to demo zebrało wiele dobrych słów i pochwał wśród rodzimej sceny. Efektem końcowym był album "Hordanes Land / Emperor". Potem przyszedł czas na prawdziwy debiut. Pierwszy długogrający album ENSLAVED został nagrany w Grieghallen Studio co było w tym czasie szczytem chwały. Jego producentem został Eirik "Pytten" Hundvin a przy nagrywaniu bębów swej pomocy użyczył perkusista MAYHEM Hellhammer. Rezultatem tej sesji był album "Vikingligr Veldi". Album nie został wydany przez Deathlike Science Productions z powodu jej upadku lecz norweski partner DSP Voices of Wonder zdecydował się dotrzymać umowy i wydać album.Ta sytuacja doprowadziła do powstania długotrwałego konfliktu pomiędzy V.o.W. a ENSLAVED. Konflikt powstały w wyniku zaistniałej wówczas sytuacji nie został rozwiązany do dziś. Mimo wszystko album został w końcu wydany wczesna wiosną 1994 roku i tym samym ENSLAVED zostało zauważone na rodzimej scenie. Współpraca ENSLAVED i V.o.W. szybko zbliżała sie do końca... W jakiś czas potem zespołem zainteresowała się francuska wytwórnia Osmose Productions. Po krótkich negocjacjach został podpisany kontrakt na nagranie albumu. Studiem wybranym przez zespół ponownie stało się Grieghallen. "Frost" ujrzał światło dzienne w listopadzie 1994 roku. Album ten raz na zawsze zaznaczył się w muzycznej historii jako jeden z prekursorów nowego gatunku zwanego odtąd viking metalem. Dzisiejsze czasy wyraźnie pokazują jak rozwinął się ten muzyczny gatunek. Jeden album dał początek innym produkcjom i viking metalowa scena zaczęła coraz bardziej się rozwijać, by wkrótce osiągnąć znaczną pozycję na metalowym rynku w ogóle. Album został dokładnie "przetestowany" na europejskiej trasie The Winter War Tour razem z innym zespołem Osmose MARDUKIEM w lutym 1995 roku. Była to druga trasa w karierze zespołu wraz z kapelą "nowej generacji" black metalu. (Pierwsza odbyła się z udziałem IMMORTAL, ROTTING CHRIST oraz BLASPHEMY). Po wydaniu trzech płyt w jednym roku dla niektórych stało się zaskoczeniem, że na następny album trzeba było czekać aż 3 lata. Tak długa nieobecność zespołu spowodowana była zmianą perkusisty i poszukiwaniem jego następcy. Trym Torson opuścił zespół by później pojawić się w Emperor jako perkusista. W tamtym czasie zespól opuścił również inny perkusista Harald Helgesson , tak więc prace nad nowym materiałem bez pełnego składu były praktycznie niemożliwe. Nowy album "Eld" został wydany dopiero w 1997 roku. Album ten odznaczył się jako kolejny krok naprzód w historii zespołu głownie, dlatego że na albumie oprócz typowego metalowego grania w paru miejscach pojawiają się ślady psychodelii. "Eld" był tylko wstępem do tego co dopiero miało nadejść ... Po wydaniu albumu "Eld" z zespołu odszedł Harald Helgesson ... Pomoc nadeszła równie szybko. Przed trasą koncertową "Eld" w marcu 1997 roku ENSLAVED zwerbowało jako muzyków sesyjnych dwóch nowych członków. Zostali nimi Dirge Rep (ówczesny perkusista GEHENNY) oraz Roy Kronheim (znany z kapeli rockowej SUBTITLES). Niedługo po tym fakcie obaj nowi członkowie otrzymali propozycje zostania na stałe w zespole. Oczywiście obaj zgodzili się i nowy skład został uformowany. Pierwszym albumem nagranym już w nowym składzie był "Blodhemn" z 1998 roku. Blodhemn był albumem zupełnie innym od dotychczasowych osiągnięć zespołu. Melodyjne i progresywne partie zostaly zastapione przez szarżujące tempa i agresywne riffy. Później przyszedł czas na album "Mardraum Beyond the Within" bedący kontynuacją stylu rozpoczętego na "Blodhemn" z tym tylko wyjątkiem, że kompozycje są już bardziej dojrzałe. Album został w 2000 roku nominowany do nagrody Alarm przyznawanej przez niezależną norweską prase muzyczną. Sam zespół został nominowany jako najlepszy rockowy zespół 2000 roku do norweskiej nagrody Grammy. Zarówno te jak i wiele innych osiągnięc zespołu stawia go dziś jako jeden z najważniejszych zespołów norweskiej sceny metalowej. Ostatnim jak dotąd sukcesem ENSLAVED jest wydanie w listopadzie ubiegłego roku albumu "Monumension" będącego w pewnym sensie kontynuacją trylogii "Blodhemn" "Mardraum" "Monumension". Nowy album różni się dosyć znacznie od swoich dwóch poprzedników. Kompozycje na nim są bardzo zróżnicowane począwszy od progresywnych złożonych utworów do czystego brutalnego black metalu. Jak dotad ostatnim dzielem Norwegow jest album "Monumension". Ukazuje on zespol z innej nieco innej strony. Wiecej na nim progresywnego grania , utwory są wolniejsze i mroczniejsze, wiecej na tym albumie mistyki i ciemnosci i wyrafinowania. jeszcze raz ENSLAVED jawi sie jako jeden z czolowych kapel swego gatunku.