Gorzej Być Nie Może

Film o takim tytule nadał Polsat pod koniec wakacji.Tak się przypadkiem zdarzyło.Dlaczego ten film więc opisuję w Absurd Cornerze?Otóż jest on jednym z tych filmów,w których choć nie ma efektów specjalnych,magii,UFO i takich innych,to jednak nie mogło się to zdarzyć w rzeczywistości.Cały filmy był jednym wielkim absurdem.

No to przechodzę do fabuły-uwaga dla tych,którzy mają zamiar obejrzeć jeszcze film-którą przedstawię tu od początku do końca.Tu niestety mam problem z opisaniem postaci,bo oczywiście zapomniałem ich imion.Głównymi bohaterami jest piątka przyjaciół,więc będę ich nazywał kolejno:"1","2",i tak do "5".Zaczyna się od tego,że "1" ma wziąć ślub."2" i "3" to bracia i koledzy "1",tak jak zresztą "4" i "5".Kilka dni przed ślubem organizują "1" wieczór kawalerski.Zamawiają dla niego prostytutkę.Gdy ta rozbiera się w pokoju hotelowym przed przyszłym mężem,ten odmawia.Jednak usługi prostytutki nie mogą się zmarnować,i "3" postanawia z nich skorzystać.Idą do łazienki i tam kochają się.Najpierw przy umywalkach,potem wielokrotnie zmieniają miejsce,w końcu "3" opiera ją o ścianę.Jest tylko jeden problem-w tym miejscu w ścianie był hak czy coś w tym rodzaju.Trafił idealnie jej w głowę.W tym czasie pozostali panowie szaleją w głównym pokoju.Przychodzi "3" i oznajmia im niezbyt przyjemną wieść.Gdy wchodzą do łazienki najpierw jest pokazana paskudna scena-widać jedynie nogi dziwki wiszące kilka centymetrów nad podłogą.Za chwilę hak puszcza i martwe ciało upada na łazienkową podłogę.Rozlewa się sporo krwi i w tym momencie...reklamy.No dobra,reklamy były chwilę później,przed nimi chłopaki mieli czas na zastanowienie się,co robić,a hotelowy chłopiec na posyłki przyjść na kontrolę.Po reklamach chłopaki pokazuję tamtemu zwłoki.Gdy on rusza,by zawiadomić policję,zatrzymują go,a "4" bierze nóż i dźga go nim.Mamy już dwa trupy.Wszyscy zastanawiają się co zrobić.Można zadzwonić na policję,a można...Najpierw idą do supermarketu,kupują walizki i takie tam przydatne bzdety.Wracają do hotelu i w łazience...dzielą ciała piłą mechaniczną na kilka części,tfu!Potem oplatają je folią i wsadzają do walizek.Wywożą je na zamiastową pustynię i chcą zakopać.I tak też robią,jednak jest jeszcze jedna scena zasługująca na szczególne opisanie."2" mówi,że według żydowskich wierzeń ciała powinny być ułożone tak,jak zostały stworzone.Koledzy pozwalają mu ułożyć te ciała.Scena wygląda tak-otwierają walizki i robią sobie jaja z tych części."Patrz,tutaj mam głowę"."A co to?Łydka czy udko?"."Łap tutaj tułów tego faceta" i coś w tym rodzaju.Jak już je układają,z góry pokazane są ułożone ciała.Kolega oglądający ze mną ten film,zszokowany nim,w tym momencie powiedział:"Cholera,puzzle sobie zrobili!".I tak to niestety wygląda.Jednak myślicie,że to koniec kłopotów?To dopiero połowa filmu.Następnego dnia starają się zachowywać tak,jakby nic się nie stało.Największe kłopoty ma z tym "2",który przez swoją nerwowość ma wypadek samochodowy,w którym najbardziej ucierpiały jego dzieci.Wieczorem koledzy spotykają się znowu na ulicy."3",brat "2",nie może znieść jego biadolenia,że trzeba zgłosić to na policję.Wsiada w swój wóz i próbuje zderzyć się z samochodem brata.Wtedy właściciel samochodu,czyli "2" staje mu na drodze.W ten sposób mamy powtórkę Alba i Kaina-brat zabija brata.Choć "2" nie zmarł od razu,tylko w szpitalu.Wszyscy powiedzieli,że był to przypadek i tak też uznała policja.Jedynie żona zmarłego próbuje rozmawiać z 4 pozostałymi kolegami,ponieważ coś wyczuwa.Okłamują ją,ta sprawia wrażenie,jakby uwierzyła."4" to nie wystarcza i zabija ją,gdy ona śpi.Potem zabija jeszcze "3",kładzie ciała koło siebie i wymyśla jakąś historyjkę,która sprawia,że jest niewinny.Następnego dnia,dzień przed ślubem "1",udaje się on z przyszłą żoną do notariusza.Ten oznajmia im,że po zmarłym małżeństwie odziedziczyli dwójkę dzieci,a z wielkiego majątku po odliczeniu podatków i spadku wartości domu,zostają im gorsze."1" mówi przyszłej żonie prawdę,jednak ta postanawia nie przekładać ślubu,ponieważ przygotowywała się do niego bardzo długo.Następny dzień nadchodzi,trójka,która pozostała z pierwotnej piątki,przygotowuje się tuż przed wyjściem do kościoła.Wtedy "4" jeszcze raz odwala,zaczyna trząsać "1" i oczekuje od niego części spadku po "2" i jego żonie.Wtedy panna młoda przywala mu,hmmm...już nie pamiętam czym,ale tamten pada zakrwawiony.Panna młoda mówi,że posprząta to po ceremonii,i każe już im iść.Jak się okazuje,"4" nie padł do końca,i czołga się do sali,w której odbywa się msza.Wtedy "5" przypomina się,że to właśnie kolega pobity przez pannę młodą ma obrączki.Wraca po nie,i spotyka go na schodach.Udaje mu się zabrać obrączki,a "4" w końcu tam umiera.Ślub się kończy.Z pierwszej piątki przyjaciół zostali tylko "1" i "5",którzy nikogo nie zabili.Jednak teraz już żona "1" każe mu zabić "5" i zakopać w miejscu pierwszych ciał.A przy okazji także ich psa,którego ta nie znosi.Pod jakimś pretekstem,"1" wybiera się tam z "5" i psem.Gdy już ma go zabić,zaczyna się wahać,i daruje mu.Wracają razem z psem(temu też darował)i jakby za karę,mają wypadek."5" traci kończyny dolne i jest całkowicie sparaliżowany.U "1" skończyło się "zaledwie" na utracie nóg.Żona "1" ma teraz do opieki dwójkę dzieci "2",które jeszcze po wypadku są całe w bandażach,męża bez nóg na wózku,i "5" sparaliżowanego,także na wózku,poruszającego się nim za pomocą rurki w ustach.Scena końcowa(absolutnie bez happy endu)wygląda tak:na podwórku jedno z dzieci przewala się i płacze,mąż wypada z wózka,a "5",który nie opanował jeszcze dobrze techniki jego prowadzenia,uderza we wszystko,co ma na drodze.Żona zaczyna wydawać odgłosy pomiędzy śmiechem a płaczem,wychodzi jak bezradne dziecko na środek ulicy i kładzie się.Mnie też by odwaliło w takim momencie.Koniec filmu.

Teraz coś do prawdziwych miłośników filmu-to nie jest recenzja.To jedynie streszczenie fabuły,z dodatkiem o aktorach i innych bzdetach,który nastąpi zaraz.Wiem,że w prawdziwiej recenzji stosunek między fabułą a grą aktorską jest mniej więcej 1:1,a tutaj będzie jakieś 5:1.To nie jest Kącik Filmowy,najważniejsza tu jest fabuła,bowiem to ona powoduje,że film znalazł się w AC.

W filmie występuje dwójka znanych aktorów.Pierwszym znanym aktorem jest "2",którego nazwiska niestety nie pamiętam.Grał chudszego bandytę w obu częściach Kevina,i z niego jest najbardziej znany.Żonę "1" gra zaś piękna Cameron Diaz,aktorka znana z Maski i Sposobu Na Blondynkę,jednak w żadnym z nich nie prezentowała wysokiego poziomu-grała głupie blondynki.Tutaj grała głupią wkurzoną blondynkę,choć scena finałowa jej wyszła bardzo dobrze.Film nie zdobył żadnej nagrody,bo nie był zbytnio rozsławiony.Szczerze mówiąc,pierwszy raz zetknąłem się z nim właśnie teraz,przy okazji Polsatu.

Author:E-mail:
Sundayabsurt@interia.pl