Indywidualność, czyli jak być sobą



Jak być sobą? To bardzo trudne pytanie zważywszy, że w naszych czasach człowiek jest nieustannie
zaganiany i żyje w wielkim stresie. Tyczy się to także młodych ludzi, o czym często nie pamiętają ich rodzice
mówiąc „Jakie ty masz problemy? Jak będziesz w moim wieku i zaczniesz pracować to porozmawiamy”.
Nie zauważają problemów swych dzieci bagatelizując je (oczywiście nie wszyscy), co jest wielkim błędem,
ponieważ jak ja to mówię „jesteśmy własną przeszłością”, co należy rozumieć w ten sposób, że charakter
człowieka kształtuje w dużej mierze jego dzieciństwo. Trochę zboczyliśmy z tematu, tak, więc aby łatwiej mi
było wytłumaczyć, a tobie zrozumieć o co mi chodzi, przedstawię poniżej parę przykładów.

Przykład 1
Sytuacja dzieje się w szkole, do której właśnie przybywa nowa uczennica. Nauczycielka przedstawia ją klasie
i prosi, aby coś o sobie opowiedziała. Dziewczyna mówi z skąd pochodzi i takie tam, nauczycielka pyta o
zainteresowania. I tu mamy problem, ponieważ dziewczyna interesuje się poezją, lecz mówi, że komputerem i
niczym więcej.

Przykład 2
Chłopak ma kolegów, którzy interesują się futbolem, ale on o futbolu nie ma żadnego pojęcia, lecz udaje,
że jest inaczej.

Przykład 3
Po przeprowadzeniu się w nowe miejsce chłopak interesujący się pianistyką zapoznaje grupkę kolegów,
którzy strasznie pakują (ćwiczą). On, aby spotkać się z ich aprobatą także zaczyna ćwiczyć, (choć nigdy tego
nie robił).


Analiza
         W każdym z powyższych przykładów osobom zabrakło odwagi, na powiedzenie, że oni są inni.
Przykład pierwszy można najnormalniej wyjaśnić nieśmiałością. Dziewczyna nie powiedziała, czym się
interesuje, bo bała się, co sobie o niej klasa pomyśli. Przykład drugi jest bardziej złożony. Koleś kłamie, że
interesuje się piłką, podczas gdy ma ją głęboko w zadku. Sądzicie, że tak długo pociągnie [ NNIIIIEEE –
odzywa się cała sala ], kłamstwo w końcu wyjdzie na jaw a on wyjdzie na idiotę. Przykład trzeci,
najtrudniejszy. Chłopak, aby spotkać się z aprobatą środowiska robi coś, czego nigdy nie robił, a co
najważniejsze nie lubi tego. Jak sądzisz, jak długo czasu minie zanim zacznie brać sterydy, (które jak
wiadomo nie są najzdrowsze), a gdyby oni ćpali, pili, czy palili on także by zaczął.
         W niniejszym arcie chodzi mi oto, że należy być sobą. Denerwują mnie osoby udające kogoś, kim nie są,
często osoby takie to fałszywce, którym nie można zaufać. Jeśli przyjaciele nie aprobują was takimi,
jakimi jesteście to nie zasługują, aby nazywać się waszymi przyjaciółmi.
Więc bez względu, jaki jesteś, bądź sobą!!



Mago


PS. Jeżeli nie zgadzasz się ze mną, uważasz podobnie, lub ci się nudzi napisz do mnie mago8@interia.pl