Jak Nas widzą



Oto kolejny art z cyklu irlandzkiego. Tym razem spróbujemy Państwa zapoznać z obrazem
Polaków w Irlandii (czyli pewnie i w całej EU). Od razu zaświadczam, że są to wyłącznie moje
obserwacje i bardzo chętnie zapoznam z innymi przykładami. Więc zaczynamy…


Ogólnie rzecz biorąc, obraz Polaków i Polski nie jest zbyt kolorowy. Przez większość
(dzięki Bogu nie wszystkich) Polska uważana jest za, delikatnie mówiąc, wygnajewo.
Oto wypowiedź, która niech posłuży jako przykład na zilustrowanie typowej opinii Irlandczyka
o Polsce: „ W Polsce jest teraz jak w Irlandii jakieś 50 lat temu”. Tylko załamać ręce i
płakać, a nie mówił tego jakiś dzieciak, tylko kobieta w średnim wieku, która wynajmowała
mieszkania, czyli głupia chyba nie była. W rozmowach z Naszymi rówieśnikami często
spotykaliśmy się z pytaniami typu: „A czy u Was jest Palmolive/Coca Cola/Opel (niepotrzebne
wykreślić) ?" I co Wy na to? Oczywiście staraliśmy się przekonać ich o pięknie Naszej
ojczyzny, lecz chyba niewiele to dało :-( Nie wiem czy to tylko wina obiegowych opinii
i małej wiedzy „geopolitycznej”, bo przecież naprawdę nie jest tak źle.


Niestety osoby, które coś wiedzą także nie wyrażają się w samych superlatywach. Oczywiście
chwalili pokonanie komunizmu i rozwój Polski, lecz też mówili, że mamy jeszcze bardzo dużo
do zrobienia. A Warszawa uważana jest za szare i smutne miasto, niezbyt dobrze świadczy
to o Qbuś-stolicy.


A więc rodacy bierzmy się do roboty i zmieniajmy Polskę, aby nie uważano Nas za zadupie
Europy. Utopijnie wzywał Was:


Qbuś

P.S. Guiness na prezydenta!!!
P.S.II Strefy bezcłowe rulez!
P.S.III Bilet do kina w Irlandii kosztuje 6.80 Euro.
P.S.IV Przy pisaniu tekstu słuchałem … a nie powiem czego!!!
P.S.V Pozdrufka dla Helli, Wolanda, Korowiewa, Asasela i oczywiście kota Behemota!!!
P.S.VI Long live the … interrex.
P.S.VII Qrcze, zawsze mnie kusiło, żeby walnąć tyle PS-ów.
P.S.VIII Ale obiecuję, że to ostatni raz.
P.S.IX Serio!
P.S.X Macie na to moje słowo.