NAJDZIWNIEJSZE MIEJSCE NA ZIE... W KOSMOSIE!!!


Wiecie, w mojej małej miejscowości o nazwie O****z(nie będziemy się tu komercjować!) istnieje... ORGANIZACJA ZJADACZY LUDZKICH ORGANÓW!!! Tfu! sorry, ten bimb... eee, ten soczek jest jakiś dziwny. Smakuje jak piiiiiiiiwoooo. EKHM! Kom bak(Parle wu Mongolski?:)) do rzeczywistości. No więc w moim mieście jest grupka ludzi, z którą bardzo dobrze się znam. Te ludziska to... nie, nie mafia, tylko moi przyjaciele, którzy są nie z tej ziemi!W tym arcie przybliżę wam ich opisy:
Wyspa- gościu jest zakręcony jak ruski słoik i nieobliczalny, jak kalkulator z Leningradu. Szalony, zwariowany i rozwalający. Co prawda ma tylko śmietnik jako mieszkanie(on tam śpi, je, pali, wali, przymierza kradzione slipki i gra w Chińczyka w pojedynkę:)), ale jakoś wyżywa z tych 7,28 PLN tygodniowo(z datków i wiszenia na sznurku w charakterze atrakcji). Tyłek - po wiadomo czym - podciera sobie pokrzywami! Proszę paaaaństwa, oto kandydat nr 1!
Tadzisław- Jak nie przymierzając kuuuujon w pełnej postawie! Kieruje naszą grą w Wojennego Kafara(Warhammer, ma się rozumieć:)), a poza zajmuje się modą: co dzień inne szorty, okulary i tak wszystko to na bary! A poza tym koszuleczka, bo mu odbiło z deczka! Myśli, że jest macho (Wybryk natury - czytam w myślach i zapisuję je w postaci plików txt oraz doc, a obrazki w gif'ach i jpg'ach:)),ale inni myślą inaczej! Interesują go też pira... płyty CD,które można ukra... pożyczyć ooood[dudnienie bębnów] Wioskarza!!! Wiwat, wiwat! Dzieci wyskakują z huśtawek na beton, pijaki spod budki pani Zosi śpiewają coś w rodzaju "Jeszcze k...a Polska nie zginęła...", a koń rolnika (o nim napiszę innego arta [o rolniku, nie o koniu:)]) zaczął tańcować Crackowiaczka:)!A więc kandydat nr 2 - Tadzisław!
Wioskarz- Tak, oto on - jedyny, niepowtarzalny dystrybu... załatwiacz takich tam okrągłych krążków(widzieliście kiedyś kwadratowy krążek?:P), które są baaardzo ważne dla Wyspy(wariaci muszą mieć swoje 5 minut:P). Jeśli myślicie, że on nie potrafi negocjować to jesteście w błędzie!!! On umie dyskutować za pomocą... gulp, wąglika... Ekhm, no więc co o nim: lubi pływać, zwłaszcza w wannie. Raz próbował zanurkować na 6 metrów(hej, tylko nie mówcie, że go przyłapałem!:P), ale coś mu nie wyszło i teraz chodzi po osiedlu z bandażem na głowie i wygląda jak Osama Ben Laden. A więc mamy kandydata nr 3!
Żabol- Dupek, jakiego świat nie widział(szczegółowe szczegóły znajdziesz w arcie zatytułowany "Warhammer")! W jego moozgu kryją się baaardzo mordercze skłonności(Żaba, odłóż ten zszywacz!), dlatego też ludzie wolą się doń nie zbliżać na odległość mniejszą niż 3 metry, 4 decymetry, 2 cale, 8 centymetrów i 5 milimetrów! Mały, nawa... eee, chciałem napisać napalony:). Mieszka dalej od reszty ze względu na wiadomo co. Gdy będzie chciał Cię zaprosić na imprezzzkę, to weź ze sobą pojemnik gazu łzawiącego. Nigdy nie wiesz, przecież(połeta jestem, nie?) co i kiedy będzie chciał zrobić (żadnych mi tu zboczeństw!!!). Zatem - kandydat nr 4!
Sklepik pani Zosi- Taka buda z wódą:).

SANDRO

Ps. Znacie bardziej rozwalające osiedle?

Ps2. Pisząc tekst słuchałem se Elektryczne Gitary(no co? Źródło natchnienia!).

Ps3. Lubię piwo Pilsner Urquel!!! I niech mi ktoś WARKNIE, to zbluzgam ŻYWCEM!!!