TEKSTY w Ancient Zone
aby hybrydy nigdy więcej nie siały grozy wśród ludzkości i zniknęły raz na zawsze.

W tym miejscu chciałbym wyrazić moją opinię. Otóż zgodziłbym się z teoriami Danikena, gdyż jest to w zasadzie jedyne sensowne wyjaśnienie niszczenia ciał i rzeźbienia mutantów, którzy dla specjalistów są... małpami! Erich skomentował to w bardzo ciekawy sposób: "Kto ma oczy, niech patrzy". Racz więc raz jeszcze spojrzeć na załączone zdjęcie i odpowiedz sam sobie - co tak naprawdę widzisz?

Na sam koniec jeszcze kwiestia twórców mieszańców. Starożytni o DNA nie mogli mieć zielonego pojęcia, natomiast takie mutacje mogły powstać tylko w laboratoriach "bogów", którzy przybyli "z góry". Czy była to inteligentna cywilizacja spoza naszej planety? Na te tematy nie będę już schodził, nie chcę przecież zabierać chleba chłopakom ze "Strefy 51" :) Dodam jeszcze tylko, że inskrypcja dotycząca samego Apisa mówi: "Nie masz ojca, stworzyło cię niebo". To daje do myślenia.

Marek

Hybrydy i mieszańce

Stworzyli oni skrzydlatych ludzi i istoty z ciałem człowieka i udami kóz, także ludzi z rogami na głowie i innych, z końskimi nogami. Stworzyli również takich, którzy z przodu byli ludźmi, z tyłu zaś końmi, jak też byki z ludzkimi głowami i psy z ogonami ryb. Do tego jeszcze inne potwory i monstra podobne do smoków oraz mnóstwo dziwacznych istot, rozmaicie ukształtowanych i różniących się między sobą.

Są to słowa Manetona, egipskiego kapłana. Jego, oraz przekazy innych duchownych, mówią o bogach, którzy zstąpili "z góry" i stworzyli mieszańce i potwory, uznane za zwierzęta święte.

Przekazy dotyczące istot zmutowanych czy krzyżówek zwierząt powstałych w wyniku kombinacji w DNA w starożytności możnaby włożyć między bajki gdyby nie fakt, iż te informacje zachowały się także w formie... ściennych malowideł w sztuce starożytnych Egipcjan! Na załączonym obrazku widać hybrydy trzymane przez ludzi na smyczy, a nawet łańcuchach. Czy te stwory istniały naprawdę, czy może mamy do czynienia z wybujałą wyobraźnią bądź niepoprawną inwencją ich twórców?

Sakkara, Egipt.
Wiemy, że Egipcjanie przykładali szczególną uwagę do życia po śmierci. Wierzono bowiem w ponowne odrodzenie się wszelkich form życia.
Ale stać się tak mogło tylko wówczas, gdy zostało zachowane ciało, gdyż jedynie wtedy dusza mogła się z nim ponownie połączyć. Dlatego w Egipcie balsamowano nawet zwłoki... zwierząt. Nie inaczej rzecz miała się mieć w Sakkarze, w kompleksie grobowym poświęconym Apisowi - świętemu bykowi. Jednak ku wielkiemu zdziwieniu archeologów, wewnątrz nie odnaleziono ciał byków, a jedynie potrzaskane kości zmieszane dodatkowo z substancją o właściwościach asfaltu. Cel takiego postepowania mógł być tylko jeden - uniemożliwienie ponownego odrodzenia się istot.

W celu pozbycia się ciał raz na zawsze można było użyć wielu tanich i prostych środków, jak chociażby spalenie, utopienie w Nilu etc. Jednak specjalnie dla potrzaskanych kości wzniesiono ogromnym kosztem potężny kompleks grobowy, zupełnie jakby przeszkodzenie w reinkarnacji miało uratować świat.

Erich von Daniken wysunał bardzo oczywiste wnioski, że kości należały właśnie do mieszańców. Gdy tajemniczy bogowie opuścili wreszcie naszą planetę, pozostawili po sobie pozostałości w postaci stworzonych mutantów. Gdy te w końcu wyginęły (krzyżówki musiały być bezpłodne), ciała potraktowano w brutalny sposób,

Następna >>>