Reality shows & siakieś tam głupoty

Oj źle się dzieje w ostatnich czasach na srebrnym ekranie, oj źle, źle...
Kto nie zauważył, że od niedługiego (no troszkę:) czasu na ekranie pojawiają się reality shows??? No kto, kto? Jeśli jednak ktoś się znajdzie, to chyba nie ma w domu TV, ani u nikogo nigdy nie oglądał :) Reality shows to takie głupie (choć nie zawsze) programiki, w których grupa ludzików jest podglądana non-stop przez kamery. Próbują oni za cenę swojej prywatności zdobyć sobie popularność i wielkie pieniądze.
Pierwszym takim „realitem” był chyba „Agent”. Choć nie był to typowy reality show w całej okazałości, ja go jednak za takiego uważam. Program był całkiem fajny. Jedynie zakończenie zdziwiło mnie, bo ani ja, ani żaden kumpel (ewentualnie kumpela) nie wytypowaliśmy dobrze agenta! No, ale o to chyba chodziło. "Agenta" emitował TVN, a Polsat nie znalazł żadnej odpowiedzi. Nieco później, gdy „Agent” już się skończył, pojawił się w Polsce BIG BROTHER!!! Co to miało być! Jakie wielkie widowisko! Długo go zapowiadano i nikt nie mógł się doczekać. BB był również emitowany przez TVN. A Polsat? Polsat nic nie mówiąc stworzył DWA ŚWIATY. Big Brother przyciągnął wszystkich, wszyscy byli ciekawi i woleli BB od DŚ, ale po pewnym czasie każdy chciał zobaczyć (albo robił to od początku, bo nie miał TVN-u) co to te „Dwa światy”. I co się okazało??? Tak! Polsat wymyślił coś lepszego niż TVN, ciekawszego, z bardziej interesującymi ludźmi i BB został częściowo zapomniany. Po pewnym czasie BB się skończył, wygrał go jakiś idiota co był sierżantem czy czymś takim. A DŚ trwały nadal. Cała rzesza „oglądaczy” BB teraz po 20 włączała Polsat zamiast TVN-u. Wkrótce DŚ też się skończyły. Tak wyglądało pierwsze przeżycie związane z reality show. Co ciekawe ludzie z tych „realitów”, którzy niby mieli być tacy popularni, rzadko są widywani w mediach. Z BB jedna rozpoczęła nieudaną karierę muzyczną, inni mają swoje (zazwyczaj kiepskie) programy na TVN-ie, wszyscy wystąpili w filmie, który odniósł nawet jakiś sukces, jeden został posłem, kto inny wylądował na rozkładówce „Playboya”, wszyscy odwiedzali miejscowości po całej Polsce, bywali w dyskotekach (ja osobiście poznałem Kludiusza, Manuelę i Gulczasa). Teraz praktycznie wszyscy zostali zapomnieni. A ludzie z DŚ??? O tych nic nie słychac :( Jedna również została umieszczona na rozkładówce męskiego pisma, a o reszcie głucho. No więc pierwszy odcinek z serii o realitach zakończony. Po jeden między TVN a Polsatem. Potem powstawały kolejne dwie edycje BB, Agent II, i odpowiednik Agenta – Ekstradycja {??? To była „Ekspedycja” :). A „Ekstradycja” to niezły serial, swoją drogą :). – Tawananna} na TVN-ie, oraz Łysi i Blondynki, Amazonki i coś tam jeszcze na Polsacie. Za te zagrania telewizje nie dostana punktów, bo wszystko było denne. W czasie gdy na TVN-ie był BB III, Polsat wyemitował BAR!!! Według mnie to najlepszy reality show w naszym kraju. To było to! Wszyscy zapomnieli o BB, liczył się tylko „Bar”! Kolejny punkt dla Polsatu. Jest 2:1.
A teraz już o czymś innym. Troszkę przed BB i Agentem na TVN-ie wystartowali „Milionerzy”, na początku dość popularny teleturniej. Do czasu... aż Polsat znów „zgapił” pomysł i powstała Życiowa Szansa, teleturniej o wiele bardziej popularny od TVN-owskiego odpowiednika. Na TVN-ie mamy także „Zostań gwiazdą” czy coś takiego {„Droga do gwiazd”. „Zostań gwiazdą” było wcześniej ;). – T.} . Pomysł stary (na TVP jest „Szansa na Sukces”), ale sam program w porządku. Wtedy jednak Polsat znalazł odpowiedź, a był nią „Idol”!!! Zamiast oglądać "Drogę do gwiazd” wszyscy siedzieli przed TV z włączonym Polsatem. I kupa kasy gwarantowana.
Ostatnio przeczytałem gdzieś (a może usłyszałem) że TVN to najbardziej nowatorska stacja telewizyjna. A Polsat to chyba najbardziej „papugująca” stacja, ale to nic, bo nadal najbardziej popularna. Wcześniej liczyłem punkty, ale zobaczył, że to nie ma sensu, bo czegokolwiek nie wymyśli TVN, to Polsat znajdzie na to odpowiedź o wiele lepszą. Pewnie jest tak dlatego, że Polsat równa się kupa szmalu, a TVN to młodość. Może kiedyś TVN stanie się lepszy, czego mu szczerze życzę, bo ma wiele dobrych programów. „Fakty” przewyższają „Informacje”, a ich pogodanie ma sobie równych. Tylko czemu na TVN-ie wciąż tyle brazylijskich telenowel???

NIE MARTWCIE SIĘ – FINITO!!!!

Gregorious 666
fakir_16@interia.pl

PS Text trochę nudny, ale porusza dość ważny problem, więc warto się zastanowić.
PS2. Polsat mnie nie opłacił abym to napisał.
PS3. TVN też nie:)))
PS4. Słuchałem NIRVANY of course, O.N.A., Kazika i Sepultury.
PS5. Nie martwcie się, już zaraz koniec.
PS6. Jeśli ktoś jest mało pojętny, to jest to szósty PE ES.
PS7. ... a to siódmy.
PS8. A to już końcowy PE ES.
Naaraa A! PS9. If you want zbluzgać mnie to mail me there ------> :)))))))))
PS10. Ale fajne tło wybrałem:)) {Taaaa, a ja je ładnie zmieniłam. :) Ale mogę Wam je opisać - było... ehm... więc było zielone... albo niebieskie... nie, jednak zielone, wchodzące w niebieski, lekko pastelowe... eee... jak podrasowana trawa na pastwisku w moim śnie... więc o czym to ja mówiłam... nieważne. ;)}