|
Pisanie recenzji |
|
Czyli jak napisać dobrą recenzję
Oczywiście dobrze to pojęcie względne, dlatego z góry zaznaczam - dobra wg mnie. Aby nie było niepotrzebnych niedomówień dodam jeszcze, że ten tekst jest znakiem, że żyję ;). No i dobra. Z początku styl - sztywny czy luzacki. Moim zdaniem najlepiej jest połączyć angielską klasyczność i duńską komedię :). Wiecie o co chodzi? Kiedy trzeba pisać zwięźle, a kiedy można troszkę odsapnąć napisać jakieś porównanie, może być śmieszne :). No więc dobrze. Mamy wybrany styl, teraz tytuł i podtytuł recenzji. Tytuł najlepiej podać w całości, a podtytuł może być takim połączeniem pomiędzy treścią książki i autorem. Emc2 Proste? W każdym razie można zawsze napisać recenzję a następnie dodać podtytuł. Tak można wpaść w nałóg i wymyślać podtytuły do podtytułów ;) Kolejnym etapem przy tworzeniu recenzji jest przedstawienie początku książki. Nie ma być to streszczenie, a tylko wstęp, który ma zachęcać do przeczytania książki. Ja, jako mniej wytrawny streszczacz staram się wcisnąć to i owo w mini opowiadania, których zapewne nikt nie czyta. Są one po to, aby przedstawić serce książki lub jakieś ważne zdarzenie, po prostu zawalacz miejsca :). Ja tu ple ple, a Wy zapewne ziewacie tak, iż monitory prawie łykacie ;). Fakt, trudniej jest pisać o pisaniu niż w ogóle pisać. I dlatego powiedzmy że napiszecie sobie recenzję i podeślecie Phnomowi, a on ewentualnie was pouczy :D. Bez obaw, nie wręcza mandatów więc można łamać przepisy w dowolnych miejscach :). Co do dalszej treści to najlepiej napisać co się wam spodobało, a co nie i tak będziecie brnąć, aż dojdziecie do końca - podpisania się pod własnym dziełem. Splatchsplatch@wp.pl - ewentualne pytania ślijcie do mnie, aby nie zajmować zbytnio Bossa ;).
|
|