|
Recenzja filmu "Ojciec Chrzestny" |
||
|
Czym jest rodzina? Chyba każdy wie – jest najważniejszą rzeczą. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Tak samo przedstawia się rodzina Corleone. Najsłynniejsza mafijna rodzina w stanach stworzona przez człowieka, którego każdy fan książek powinien znać –człowiek ten nazywał się Francs Ford Coppola. Stworzył on książkę o nazwie „Ojciec chrzestny”. Jednak nie o filmie będziemy tu pisać, lecz o filmie. Filmie, który wywarł na mnie duże wrażenie. Filmie wręcz fenomenalnym i wspaniałym. Filmie, który każdy powinien oglądnąć, chociaż tylko po to by zobaczyć jak działa rodzina mafijna. Dla mnie film o rodzinie, Corleone znajduje się w piątce moich ulubionych filmów. „Ojciec chrzestny” wywarł na mnie duże wrażenie i gdy po raz pierwszy go oglądnąłem zamarzyłem by zostać właśnie takim bossem. Jednak marzenia te szybko znikły jednak miłość do tego filmu pozostało. Kto gadał ten wie o co mi chodzi, „Ojciec chrzestny” na długo pozostaje w pamięci każdego nawet przeciętnego widza. Te uczucia, która odczuwa się podczas oglądania tego filmu są wręcz nie do opisania. „Ojciec chrzestny” pokazuje, czym jest prawdziwa włoska rodzina mafijna. Nawet, gdy nie jesteś spokrewniony z szefem i tak jesteś w rodzinie, z której niestety już nie ma wyjścia. Chyba, że w plastikowym worku. Jakim szacunkiem i miłością dążą się członkowie rodzinie. Jednak nie obca im jest zazdrość czy kłamstwo. Każdy chce mieć władzę, każdy chce mieć siłę. Jednak większość takich kończy szybko i boleśnie. Teraz czas na fabułę, o której powiem, że jest iście książkowa i jak przystało na film na podstawie tak wielkiej książki – fabuła jest wspaniała. Opowiada o Donie Vito, Corleone który rządzi swoją rodziną przez wiele lat doprowadzając ją do statusu jednej z najpotężniejszych rodzin w stanach. Jednak Don Vito staje się coraz bardziej stary, a na domiar złego ktoś próbuje go zabić. I tu wkracza cała rodzina pod wodzą dwóch synów Don Vita. Film jest pełen ciekawych zwrotów akcji i pięknych strzelanin typowych dla tych lat. Czyli podjazd samochodem, z którego widać tylko lufy Tommy Gunów. Fabuła jest wprost fenomenalna zresztą jak cały film. Dla mnie BOMBA:). Aktorzy odegrali swoje rolę najlepiej jak potrafili, wielkie brawa należą się Marlonowi Brando, który odegrał główną rolę Don Vita Corleone. Jednak i cała reszta aktorów odegrała swoje rolę bardzo dobrze. Niestety nie znam nazwisk reszty ludzi występujących w filmie. Jednak czy to ważne? Aktorzy odegrali swoje role w piękny sposób. Czapki z głów. Co się tyczy muzyki to chyba każdy zna motyw przewodni tego filmu. Bez komentarza. Jak można ocenić tak wspaniały film. Chociaż że ma już swoje lata to dalej potrafi przyprawić o gęsią skórkę i pokazać swoją moc. Każdy, kto oglądał film zna ten klimat typowy dla filmów mafijnych tylko, że tutaj jest podwojony. Dla mnie to czyste. |
||
|
10/10 |
Caleb | |
Plusy- KLIMAT -aktorzy -Wszystko
Minusy- zero