W mojej rodzinie od lat tkwią - że tak powiem - pewne tradycje muzyczne (:)). Kiedy miałam jakieś osiem lat,
oglądało się festiwale w Sopocie, Opolu, obowiązkowo Eurowizję, w ogóle było jakoś
więcej muzyki... Mówię
oczywiście o tych szczególnych czasach, kiedy mieliśmy dostęp tylko do TVP1 i TVP 2... I poziom tych koncertów
- nie wiem dlaczego, może wtedy miałam inny gust - wydaje mi się o wiele wyższy od tego, co dają teraz
(oczywiście na dwóch powyższych stacjach). Do MTV i podobnych nic nie mam, muzyka jest jaka jest - ale jest
:))) Ale te dwie powyższe stacje opuściły się i dają teraz takie głupoty, że wszelkie tradycje muzyczne ;)
wygasajś i zamiast oglądać koncerty, gramy po sieci. Może to i lepiej - nareszcie nawróciłam rodzinkę :)))...
Ostatnie dwie Eurowizje były po prostu do bani!!! Nie wiem, co się dzieje ogólnie z polską... kulturą :).
Muzyki zagranicznej nie komentuję - to nie czas i nie pora :))), ale polska to zupełnie co innego.
Szczególnie w tym koszmarnym jedynkowo/dwójkowym wydaniu... Deltree {A dla mnie najbardziej jaskrawym przykładem jedynkowo-dwójkowej promocji jest
- niestety - sławne trio (a jakże ;)) "Ich Troje". A Wy co o tym sądzicie? - Tawananna}
Nie wiem, być może inni uważają inaczej, szczególnie wielbiciele Golec uOrkiestry czy Brathanków,
akurat takiej muzyki można znaleźć dużo. Co innego, słuchać jej...
deltree903@wp.pl