|
GRAHAM MASTERTON |
|
Graham Masterton - angielski pisarz urodzony w roku 1964 w Edynburgu. Po studiach zaczął pracować w różnych miesięcznikach (m.in. Mayfair i Penthouse). Z dalszej części jego życia zaznaczyć należy to, że ożenił się (z Polką!), spłodził synów i osiadł na pięknej ziemi. Ale nie życie osobiste tutaj nas obchodzi, tylko jego kariera pisarska! Uchodzi za jednego z najlepszych pisarzy na świecie. Głównie znany jest jako pisarz horrorów, których napisał ponad dwadzieścia. Do najlepszych zaliczyć można: "Głód", "Manitou" oraz "Trans śmierci". To właśnie dzięki tym książkom Masterton zaskarbił sobie sympatię wielu czytelników (w tym i moją). Masterton, prócz horrorów, pisze także książki innych gatunków. Thrillery, romanse, powieści obyczajowe oraz... poradniki seksualne. Łącznie napisał ponad 60 książek, z czego całkowity nakład tych książek wyniósł grubo ponad dwadzieścia milionów! W Polsce sprzedano prawie dwa miliony jego dzieł. Kilka książek napisanych przez Mastertona otrzymało wyróżnienia literackie w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie. Były to: "Tengu", "Kostnica" i "Family Portrait". Na podstawie dwóch jego książek powstały filmy. W trakcie czytania jego książek mogą nami targać różne uczucia. Zabójstwa są tak dokładnie opisane, że naprawdę można się przestraszyć. Takim scenom towarzyszy zwykle ogrom krwi i niejednokrotnie oderwane kończyny. Nawet zacząłem się zastanawiać, czy aby przypadkiem Graham sam nie morduje ludzi a potem to wszystko opisuje:). Naprawdę, "sceny strachu", morderstw itp. są perfekcyjne. Innym czynnikiem charakteryzującym Mastertona są sceny erotyczne. O ile cały stosunek opisany jest bardzo dobrze... tfu! Źle to zabrzmiało. Opisany jest realistycznie, tak sposób, w jaki do niego (stosunku) dochodzi jest mało przekonywujący. Dla przykładu podam bohatera "Głodu" - Eda Hardesty'ego. Otóż na jego farmę przyjeżdża Della. Trochę sobie pogadali i jeszcze tego samego dnia dochodzi do zbliżenia... To mi się za bardzo nie podoba. Mastertona podziwiam także za różnorodność tematów opisanych w jego książkach. Raz potrafi napisać o strasznym i nawiedzonym domu ("Walhalla"), innym razem o wirusie atakującym całą żywność USA i szalejącej walce o przetrwanie ("Głód"). To już koniec moich wywodów o Grahamie Mastertonie - człowieku obdarzonym wielkim talentem pisarskim. Jego książki naprawdę czyta się wartko, w pełnym skupieniu. Przeczytaj koniecznie chociaż jedną jego książkę. Na kolejne sama przyjdzie ochota! devil, Łódź
|
|