PMŚ
2002 Korea-Japonia
Szanowni
Państwo! Drogie Panie, Dostojni Panowie, Nijakie Dzieci!
Rad jestem, że mogę zrecenzować tak iście wspaniałą
grę, gdyż przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Od czego by tu zacząć...
aaach, może tytuł... Piłkarskie Mistrzostwa Świata 2002 Korea-Japonia...
jakie to wdzięczne, oryginalne i jak łatwo wpada w ucho, czyż nie? Ale
żeby było jeszcze oryginalniej to gra tak naprawdę zwie się Anstoss
Action i została wydana 2 lata temu... słodkie. Więc tak... za niecałe
20 złotych (niecałe, bo gra kosztuje tylko 19,99...) dostajemy pisemko
a'la Bravo, jednostronicową instrukcję instalacji, folię i płytę weń
wsuniętą. Niee... dziękuję, to zbyt wiele. Hjep, hjep, zakupy zrobione,
kasjerka dostała napiwek, no to idziemy grać! Moje emocje sięgają już
zenitu...
PMŚ 2002 Korea-Japonia to gra wręcz niesamowita
- że też złożę oklaski dystrybutorowi, próbującemu wcisnąć nam tytuł
z Mistrzostwami związany niewiele... tiaaa, możemy też rozegrać Mistrzostwa
Europy, Ligę Francuską, Niemiecką, Turecką... a wszystko oryginalnie
zapakowane! Kto by tam chciał kierować Legią, okiwać Bońkiem Beckhama....
skoro mamy tutaj Pogoń Warschau i Manuelę Uolisadebe! A ich mordki tak
słodko wyglądają, że się chyba rozpłaczę - nie słyszałem na przykład,
żeby wspomniana "Manuela" wybieliła sobie skórę w stylu Michaela
Jacksona... ale, świat tak szybko pędzi do przodu, że o takich błahostkach
się nawet nie wspomina...tym bardziej gratulacje dla autorów za chęć
do pracy i dociekliwość! Niestety, chcieli wiedzieć wszystko i aż sobie
ręce i nogi połamali, bo chyba chodzić nie mogą! Ale jak już chodzą
to dumnie - wyprostowani, okrakiem i do przodu skórzany balon turlając!
Naokoło wiwatująca publiczność, tak szczęśliwa z postępów swoich idoli,
że aż ją do foteli przygniotło i zgniotło... płascy teraz skaczą. Reklamy...
ach, wiedziałem, że kiedyś doczekam się czasów, gdy na finale Mistrzostw
dumnie przewijać się będzie billboard z napisem BravoSport! I do tego
ten słodki komentarz "myszcza" Borka, który tak doskonale
wygłasza swoje komentarze, że z olśnienia potrafi się zagapić i nie
zauważyć, że ktoś nam w siatę wpakował! I te przeciągłe dźwięki basowego
tembru: kołyszą się ludzie i śpią w psiej budzie, jak mówią słowa pewnej
nieznanej piosenki...
Prócz zwykłych meczy możemy także wyćwiczyć swoje
umiejętności w treningu! Jak dla mnie opcja-bomba! Nie trzeba się stresować,
jak podczas zwykłych spotkań, tyle ludu, gorąca atmosfera podgrzewana
przez gościa sprzedającego hot-dogi wygłodniałemu ludowi pod stadionem...
nie, to nie dla mnie. Lepiej po cichutku, jak myszka, nie denerwując
się, przeć do przodu... samemu. Aha, zapomniałem wam powiedzieć o wysoko
rozwiniętej sztucznej inteligencji zawodników! Otóż, jeśli się im każe
kopnąć piłkę, najpierw się zastanowią, czy warto kopnąć piłkę. Trwa
to tak ze dwie sekundy, a jak postanowią nie kopnąć piłki, musisz im
wytłumaczyć, że jednak powinni kopnąć piłkę, co trwa kolejne dwie sekundy.
Ale po co się spieszyć, mecz przecież może i 90 minut trwać. Podobnie
jest z komputerem. Jeśli uzna, że nie warto próbować odebrać tobie piłki,
bo i tak jesteś szybszy, to po co się męczyć? Lepiej niech sobie piłkarze
postoją i odpoczną, bo nie będą mieć siły autografów rozdawać. Jednak
prawdziwe brawa należą się bramkarzowi, który potrafi złapać piłkę nawet
jeśli jest 5 metrów nad ziemią. Naprawdę, nie mogę wyjść z podziwu co
do jego umiejętności supermenowskich...
Prawdziwy szał na punkcie PMŚ 2002 Korea-Japonia
zaczyna się po uruchomieniu Edytora. Możesz zmienić wszystko - sędziego
nazwać Wladimir Pierdzidupek, a znienawidzonemu koledze ustawić ujemne
atrybuty. Oczywiście, wszystko jest w pełnej, profesjonalnej wersji
językowej i nie trzeba wykupywać żadnego abonamentu :).
Podsumowując, gra PMŚ 2002 Korea-Japonia może
śmiało kandydowac na tytuł gry roku! Tak wspaniałęgo połączenia grafiki,
muzyki i grywalności nie widzieliśmy jeszcze nigdy! Musicie kupić, bez
względu na to, czy macie 2 czy 222 lata :P.
.::[ Jasió ]::.
|
Piłkarskie
Mistrzostwa Świata 2002 Korea-Japonia
|
| Poziom
debilizmu |
85/100 |
| Producent/dystrybutor |
namiary
litościwie wycięto ;) |
| Cena |
19,90
zł |
| Plusy |
-
doskonała pod każdym względem! |
| Minusy |
-
prócz grafiki, muzyki, dźwięku, grywalności, obsługi, jakości wydania
etc. :) |
|